Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co sądzicie o Woodstocku? Byliscie?


Lucy32

Rekomendowane odpowiedzi

9 minut temu, Lucy32 napisał(a):

Ja jestem zawsze wolna.Ale chyba cię pogięło?🤣Sama go weź ,do jakiegos klubu🤣na techno jakies

Jakie zawsze przecież miałaś chłopaka dopiero co. Hmmm myślę że tym razem może się nie udac fuksem wyjść calo😂 choć mam słabość do schizoli to fakt 

Słyszę fajerwerki omggg ale nie widzę. Ale ktoś ma hajsu jej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Jakie zawsze przecież miałaś chłopaka dopiero co. Hmmm myślę że tym razem może się nie udac fuksem wyjść calo😂 choć mam słabość do schizoli to fakt 

Słyszę fajerwerki omggg ale nie widzę. Ale ktoś ma hajsu jej 

Masz slabosc do gości którzy piszą ze chetnie postrzelaliby do randomow w parku z ‚wiatruwki’ (pisownia oryginalna)? To już nie jest nawet romantyzowanie 😕 

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, lily was here napisał(a):

Masz slabosc do gości którzy piszą ze chetnie postrzelaliby do randomow w parku z ‚wiatruwki’ (pisownia oryginalna)?

Auc

2 godziny temu, lily was here napisał(a):

To już nie jest nawet romantyzowanie 😕 

To jest bycie takim samym schizolem juz

:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Co ty tu odswiezylas jaja moje jakieś wyżej 😂😂😂

 Kąpiel w błocie? Sztoss

Nie wiem czym można być zgorszonym? Ze narkotyki to są wszędzie, a najciemniej pod latarnią

No tym ze się kapiele blotne odbywały.

Swoja drogą się tutaj ciekawe dyskusje odbyły ...🤣byl jeszcze Indor i Brum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, Lucy32 napisał(a):

Twoje @Dalila_ rozmowy i sprzeczki z Indorem..bezcenne hehe

Ja o tej stronie mówiłam. Ale tak wątek rozbudowany, i ile ludzie pisali. To było zimą 6 mięs temu? Ja odczuwam że dobre 2 lata temu. Mam taki zamazane odczucie czasu. Ktoś też tak ma xd Swoją drogą ciekawe czemu mu nie usunęli konta bo kilka razy prosił @shadow_no

Ale tu trzeba o festiwalu. Nawet jakaś nieznana osoba napisała że spała co dzień w innym namiocie. Ale to musiała być zabawa super czas 

Jej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ja o tej stronie mówiłam. Ale tak wątek rozbudowany, i ile ludzie pisali. To było zimą 6 mięs temu? Ja odczuwam że dobre 2 lata temu. Mam taki zamazane odczucie czasu. Ktoś też tak ma xd Swoją drogą ciekawe czemu mu nie usunęli konta bo kilka razy prosił @shadow_no

Ale tu trzeba o festiwalu. Nawet jakaś nieznana osoba napisała że spała co dzień w innym namiocie. Ale to musiała być zabawa super czas 

Jej

 

Ile razy miałem usunąć to później była jeszcze jakaś wiadomość z tego konta. Stąd prosiłem jeszcze o potwierdzenie "czy na pewno".

A może wcześniej to mnie zabraknie i wróci jeszcze pisać.

Tu ostania moja wiadomość na ten temat:

 

 

Po tej wiadomości nie widziałem potwierdzenia a były normalne posty dalej w tym temacie.

Jeśli coś przeoczyłem to prośba o info. PRzecież nie robiłem na złość

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, shadow_no napisał(a):

 

Ile razy miałem usunąć to później była jeszcze jakaś wiadomość z tego konta. Stąd prosiłem jeszcze o potwierdzenie "czy na pewno".

A może wcześniej to mnie zabraknie i wróci jeszcze pisać.

Tu ostania moja wiadomość na ten temat:

 

 

Po tej wiadomości nie widziałem potwierdzenia a były normalne posty dalej w tym temacie.

Jeśli coś przeoczyłem to prośba o info. PRzecież nie robiłem na złość

Nie mówię że robiłeś. Tak mi się przypomniało żeby mu usunąć bo teraz patrzę i jest nadal tag i przypominam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś pojechałam tam ze znajomym, którego zbyt dobrze nie znałam. Zapomniał swojego bagażu, który stał już przed jego mieszkaniem i obwiniał mnie, że nie przypilnowałam go wziąć. Mieliśmy spinę, choć w drodze tam z jakimś gościem, co prowadził byliśmy w dobrym nastroju. Rozbiliśmy mały namiot, który ktoś nam użyczył, no bo on nie wziął swoich rzeczy, w tym namiotu iwgl wszystkiego. Pierwszy dzień był fajny. BYłam wstawiona, gadałam z ludźmi, tańczyłam, niektórzy grali na gitarze, wszędzie był jakiś ruch i rozmowy. Jakieś zespoły grały, ale nie był to mój gust muzyczny do końca, ale było ok. Natomiast na drugi dzień czułam się źle i niestety wiedziałam, że muszę wziąć olanzapinę, bo jak piłąm to oczywiście nie brałam jakieś dwa dni leków, żeby się napić. Zaczęłam się telepać, znajomy miał mnie gdzieś i gdzieś poszedł. Ja już nie mogłam znieść swojego stanu, lęku i wgl masakra. Zdecydowałam, że muszę wrócić do domu. Miałam straszny kontakt z tym znajomym, był jakiś wredny i no cóż. Byłam sama a wokół mnóśtwo grupek i było mi przykro. Poszłam do kolejki kupujących bilety. Długo to trwało, ale w końcu udało się kupić i wrócić do domu. Podróż trwałą chyba 12 godzin, a obok mnie siedział Ukrainiec, który trochę się na mnie kładł i chciał kontaktu, co mnie tylko bardziej wkurzało, ale dużo też przysypiałam i jak w końcu wróciłam do ojczystego, mego miasta to dopiero poczułam się SZCZĘŚLIWA. Nie mówię, że Woodstock to jakieś zło, bo tak jak mówię, pierwszy dzień mi się podobał, jednak sprawy z kolęgą i mój stan psychiczny na drugi dzień nie pozwolił mi kontynuować tej imprezy.

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×