Skocz do zawartości
Nerwica.com

Forum pozostawione do 3 maja


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

do 3 maja (dziś jest 23 kwietnia) forum pozostaje bez opieki funkcyjnych. I nie dlatego, że nie chce nam się pracować, tylko dlatego, że nasza praca jest przez wielu tutaj uważana za coś złego i wstrętnego.

Przed chwilą rozmawiałem telefonciznie z Łukaszem (drań), i doszliśmy do wniosku, że to będzie słuszne rozwiązanie, tym bardziej, że dzisiaj kilkukrotnie odczuliśmy na własnej skórze jak bardzo Wam nie odpowiada nasze postępowanie.

 

Chciałbym też tutaj wyjaśnić sytuacje o której ponoć rozmawia 3/4 forum, a o której nie wiedziały te osoby, które mogły by to wyjaśnić, mianowicie ja i drań. Jedna z użytkowniczek forum dzis napisala do Łukasza na gg, że ja poniżam Łukasza w postach/shoutboxie i na IRCu. Może nie wszyscy wiedzą, może niektórzy chcą widzieć coś innego, nie wiemy... W każdym razie, chcę wyjaśnić, że ja z Łukaszem jesteśmy przyjaciółmi, którzy mają bardzo podobne poczucie humoru, które może wydawać się chamskie, ale w rzeczywistości takie nie jest. Napewno drań nie poniża mnie, ani ja jego, a osobę, która zapoczątkowała prawdopodobną serie wiadomości, poprosiłem o wyjaśnienia.

 

Pozdrawiamy, i życzymy milszych dni,

Administracja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem tu bardzo, bardzo krotko, ale zauwazylam, ze Dran stara sie jak moze, dla mnie jest super Moderatorem.

 

I dla osob nowych na forum (przynajmniej dla mnie) jest oczywiste, ze Administracja, zyje ze soba w symbiozie!! Ladne foteczki w dziale ludzie z forum!!

 

Co do specyficznego poczucia humoru, to trudno, zeby dwoch facetow odnosilo do siebie jak dwie szczebioczace lalunie!

Ludzie nadwrazliwi maja to do siebie, ze doszukuja sie tonow wyzszosci tam gdzie ich nie ma. Przykre to, ze ktos wtraca sie w relacje dwoch przyjaciol.

 

 

....

Dzisiaj zdziwilam sie ostrzezeniem za fotke pajaka. Ale po przemysleniu sprawy doszlam do wniosku, ze to forum o nerwicy w koncu i przychodza tu ludzie z problemami, cierpiacy na roznego rodzaju fobie, a taka fotka moze rozbudzic na nowo leki.

Osoba chodujaca pajaki i chorujaca na nerwice powinna to wiedziec. W koncu pajak to nie slodki kociak czy szczeniak.

Dlatego przepraszam Cie Shadow jezeli odebrales to jako wyraz niezadowolenia. Nie takie byly moje intencje.

Nie ma za co :) moja decyzja wynikała z prywatnej wiadomości jaką otrzymałem od jednej z Użytkowniczek forum, która źle się poczuła, kiedy chciała obejżeć sobie temat, a mając anarchofobie zobaczyła wielkiego pająka. *dop. shadow_no

 

Szanuje decyzje administracji, co do czasowego zaniechania ingerencji w forum, byc moze zmusi to uzytkownikow do szanowania i docenienia tego, jak pomocne jest to forum i ludzie, ktorzy bezinteresownie poswiecaja swoj czas i energie, zeby ono prawidlowo funkcjonowalo.

 

 

pozdrawiam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj chyba za duzo siedze na ircu...nie wiem o co chodzi...hm...

Shadow....ja tam myślę swoje , ale nie powiem ci co :P

Jak się rzucałam to dostawałam po głowie(żart) spokorniałam i mam to już w nosie co się dzieje, a niech się dzieje ...oby się dalej kreciło

Draniu...nie zauważyłam żeby Cie na ircu ktoś poniżał...chyba że ja (hehe)

ale to tez dlatego że czasami mam specyficzne poczucie humoru--więc nie gniewaj się ( zresztą ty wiesz co ja myslę)

a ty Shadow równiez się nie gniewaj to tylko moje poczucie Humoru :D

 

poza tym tak sobie myślę ...dlaczego nie wyjaśnicie tego na PW?

pomiędzy sobą?

przecież reszta forum raczej nie ma nic do tego..prawda?

apropo

ciekawe ile będziecie mieli roboty jak wrócicie :D

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To forum bez Was chwastami porośnie!

Ale rozumiem Waszą decyzję.

Prywatnie uważam,że jesteście świetni w tym co robicie i fajne z Was ziomy ;) (Tak,mam więcej niż 12 lat).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Draniu...nie zauważyłam żeby Cie na ircu ktoś poniżał...chyba że ja (hehe)

ale to tez dlatego że czasami mam specyficzne poczucie humoru--więc nie gniewaj się ( zresztą ty wiesz co ja myslę)

a ty Shadow równiez się nie gniewaj to tylko moje poczucie Humoru

My mamy podobne poczucie humoru, więc o gniewanie się nie masz się co obawiać. ;)

 

poza tym tak sobie myślę ...dlaczego nie wyjaśnicie tego na PW?

pomiędzy sobą?

przecież reszta forum raczej nie ma nic do tego..prawda?

Oj wyjaśniamy, z tym że dziś w nocy miarka się chyab przebrała, i naprawde to nie były 3 czy 4 skargi na naszą prace.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przykro mi, że takie rzeczy dzieją się na tym forum, pamiętam je sprzed 2,3-ech miechów jak było jeszcze kompletnie inaczej, szkoda że ludziom pod czachą się przewraca, trzymajcie się Shadow&Drań, nie dajcie sobie wmówić że źle rozporządzacie forum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

do 3 maja (dziś jest 23 kwietnia) forum pozostaje bez opieki funkcyjnych. I nie dlatego, że nie chce nam się pracować, tylko dlatego, że nasza praca jest przez wielu tutaj uważana za coś złego i wstrętnego.

Przed chwilą rozmawiałem telefonciznie z Łukaszem (drań), i doszliśmy do wniosku, że to będzie słuszne rozwiązanie, tym bardziej, że dzisiaj kilkukrotnie odczuliśmy na własnej skórze jak bardzo Wam nie odpowiada nasze postępowanie.

 

A co to :?: ja jestem przeciw :!::!::!: To Admin powinien rzadzic na tym forum :twisted: A moje zdanie jest takie jak sie komus nie podoba to hora ze fora :!:

p.s.

dopiero tu sie zrobi smietnik Shadow to jakis zart :?:

 

[ Dodano: Nie Kwi 23, 2006 20:16 ]

Aha jak nie pisalam na priv do Shadowa o mojej arachnofobi :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, pisze tu po krótkiej przerwie spowodowanej przez nieprzyjemną sytuacje która miałą miejsce kilka dni temu. Niektórym wydaje sie, że to jest blachostka i ,że można to było załatwić poza forum. Że "poszedłem kapować" do Shadowa po rozmowie z jednym użytkownkiem. Jednak była to ciężka sytuacja dla mnie jak i szczególnie dla Tomka. Po tej i po innych krytycznych uwagach na temat prowadzenia forum postanowiliśmy założyć ten wątek.

Myśleliśmy, że da nam to troche ulgi i opoczynku lecz pewni urzytkownicy postanowili nadal coś udowodnić...

Chodzi mi m.in. o podszywanie sie pod czyjąś osobe. Jest to ochydna

rzecz która niestety miała niedawno miejsce, nierozumiem takiego zachowania :/

Jeśli zauważyłeś, że ktoś mógł pisać coś w Twoim imieniu zgłoś to do kogoś z nas funkcyjnych.

 

Pozdrawiam

 

drań

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj.. Widzę, że jednak nie obejdzie się bez mojej interwencji. Miałam nadzieję, że jednak uda się rozwiązać ten problem na pw, a potem spokojnie zajmiemy się swoimi obowiązkami..

 

Zacznę od początku.. Kilka dni temu rozmawiałam z draniem na gg. Trudno to nazwać rozową bo wymieniliśmy raptem kilka zdań. Chodziło głównie o stosunek Shadowa do niego. Zapytałam czy wszystko ok między nimi bo odnoszę wrażenie, że na forum (ircu i shoutboxie) Shadow czasem zbywa drania a i chamsko też potrafił się zachowywać. Zapytałam ponieważ lubiłam drania i zawsze wydawał mi się miłym człekiem.. Kiedyś nawet lekko spięli się w temacie swoich kontaktów na forum. Potem wyjaśnili sobie sprawę i usunięto pościk (zostały tylko szczątkowe ślady tego). Ostatnio dwa razy na ircu widziałam jak Shadow odburknął coś tam draniowi. Czasem rozmawiamy sobie ze znajomymi z forum na płaszczyźnie prywatnej i wiem, że niektórzy z nich też widzieli dziwne jazdy.. Ale nie o to w tym wszystkim chodzi…

NAPISAŁAM DO DRANIA BO MIAŁAM WĄTPLIWOŚCI. UZYSKAŁAM ODPOWIEDŹ, ŻE PROBLEM NIE ISTNIEJE I ŻE WSZYSTKO JEST TAK JAK BYĆ POWINNO. PRZYJĘŁAM DO WIADOMOŚCI I UZNAŁAM TEMAT ZA ZAKOŃCZONY.

Nie wklejam na forum kopii z archiwum gg naszej rozmowy (choć świetnie obrazuje całą sytuację). Nie ma tam nic umniejszającego prace i wysiłek Shadowa włożony w administrowanie forum! Nie ma tam ani słowa odnośnie działania forum etc.

 

Następnego dnia przeczytałam wiadomość od Shadowa. Drań zaraz po naszej rozmowie,w nocy zadzwonił do Shadowa i opowiedział o rozmowie z gg. Nie mam pojęcia co opowiadał ale treść wiadomości od admina mówiła sama za siebie. Potem zobaczyłam założony na forum nowy temat (ze mną w roli głównej). Byłam naprawdę zaskoczona. Po pierwsze – nie spodziewałam się, że powstanie taka afera z takiej pierdoły. Po drugie – pozmieniano moje słowa.. Po trzecie - wywalono to na forum, choć zawsze admin powtarzał, że takie sprawy załatwia się na pw..

 

Tworząc taki temat i pisząc że ich „praca jest przez wielu tutaj uważana za coś złego i wstrętnego” jednocześnie jasno nawiązując do mojej osoby, zmanipulowano informacjami..a co za tym idzie całym forum. Przewidzieć można było reakcję forumowiczów. Pewnie gdybym nie znała sprawy zareagowałabym identycznie.. Nie mam żalu do nikogo bo takie przedstawienie faktów z góry narzuciło schemat myślowy.

 

Nie chciałam brać udziału na forum w tej dyskusji bo nie chciałam zniżać się do poziomu rozmowy. Moim najbliższym znajomym przedstawiłam sprawę na gg..przesłałam kopie rozmów obu stron i wiadomości z pw.. Nie chciałam,by wątpili w moje słowa,ale też liczyłam na rozwianie moich wątpliwości (bo przeciez nie jestem obiektywna w ocenie..) i mogę się mylić co do oceny sytuacji. W sumie wszyscy byli lekko zaszokowani obrotem sytuacji.. Z takiej pierdoły powstało wielkie „hallo”. Dowiedziałam się, że nie ma sensu dyskusja na forum o tym bo i tak zwykły użytkownik nie ma szans na udowodnienie swoich racji. Istnieje „siła wyższa”.

 

Przy okazji usłyszałam wiele opinii o działaniu forum. Kiedyś było świetnie – ludzie płakali jak odchodzili, a dziś płaczą i odchodzą. To daje do myślenia.

Postanowiłam,ze nie może być tak,bym w nocy nie spała z powodu dziecinady. Forum miało pomagać a nie wpedzać w nerwową atmosferę. Wczoraj musiałam podwoić dawkę leku. To dla mnie zbyt wiele. Zrezygnowałam z udziału w tej „zabawie”. Nie piszę na forum bo cel był inny. Cieszę się, że mogłam niektórym pomóc..i wiem,że to doceniono.

 

Uznałam temat definitywnie zakończony bo za stara jestem na takie zagrywki. Są w życiu większe problemy. Naprawdę. Znowu zaczynają coś mieszać..Nie wnikam bo mnie to nie dotyczy już. Nie piszę i nie „podszywam się” ( jeśli mnie miał drań na mysli..)

 

Na koniec dodam, że o ile z lekarzem ciała lub duszy można popracować nad cechami swojego charakteru – tak doświadczenia życiowego tam nie zdobędzie się. A czasem to ma ogromne znaczenie..

 

Shadow..możesz spokojnie rozebrać na części to co napisałam i tłumaczyć swoje postępowanie etc.. Możesz usunąć to,zbanować mnie, przyznać wyssaną z palca rangę.. Mam to w nosie..

 

Więcej nie napiszę i nie będę tłumaczyć się. Pa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie spodziewałam się, że powstanie taka afera z takiej pierdoły
Postanowiłam,ze nie może być tak,bym w nocy nie spała z powodu dziecinady. Forum miało pomagać a nie wpedzać w nerwową atmosferę. Wczoraj musiałam podwoić dawkę leku. To dla mnie zbyt wiele. Zrezygnowałam z udziału w tej „zabawie”. Nie piszę na forum bo cel był inny. Cieszę się, że mogłam niektórym pomóc..i wiem,że to doceniono.
Kiedyś było świetnie – ludzie płakali jak odchodzili, a dziś płaczą i odchodzą.

To forum umiera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeciez pomaga w dalszym ciągu wielu chorym i bojacym się ludziom .

i na tym jego zadanie ma polegac

nie na tym żeby w nim tkwić.

mamy sie rozwijac, pomagac innym

jestem innego zdania.

ktos tu stacił wiarę we własne przedsięwzięcie :cry:

Nie dziwię się że DA jest sceptycznie nastawiony równiez

nie uważam że forum umiera

szkoda że tak twierdzicie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki bibi za miłe słowa.

 

Również nie mogę stwierdzić, że forum umiera, wręcz przeciwnie. Rozwija się.

Patrząc na statystyki liczbowe, jest spora tendencja zwyżkowa, jeżeli natomiast mówimy o wartościach merytorycznych, ostatnio jest z tym gorzej.

Są afery, spięcia, ale czas wszystko załatwi, i forum znów zatoczy swoiste koło, potrzeba wiary i chęci.

 

To forum ma tematykę taką a nie inną, ludzie, którzy czują się zdrowi ograniczają swoją aktywność, ale przychodzą nowe osoby, i tak będzie ciągle.

 

Nerwicowcy mają to do siebie, że są wrażliwi, łatwo kogoś zranić, urazić - bardzo przykro mi jest z powodu tych spięć jakie ostatnio miały miejsce - wielu osobom nie wyszło to na zdrowie, mnie również.

 

Wiem, że nie jestem do końca bez winy, i czuje, że powinienem przeprosić. Przepraszam Cię atrucha, za moje może i niesłuszne oskarżenia, można było wiele spraw załatwić inaczej, nie jestem bezbłędny tak samo jak i Ty. Ja się pomyliłem co do Twojej osoby - Ty co do mojej. Oboje jak sama do mnie napisałaś mamy taki sam cel - pomoc innym. Skupmy się na tym, jeżeli masz jeszcze ochotę tutaj przebywać. Jeżeli nie - rozumiem.

 

Sprawa zawieszenia forum jest aktualna, i nie chodziło w niej tylko o sytuacje o której teraz pisałem. Było wiele prywatnych wiadomości, od kilku użytkowników, do kilku funkcyjnych.

 

Pozdrawiam,

Admin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest już to forum,które pamiętamy,ale przychodzą nowi.Dla nich to forum jest czymś świeżym,dlatego nie można powiedzieć,że umiera.Następuje po prostu zmiana warty.Tak musiało być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za dużo analizujesz Shadow, ale jeśli mam już napisać co sądze o tym wielkim halo to moim zdaniem nadinterpretowaliście je troche z Draniem. Cała sprawa dotyczyła relacji między wami, tego jak się traktujecie tu i tam (chyba że o czymś nie wiem) i nie rozumiem dlaczego zintepretowaliście to w kategoriach waszych obowiązków na forum. Forum kręci się w kółko od dawna(i nikt nie wie jak temu zaradzić), jednak robiąc taki 'strajk' dolewacie tylko oliwy do ognia. Na pewno widziałeś to. Nie wiem normalnie co powiedzieć :roll:

 

Myślę, że niezależnie od tego co się wydarzyło powinniście wyluzować z Draniem i wrócić na forum, a potem wszyscy powinniśmy pomyśleć nad antidotum. Może się mylę, ale moim zdaniem takie spięcia jak to z Atruchą wynikają z tego, że weterani nie mają się na forum gdzie podziać, a nie chcą z forum zrywać (zresztą z jakiej racji?). Przykro mi troche właśnie z tego powodu, wydaje mi się że masz w d*** ludzi którzy tworzyli to forum razem z Tobą. DarkAngel, Olka, Cicha Woda, KOREK, Atrucha, melissaa, itd pojawiają się tylko po to żeby napisać w 'Witam' pare słów (a raczej schematycznych przywitań), ew. po to żeby wysłać życzenia na święta przez pw. To smutne :roll: .Nie chce mi się wierzyć, że liczą się dla Ciebie tylko statystyki. Góra z setka z tego tysiąca zarejestrowanych użytkowników jest aktywna, reszta to ludzie którzy nerwicą wpadli się chyba pochwalić. Zresztą i z tych, którzy teraz zakładają setny raz 'czy nerwica jest uleczalna' 'ja już nie potrafię' itd zostanie tylko garstka i oni dołączą do starszyzny i będą powoli się wycofywać gdy nowi zapętlą forum na nowo. I właśnie o to chodzi, weterani się wycofują jak widzą syf na forum, a Waszym strajkiem nie udowadniacie tak na prawde niczego, oprócz tego że macie ten syf w d***. Takie jest moje zdanie i moje odczucia. Wiem, że Ty także nie masz pomysłów dla starszaków, ale ten strajk nie ma sensu i tylko taką 'aluzję'(i to do Twojej osoby ;) ) miałem od początku tego topiku...

 

Nie jestem za jakimkolwiek podziałem, ale w tej sytuacji - skoro i tak pojawiło się duuuużo podobnych zmian na forum - może warto spróbować z jakimś subForum dla tych, którzy są na następnym etapie. Dla tych którzy mają już troche inne problemy i w miare radzą sobie ze swoją chorobą. Nie wiem, może nie jest to najlepsze wyjście, ale chociaż warto spróbować :roll: Zresztą warto spróbować cokolwiek, ja wierzę w to że to forum może powrócić do tej ciepłej atmosfery sprzed paru miesięcy, jeśli tylko będziemy chcieli (i coś w tym kierunku zrobimy).

 

To wszystko co miałem do powiedzenia. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Shadow.. powiedzmy,że jest ok. Przeprosiny przyjęte. Nie wnikam juz dlaczego tyle czasu potrzebowałeś by to zrobić (choć wczesniej ja wyciągałam rękę z przeprosinami na pw). Tak czy siak - znikam na jakiś czas.

Podpisuję się pod tym,co napisał Reiu obiema rękami. Pomysł o subforum jest dobry i warto go sprawdzić. Najwyżej nie wypali,ale i tak nic nie ma do stracenia. Kwestia przyznawanych przez Ciebie rang też pozostaje wątpliwa. Wiem,że poniekąd śmieszy to innych użytkowników forum. W sumie to oni powinni decydować kogo uważają za przyjaciela lub wroga forum,a kto jest im obojętny.

 

Bardzo chciałabym,by "weterani" jednak zdobyli się na odwagę i podsunęli Administracji pomysły co do działania forum. Pisanie na płaszczyźnie prywatnej o tym co wkurza,śmieszy lub budzi wątpliwości nie zmienia niczego..Skoro Shadow jest otwarty na sugestię,to warto to wykorzystać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

strajk oznacz jedno : cos jest nie tak, to forum ma byc dla ludzi ktorzy potrzebuja pomocy, jesli macie sie klocic i zastanawiac nad forum i co z nim bedzie to po kiego h... go zakladaliscie, ja jestem otwarty na wszelkie propozycje i jesli bede mogl to pomoge, forum musi dzialac BO SA LUDZIE KTORZY DZIEKI TEMU FORUM WYCHODZA Z CHOROBY, ZROZUMICEI TO W KONCU

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmmm tak sobie czytam i tak sobie myśle że właściwie byc może dobrym pomysłem jest podział gdzie kto może umieszczac swoje posty, tzn chodzi mi o to że każdy z nas wie na jakim etapie jest jego zaawansowanie choroby. Wiadomo że osoba która zachoruje na nerwice przechodzi jej różne etapy. Cyklicznie powtarzające się tematy rzeczywiście powodują powrót do wspomnień chwil już wszcześniej przez nas doświadczonych pomimo że zrobiliśmy np. juz jeden krok do przodu. Nie mam nic przeciwko nowym osobom na forum ( bo to nas rozwija) ale w ten sposób jednak powstaje chaos, nowe osoby aktywnie uczestniczą w forum jednak po jakimś czasie jest rzeczywiście tak że nie bardzo wiadomo co z sobą zrobic.

Przyznaje Rei Rei ostatnio wyłącznie witam się z nowymi osobami i stoje w martwym punkcie, jednak nie myśle też że to wina Shada czy całej reszty myśle że wspólnymi siłami i własną głową pomyślimy aby to polepszyc. :D:D

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×