Skocz do zawartości
Nerwica.com

Krytyka psychoterapii


Przemek_Leniak

Rekomendowane odpowiedzi

coś powinienem napisać ale jestem zmęczony...
z tymi polecajkami chodziło mi nie o kolegów a o pacjentów

4 minuty temu, mrNobody07 napisał(a):

Słyszałem nie raz „polecajki” zarówno od samych pacjentów

no a ja ani razu...
może w Lublinie nie ma polecanych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przemek, a nie jest czasem tak u Ciebie, że odczuwasz silny lęk przed zmianami? Bo przecież terapia, to właśnie zmiany- myślenia, nastawienia, zachowania itp. Może strach przed oceną przez terapeutę , „grzebania” w Twoim życiu? Jeśli tak, to są to całkowicie naturalne emocje i odczucia. Wiele osób , jak nie większość odczuwa taki lęk. Szczególnie na samym początku relacji: terapeuta-pacjent.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Catriona napisał(a):

Skończ się już kompromitować, bo co post to coraz bardziej się błaźnisz.

poważnie?
no cóz ty powiadasz
i tak sie o mnie martwisz?
to pewnie efekt po psychotrapii...
😜
przypomne że @Melodiaa radziła ograniczac takie wstawki
ale skoro sie upierasz...
mnie tam ryba

ale nie dziś bo jestem padły

4 minuty temu, mrNobody07 napisał(a):

Przemek, a nie jest czasem tak u Ciebie, że odczuwasz silny lęk przed zmianami? Bo przecież terapia, to właśnie zmiany- myślenia, nastawienia, zachowania itp. Może strach przed oceną przez terapeutę , „grzebania” w Twoim życiu? Jeśli tak, to są to całkowicie naturalne emocje i odczucia. Wiele osób , jak nie większość odczuwa taki lęk. Szczególnie na samym początku relacji: terapeuta-pacjent.

 

 

 

 

Zmiany hmm wiesz...
Do niedawna zyłem zyciem jakim zawsze chciałem
miałem rodzinę dom ogród i bibliotekę
dziś jestemw sumie bezdomny, rozwiedziony, i do tego podjałem nauke na opiekuna medycznego
życie to ciągłe zmiany...

co do grzebania to jestem dość otwarty i nie mam tajemnic...
dość swobodnie mówie o przeszłości nawet dla mnie trudnej
czasem ludzie odbierają to jako nieautentyczne zresztą
nie przeszkadzami to jednak jak odbieraja tylko dziwi

to czego nie akceptuje to oszustwo i to mnie chyba w psychoterapii najbardziej póki co odrzuca
nie lubię oszustów całkiem irracjonalnie - ot tak po prostu nie lubię
nie że nienawidzę czy uparcie zwalczam - nie jedynie ich nie lubię 
uważam że zasługują na analogiczne traktowanie
i tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak pisząc tu zastanawiam się jednocześnie nad możliwością leczenia mnie
czy to realne i dostępne czy ta wizja jest tylko właśnie ściemą 
a co leczyć jest - szary smutek który czuje jest głęboki i dojmujący
mam poczucie życiowej porażki i bezsilności
chwilowo zapewne mam ulgę lekową od najnieprzyjemniejszych objawów
staram się więc być użyteczny a wolnych chwilach się tu zastanawiam pisząc
to ucieczka rzecz jasna od tego szarego smutku takie pisanie i zastanawianie się
wszystko jedno o czym zresztą pisze i myślę - o wojnie, o psychoterapii czy o powiedzmy Stanisławie Okrzei
to bez znaczenia bo pozwala zając umysł i wypełnić czas...
no oki dość tego marudzenia idę spać
dobranoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Catriona napisał(a):

No i znowu mówisz o czymś o czym nie masz pojęcia xD oczywiście, że terapeuci polecają innych terapeutów. Moja terapeutka swego czasu sama mi polecała inną terapeutkę i często są przypadki, że człowiek trafia do terapeuty, a okazuje się, że np. terapeuta nie pracuje z osobami z danym problemem i odsyła do kogoś innego podając konkretne nazwiska.
Skończ się już kompromitować, bo co post to coraz bardziej się błaźnisz.

Ty naprawdę jesteś jakaś upośledzona😂😂😂

11 godzin temu, Przemek_Leniak napisał(a):

Psychoterapia o to każda jest oparta o paradygmat psychoterapeuty jako  Guru...

ok a jak się to ma do takiego osiągniecia jak Prawa Pacjenta?

Prawa pacjenta jak mi to ładnie podało ai google to zespół uprawnień zapewniających ochronę autonomii pacjenta i godności w trakcie leczenia, w tym prawo do świadczeń zdrowotnych, informacji o stanie zdrowia, zgody na leczenie, tajemnicy medycznej i dostępu do dokumentacji.

Czyż cała psychoterapia nie jest jednym wielkim zaprzeczeniem praw pacjenta?

W relacji Guru - potulny uczeń nie ma wszak ani krzty miejsca na autonomię ucznia
Jego godność jest zakwestionowana już na samym początku - poddanie się bowiem bezwarunkowe domniemanemu Guru wymaga rezygnacji z godności - i na dalszym etapie sukcesywnie deptana zwyczajną manipulacją
ba wypada się zastanowić czy psychoterapia jest w ogóle świadczeniem zdrowotnym - raczej nie skoro prowadzi ją ktoś nie będący medykiem
jest tez psychoterapia znana z tego że co jak co ale informacje o ocenie stanu zdrowia pacjenta skrzętnie ukrywa podobnie jak dokumentację.

Czy ja się tu mylę?

Nie przejmuj się nią. Ona pisze tu na każdym forum. Wypowiada się nawet na temat leków których nie brała. Myśli że jej lekarka jest najlepsza i że nikt nie ma z lekarzem takiego kontaktu jak ona. Też miałem z nią spine. Szybko się przekonała jak inne osoby zaczęły mi przyznawać rację że coś z nią jest nie tak. Że myśli że wszystkie rozumy pozjadala. To chora i mocno zaburzona osoba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie ja wylewam swoją frustracje na innych na tym forum xD ulżyło Ci? Jak tak to spoko. Miło ze mogłam pomóc. 
Na przyszłość, polecam opcje ignoruj, lub wylogowanie się na stałe z tego forum, nie będziesz widział moich postów. Niby dorosły a nie potrafi sobie z prostymi rzeczami poradzić 🤷‍♀️ mamusia jak Cie trzymała pod spódnicą nie nauczyła zaradności? xD 

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Catriona napisał(a):

To nie ja wylewam swoją frustracje na innych na tym forum xD ulżyło Ci? Jak tak to spoko. Miło ze mogłam pomóc. 

Na innych? Pokaż mi kogoś innego na tym forum z kim się pokłóciłem albo miałem jakąś spine.ja zauważyłem że jak ktoś z kimś się tu kłuci albo wylewa swoje frustracje to właśnie ty. 

Odpisujesz w chamski sposób albo wyglądasz swoje mądrości. Widocznie tak cię w domu wychowali. Czegoś zabrakło. Może miłości. 

6 minut temu, Catriona napisał(a):

To nie ja wylewam swoją frustracje na innych na tym forum xD ulżyło Ci? Jak tak to spoko. Miło ze mogłam pomóc. 
Na przyszłość, polecam opcje ignoruj, lub wylogowanie się na stałe z tego forum, nie będziesz widział moich postów. Niby dorosły a nie potrafi sobie z prostymi rzeczami poradzić 🤷‍♀️ mamusia jak Cie trzymała pod spódnicą nie nauczyła zaradności? xD 

Nie odpisuj już więcej. Szkoda mi czasu na tak po/cenzura/oną osobe. Jak będziesz kiedyś bez leków tak jak ja to może wtedy pogadamy. Na razie bierz ta wenlafaksyne bo jeszcze długa droga przed tobą 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz i dobitnie: oboje z @Melodiaa prosiliśmy o dyskusję bez personalnych przepychanek. To, co tu się dzieje, to nie jest wymiana argumentów, tylko pyskówka. Natychmiast wracamy do meritum: komentujemy tezy, nie ludzi; zero ironii, etykietek i insynuacji. Kolejne wpisy ad personam będą usuwane, a autorzy dostaną ostrzeżenia. Jeśli ton nie zmieni się od razu, zamkniemy wątek. To ostatnie ostrzeżenie - jak jutro coś tu zobaczę - to wszyscy dostaną osty. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dryagan napisał(a):

Jeszcze raz i dobitnie: oboje z @Melodiaa prosiliśmy o dyskusję bez personalnych przepychanek. To, co tu się dzieje, to nie jest wymiana argumentów, tylko pyskówka. Natychmiast wracamy do meritum: komentujemy tezy, nie ludzi; zero ironii, etykietek i insynuacji. Kolejne wpisy ad personam będą usuwane, a autorzy dostaną ostrzeżenia. Jeśli ton nie zmieni się od razu, zamkniemy wątek. To ostatnie ostrzeżenie - jak jutro coś tu zobaczę - to wszyscy dostaną osty. 

Ajj jaki stanowczy (spogląda z podziwem)😊 :D

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Melodiaa napisał(a):

Proszę Państwa dyskusja schodzi w złym kierunku. Emocje i osobiste wycieczki znów przejmują kontrolę nad argumentami. Każdy ma prawo do własnego zdania i jestem przekonana, że nie osiągniecie consensusu...

Proszę się powstrzymać od takich komentarzy. Na tym forum nie będziemy sobie wytykać poziomu zaburzenia czy też choroby w dyskusjach aby umniejszyć argumenty drugiej strony. Wszyscy jedziemy na jednym wózku. 

 

To zdanie nie było potrzebne...

 

Występuje...sądzenie po własnych doświadczeniach nie jest obiektywne. Inaczej by brzmiało gdybyś napisał "Nie spotkałem się się tym". Świat jest spory i doświadczenie innych mówi co innego. Subiektywizm a obiektywizm to dwie różne rzeczy. Warto przyjąć coś poza swoim doświadczeniem. 

No cóż dochodzimy do czegoś co w psychoterapii nazywa się "oporem"
Opór jest reakcją na manipulację
Albo na coś co kłóci się z naszym światopoglądem.
Manipulacje warto sobie też myślę omówić
I żeby nie było to zacznę od tych stosowanych przeze mnie

No fakt że mogłem napisać że sie z tym nie spotkałem - byłoby to uczciwsze.
Subiektywizm nie jest jednak niczym negatywnym.
Jesteśmy właściwie zawsze subiektywni.
Osiągnięcie obiektywizmu idealnego jest chyba w ogóle niemożliwe a jakiegoś jego poziomu wymaga od nas specjalnego reżimu rozumowania.

Ok omówie te manipulacje i moje tu i manipulacje psychoterapii ale jak powkładam mojej ex opony do bagaznika bo to pilne...
pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja lubie czytać wpisy Catriony, mają dużo sensu. 

 

28 minut temu, Przemek_Leniak napisał(a):

No cóż dochodzimy do czegoś co w psychoterapii nazywa się "oporem"
Opór jest reakcją na manipulację
Albo na coś co kłóci się z naszym światopoglądem.
Manipulacje warto sobie też myślę omówić

Nie, opór nie musi być reakcją na manipulację, najczęsciej jest to mechanizm obronny, majacy chronić przed dopuszczeniem do swiadomosci czegos trudnego (jakiejś emocji lub mysli). 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, którędy_do_lasu napisał(a):

A ja lubie czytać wpisy Catriony, mają dużo sensu. 

 

Nie, opór nie musi być reakcją na manipulację, najczęsciej jest to mechanizm obronny, majacy chronić przed dopuszczeniem do swiadomosci czegos trudnego (jakiejś emocji lub mysli). 

 

Też lubię jej wpisy.

 

To że ktoś dzieli się swoją wiedzą i robi to z pewnością tego, co mówi nie oznacza, że jest przemądrzały.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, którędy_do_lasu napisał(a):

A ja lubie czytać wpisy Catriony, mają dużo sensu. 

 

Nie, opór nie musi być reakcją na manipulację, najczęsciej jest to mechanizm obronny, majacy chronić przed dopuszczeniem do swiadomosci czegos trudnego (jakiejś emocji lub mysli). 

 

No i tak i nie.
Oprór przed nie tyle dopuszczeniem do świadomości czegoś trudnego co będący etapem mierzenia się z tym jest zjawiskiem faktycznie występującym i jest naturalny i korzystny dla nas
To jeden z etapów przepracowywania problemu
Jednak występuje również opór przed manipulacją który ma nieco inną funkcję faktycznie już obronną.
Kruca zjadło mi spory kawałek posta o moich własnych manipulacjach w tym watku...

Edytowane przez Przemek_Leniak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok jak zatem ja manipuluję moimi czytelnikami i jaki opór to wywołuje.

Manipulacja polega na wywołaniu określonej reakcji czyli skojarzenia emocji czy zachowania osoby podlegającej manipulacji.
Nie jest prezentacją własnego stanowiska czy argumentu ale wymuszeniem czegoś na skróty.

Pierwszą zatem jaką zastosowałem było porównanie psychoterapi z gongami.
Konkretnie przypisałem gongom że aspirują do leczenia zaburzeń psychicznych.
Uczciwie mówiąc gongi do tego nie aspirują - ja się z tym nie spotkałem.

Skojarzenie takie jest dla mnie wygodne ale jest uproszczeniem i de facto już manipulacją.

Technika stosowania uproszczeń jest klasycznym chwytem erystycznym (Erystyka to sztuka prowadzenia sporów, która skupia się na wygrywaniu dyskusji, a nie na dochodzeniu do prawdy.)

Użycie erystyki wywołuje reakcję obronną w postaci tego że osoba poddana takiej manipulacji także użyje erystyki.
Mechanizmjest taki - zaatakowano mnie więc się bronię - i też zaatakuję.

Te moje gongi to jeszcze nie jest nieuczciwość w dyskusji.
Pełnią one rolę symbolu zarysowanego bardzo schematycznie i raczej nikt nie powinien tego odebrać jako kpinę z gongów.
Jest to już jednak manipulacja ewidentnie.

Hmm w dyskusji nie widzę wszystkich swoich postów czemuś - to uniemożliwia analize moich manipulacji
Cóż trudno sie mowi
Opowiem o tym bez przykładów.
Jak wspominałem jestem byłym politykiem z dość długim stażem -23 lata.
To wiele dyskusji w których szlifowałem umiejętności ich prowadzenia.
Znam wiele sztuczek erystycznych i wiele sposobów manipulacji dyskutantami i słuchaczami.
To w jakim stopniu pozwalam sobie z tych umiejętności korzystać to inna sprawa.
Tak czy inaczej z nich korzystam.
I to zawsze wywołuje oczywiście opór będący obroną nie tyle przed treściami co przed samą manipulacją

Dyskusja zawierająca elementy emocjonalne zazwyczaj zwraca uwagę słuchaczy
sami ulegają tym emocjom.
Także jakaś ich ilość jest dla dyskusji korzystna.

Tak jak dla suchego akademickiego wykładu ważne są żarty wykładowcy.
 

Nie mniej naprawdę istotny jest problem którego dyskusja dotyczy.

A tu jest nim kompetencja psychoterapeutów i w ogóle możliwość tego że psychoterapia w czymkolwiek pomaga oraz to czy szkodzi.
 

Pisałem już że psychoterapia korzysta mocno z technik manipulacji i samo to może być szkodliwe
pora byłoby je omówić i pokazać zagrożenia
ale to może wieczorem
pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jeszcze podsumuję to co napisałem dotąd - nie stosując chwytów ani manipulacji

Słabe strony psychoterapii to:
1. brak kompetencji psychoterapeutów do zajmowania się problemami psychicznymi - wynikający ze szczątkowej ich na ten temat wiedzy
2. słabe założenia i teorie psychoterapeutyczne czyli kiepskiej jakości paradygmat 
coś co jest już w założeniach błędne - nie ma prawa zadziałać w praktyce
3. wada samego podejścia psychoterapeutycznego czyli uzależnienie skuteczności psychoterapii nie od jej faktycznej efektywności od wiary w jej skuteczność osoby poddawanej psychoterapii
To dlatego nasze poczucie że psychoterapia nam pomogła może być złudne
bo skoro od początku musimy wierzyć ze tak będzie to i ex post wierzymy że tak było
nawet wtedy gdy brak jest realnych efektów.
4. zagrożenie wynikające z apriorycznej pozycji psychoterapeuty jako rzekomego eksperta - efekt Guru (czy rodzica nauczyciela i w ogóle jakiegokolwiek autorytetu)
Błędy psychoterapeuty obciąża wyłącznie osobę poddaną psychoterapii 
i to niezależnie z czego te błędy wynikają 
tak czy siak odbiją się wyłącznie na nas

dodałbym jeszcze jeden punkt

5. założenie psychoterapeutyczne że głównym powodem zaburzeń psychicznych jest konstrukcja wewnętrzna osoby chorej - czyli faktyczne przerzucenie winy za chorobę na chorego

ale o tym jeszcze nie pisałem i to warto było by przedyskutować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Mic43 napisał(a):

Ja trochę Przemka rozumiem, kiedyś jak byłem mega zły na terapeutów, z różnych powodów, to miałem plan zapisywać się na terapie tylko po to, żeby udowadniać owym terapeutom ich ignorancje. 

Mnie to interesuje z innego jednak powodu - chce ocenić na ile mogę czy warto w ogóle podejmować próby polepszenia mojego stanu za pomocą psychoterapii 
na ile mogę sobie zaszkodzić a na ile potencjalnie pomóc

Udowadnianie czegokolwiek psychoterapeutom jest mi obojętne.
Każdy może sobie wierzyć w co chce i mi nic do tego po prostu.

10 minut temu, Mic43 napisał(a):

IMO niech ktoś zalinkuje te badania skuteczności terapii, kiedyś sam miałem się wziąć za ich analizę. Byłoby coś produktywnego


No jest z tym spory problem 
masz dla przykładu https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30139408/
tyle że to jest metaanaliza czyli opracowanie zbiorcze innych wyników badań 
i jest o tyle produktywna o ile te badania były rzetelne 
a z tym jest spory problem

czy dane badanie było rzetelne czy nie można stwierdzić dzięki jego weryfikacji (powszechny jest brak takowej dla badań społecznych) i krytyce

inaczej mówiąc metaanaliza fałszywych wyników badań podstawowych po prostu powieli ten fałsz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Mic43 napisał(a):

IMO niech ktoś zalinkuje te badania skuteczności terapii, kiedyś sam miałem się wziąć za ich analizę. Byłoby coś produktywnego


chcąc przeczytać tę mateaanalizę musisz wybulić 39 euro
 https://www.cambridge.org/core/journals/psychological-medicine/article/abs/effectiveness-of-psychotherapy-for-treatmentresistant-depression-a-metaanalysis-and-metaregression/8372937109ADD2A118E295C3DCF14658

 

ale to ci nic nie da bo nie zweryfikujesz przecie wszystkich badań podstawowych których ona dotyczy (masz je wymienione w referencjach)
a błąd w jednym już badaniu podstawowym powoduje że błędna będzie i cała metaanaliza
i to jest słabość metaanaliz właśnie

czemu żadne z badań podstawowych nie będzie zweryfikowane wyjaśnia w zakazanej psychologii Witkowski
to efekt wadliwego systemu nauk społecznych po prostu
Zupełnie inaczej jest w powiedzmy fizyce - tam badania będą na pewno powtórzone przez inny zespół i potwierdzone lub zakwestionowane
ten mechanizm w naukach społecznych nie działa jednak zupełnie
stąd wiesz można smiało powiedzieć że 
badania skuteczności psychoterapii są palcem na wodzie pisane

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Mic43 napisał(a):

IMO niech ktoś zalinkuje te badania skuteczności terapii, kiedyś sam miałem się wziąć za ich analizę. Byłoby coś produktywnego


Biorąc pierwsza z brzegu czyli listy badanie podstawowe i tylko jego dostepne publicznie wnioski mamy
"
Terapia poznawczo-behawioralna nie wydawała się mieć wpływu na odpowiedź, uznaje się jednak, że krótki czas trwania terapii może być w takich okolicznościach niewystarczający."
czyli co własciwie?
moim zdaniem to badanie wykazało nieskuteczność CBT (która jest z założenia właśnie krótkoterminowa) ale jak to potraktowano w metaanalizie to nie wiem i się nie dowiem bo nie mam 39 euro na zbyciu

w drugim badaniu (fantastycznym dla badanej psychoterapii) czytamy "
Ponad dwie trzecie uczestników otrzymało wcześniej jakąś formę psychoterapii lub poradnictwa w ciągu co najmniej pięciu sesji, a ponad połowa z nich otrzymała wcześniej terapię poznawczo-behawioralną, przy czym odsetek osób, które wcześniej otrzymały leczenie psychologiczne, był porównywalny w obu grupach."

no sorry ale to już jest wynik bo te osoby były w ciężkiej depresji którym CBT  ewidentnie nie pomogła skoro są nadal w ciężkim stanie po tej psychoterapii...

etc etc nie chce mi się czytać tego nawet po łebkach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Mic43 napisał(a):

O, to ciekawe. Dlaczego nie będzie weryfikowane? 

Nie do końca - tylko przy założeniu, że wszystkie badania poddane metananalizie były fałszywe, wtedy można mieć taką pewność. Jedno fałszywe badanie może nie wpłynąć na wniósł z metanalizy, jeśli ta dotyczyła dostatecznie wielu badań 🙂

Z tym zweryfikowanie jest tak w skrócie że wyniki badań weryfikujących nie będą opublikowane

Publikator odmówi że względu na to że publikuje się tylko teksty wynoszące coś nowego a weryfikacyjne podobno nic nie wnoszą... 

Więc nikt nie robi badań weryfikacjnych bo wszak liczą się publikacje

Witkowski to szerzej omawia

 

Z metanalizą to jednak już jedno fałszywe badanie ją zafałszuje tyle że proporcjonalnie do swego znaczenia w niej. 

Znów odwołam się do Witkowskiego który wskazuję że nawet 60% badań podstawowych może być wadliwe... 

A to już nieco zgroza 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Piyerekpiyerek napisał(a):

Nie przejmuj się nią. Ona pisze tu na każdym forum. Wypowiada się nawet na temat leków których nie brała. Myśli że jej lekarka jest najlepsza i że nikt nie ma z lekarzem takiego kontaktu jak ona. Też miałem z nią spine. Szybko się przekonała jak inne osoby zaczęły mi przyznawać rację że coś z nią jest nie tak. Że myśli że wszystkie rozumy pozjadala. 


Nie jestem zwolennikiem terroru grupy...

@Catriona się ze mną spiera na różne sposoby i w sumie mi to nie przeszkadza
cieszyłbym się, gdyby było to bardziej merytoryczne, rzecz jasna ale jako sama informacja zwrotna, jest to dla mnie ciekawe

Tak w ogóle, padło tu kilka naprawdę solidnych argumentów za psychoterapią i są one ważne, bo padają ze strony jednak pacjentów...

Krytyka zawsze jest zresztą cenna - choć ciężka do przyjęcia.
przykład - owszem lepiej byłoby, gdybym stosował interpunkcję
może nie wpływa to na merytorykę, ale ułatwia odbiór treści

W odpowiedzi na krytykę interpunkcyjno-gramatyczną, pozwoliłem sobie na żart
Ale nie znaczy to, że bagatelizuję problem.

Wiem, że on istnieje, acz wiem też, że kiedy zacznę wstawiać przecinki, będzie Wam jeszcze trudniej, bo wstawiam je czort wie czemu, akurat nie tam gdzie trzeba - mówią, że to dysleksja czy cóś takiego
W każdym razie z doświadczenia wiem, że byłoby gorzej niż jest
Zresztą mogę spróbować
o i powstawiałem
jest lepiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale metaanalizy są pracami przeglądowymi - one zawsze będą miały niższą wartość, bo są niejako zbiorem wyników badań wykonanych przez innych. 
Chcecie badania o najwyższej wartości to szukajcie prac oryginalnych, gdzie badanie było randomizowane (losowy przydział do grup) z podwójnie ślepą próbą (ani badacz, ani osoba badana nie wie w której grupie znajduje się pacjent czy kontrolnej czy badawczej) - takie badania mają najwyższą wartość i wiarygodność, a dodatkowo publikowane w punktowanych czasopismach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, mrNobody07 napisał(a):

@Przemek_Leniak ojojoj widzę że mocne filozofowanie i metaanalizy wjechały na tapetę. Pytanie tylko po co tak rozbierać na czynniki pierwsze temat? 

z mojej strony to nadal zastanawianie się nad sensem psychoterapii
metaaanalizy to raczej jest taki przerywnik - przecie nie będę tego zgłębiał - to mi niepotrzebne

bardziej mnie interesują te manipulacje psychoterapeutów
dla przykładu ich zwyczaj celowego nie odpowiadania na pytania pacjenta - rzecz dla medyka nie do pomyślenia zupełnie tu jest jedną z ściślej przestrzeganych zasad

ma ona swój sens jednak jako technika manipulacyjna stricte i nawet ją znam choć jest tak chamska że nie przypominam sobie bym jej użył kiedyś

nie odpowiadanie na pytania jest bowiem bardzo niegrzecznym zachowaniem - demonstracją pogardy dla pytającego
ale właśnie chyba o to chodzi
Jest to metoda manipulacyjna ustawiania hierarchii - bezkarnie na brak odpowiedzi na wprost zadane pytanie może ktoś o wiele od nas możniejszy 
I to dlatego psychoterapeuci ją stosują - by podnieść i utrzymać swój status Guru
a może zna ktoś inny powód takiego afrontu dla pacjenta?

takich technik jest sporo więcej - czasem zdecydowanie bardziej agresywnych wobec pacjenta
i mogą przynosić one realne szkody w psychice
z moich obserwacji zaś wynika że i przynoszą

 

2 godziny temu, Catriona napisał(a):

Ale metaanalizy są pracami przeglądowymi - one zawsze będą miały niższą wartość, bo są niejako zbiorem wyników badań wykonanych przez innych. 
Chcecie badania o najwyższej wartości to szukajcie prac oryginalnych, gdzie badanie było randomizowane (losowy przydział do grup) z podwójnie ślepą próbą (ani badacz, ani osoba badana nie wie w której grupie znajduje się pacjent czy kontrolnej czy badawczej) - takie badania mają najwyższą wartość i wiarygodność, a dodatkowo publikowane w punktowanych czasopismach. 


podwójnie ślepa próba w psychoterapii jest zdecydowanie nieosiągalna
jak niby ukryjesz przed pacjentem że bierze udział w psychoterapii?

Metaaanalizy są pochodną czasem przydatną ale w naukach społecznych i humanistycznych nadużywaną
w reszcie cóż pełna zgoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×