Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kacha86

witam serdecznie,czy ja mam nerwicę???

Rekomendowane odpowiedzi

witam serdecznie. Weszłam na to forum szukając odpowiedzi na zadawane przeze mnie pytanie, czy mam nerwice...od jakiegoś czasu czuje że nie jest ze mną tak jak kiedyś, nie wiem czy to coś poważnego czy chwilowe załamanie... zacznę od tego, że ostatnio dużo się w moim życiu działo, nie były to niestety dobre chwile-śmierć znajomej osoby,moja nagła choroba, koniec studiów i początek dorosłego życia, które się komplikuje... oprócz tego trwam w związku na odległość,jestem z nim szczęśliwa ale gdy wyjechałam teraz do ukochanego za granicę, odczuwam smutek, tęsknię za rodziną która była ze mną w ciężkich chwilach...Od dawna mam szybki puls serca,odkąd pamiętam zimne stopy i dłonie, czasem budzę się w nocy i nie mogę spać ale najgorsze są te ataki smutku i płacz nie wiem w sumie z jakiego powodu a pojawiające się po udanym dniu... proszę niech mi ktoś odpowie czy to wygląda na nerwicę lub depresję?chciałabym być szczęśliwa... :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz , My tutaj nie jesteśmy lekarzami żeby stwierdzać takie rzeczy, ale np według mnie nie jest to depresja czy nerwica a raczej racjonalne zachowanie organizmu na duże dawki stresu w Twoim życiu.Ale powtarzam to jest moje zdanie a żadnym specjalistą nie jestem, ot po prostu chory na nerwice od kilku lat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj na forum!

SZybkie bicia serca i zimne ręce i stopy pasują do nerwicy, natomiast apatia, smutek bardziej maja tło depresyjne. BYć może masz tylko przemijający nastrój depresyjny, może nerwicę depresyjna, a może to jeszcze nie jest typowa nerwica, tylko jestes wrażliwym człowiekiem... czy masz jakieś lęki? a taki strachu, niepokoju? nerwica ma różne oblicza, są stany lekkie, kiedy można w miarę normalnie funkcjonować i zyć i tylko od czasu do czasu odczuwa się jakiś dyskomfort, sa i stany dośc nieciekawe, kiedy nerwicowcowi wydaje się, że za chwilę umrze (atak paniki), niektórzy w ogóle nie wychodzą na ulicę, albo przezywają katorgi przy każdym wyjściu do sklepu... Wydaje mi się, że daleko Ci do takiego etapu i dobrze:) może wystarczy jednak wizyta u kompetentnego psychologa...

Trzymaj się cieplutko i nie daj się smuteczkom!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Cześć kacha86, miło Cię poznać. Nie będę się powtarzać - pajak napisał już to co należy, dlatego pomyśl o specjaliście jak najszybciej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc kacha, nie ma sie nad czym zastanawiac, lekarz tutaj jest najbardziej odpowiednim krokiem, nie bedziesz sie zamartwiac a on zdiagnozuje najlepiej, my cie bedziemy wspierac i trzmac kciuki, oby szybko sobie poszło to choróbsko od Ciebie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Ewą, My jesteśmy od wspierania :) Ciebie i siebie nawzajem a nie stawiania diagnoz, dlatego wysyłamy Cię do lekarza i trzymamy za Ciebie kciuki oraz.... czekamy na Twój kolejny post

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×