Skocz do zawartości
Nerwica.com

Marzenia a rzeczywistość


Anastazja 7

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ja kiedyś miałam marzenie że zabiorę rodziców nad morze. Nie marzę już 

Rozumiem to przykre 

1 minutę temu, Żaba Monika napisał(a):

Chyba nie mam marzen, mam jakies tam cele lub pomysly, ale nie jakies super ekscytujace.

Ważne że masz więc próbuj osiągnąć zamierzony cel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Probuje, choc mi sie nie chce. I raczej osiagne, bo moje cele sa calkowicie osiagalne, tylko wymagaja troche pracy.

Wszystko wymaga pracy są też chwilę zwątpienia,poddania i rezygnacji ale nie jest ważne jak ktoś upadnie tylko czy da radę iść dalej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Anastazja 7 napisał(a):

Wszystko wymaga pracy są też chwilę zwątpienia,poddania i rezygnacji ale nie jest ważne jak ktoś upadnie tylko czy da radę iść dalej 

Brzmi to zbyt gornolotnie jesli chodzi o moje cele. Nie mam zadnych zwatpien ani upadkow, a przynajmniej nie takich zeby sie nimi przejmowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Anastazja 7 napisał(a):

i czy nadal próbujecie to osiągnąć 

Dzień w którym skończę próbować będzie jednocześnie ostatnim w moim życiu.

Gonie za marzeniami ciągle. Bardzo dużo jest zrealizowanych, ale drugie tyle czeka w kolejce na realizację

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×