Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wracam na forum vol 2


Priscilla_126

Rekomendowane odpowiedzi

Wracam do Was, bo u mnie nie najlepiej. Potrzebuję z kimś pogadać, bo mi źle 😟 Mój stan psychiczny trochę się pogorszył, a i tak nie było jakoś super. Ogólnie dużo by opowiadać, ale mogę dokładniej opisać na priv. Teraz po prostu tego jest za dużo do przekazania.

 

Pomimo mojego smutku, posyłam Wam dużo siły i nadziei i ogrom pozytywnych myśli 😘🤗

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdybyś potrzebowała pogadać to wal śmiało na priv 🙂

Edytowane przez jasia1

symescital

lamotrix

 

"Egoizm nie po­lega na tym, że żyje się tak, jak się chce, lecz na żąda­niu od in­nych, by żyli tak, jak my chcemy." 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie 🌷🍻

 

Nie umiem się tu nadal odnaleźć :( Kiedyś  łatwiej mi przychodziło otwarcie się. A teraz tak się zamknęłam w sobie, że aż się dziwię :(

 

Chciałabym być nieco bardziej społeczna, ale mam jakąś blokadę, żeby się otworzyć przed innymi. A szkoda, mam tak wiele do wygadania się...

 

Strasznie męczy mnie to, że nie mogę się praktycznie z nikim podzielić moimi różnymi myślami. Nie chcę, żeby ciągle tak było :( Bardzo bym chciała w końcu pokazać, jaka jestem, żyć tak, żeby siebie akceptować i szanować. A do tego potrzebuję wygadania się, pogadania na ważne tematy, otwarcia się, trochę dobroci od kogoś.

 

Zauważyłam w ogóle u siebie to, że często nie pozwalam sobie na różne rzeczy, które lubię. To chyba nerwicowe. I pewnie to też ma wpływ na moje małe otwarcie się. Nie wiem, jak sobie z tym poradzić :(

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Priscilla_126 napisał(a):

Witajcie 🌷🍻

 

Nie umiem się tu nadal odnaleźć :( Kiedyś  łatwiej mi przychodziło otwarcie się. A teraz tak się zamknęłam w sobie, że aż się dziwię :(

 

Chciałabym być nieco bardziej społeczna, ale mam jakąś blokadę, żeby się otworzyć przed innymi. A szkoda, mam tak wiele do wygadania się...

 

Strasznie męczy mnie to, że nie mogę się praktycznie z nikim podzielić moimi różnymi myślami. Nie chcę, żeby ciągle tak było :( Bardzo bym chciała w końcu pokazać, jaka jestem, żyć tak, żeby siebie akceptować i szanować. A do tego potrzebuję wygadania się, pogadania na ważne tematy, otwarcia się, trochę dobroci od kogoś.

 

Zauważyłam w ogóle u siebie to, że często nie pozwalam sobie na różne rzeczy, które lubię. To chyba nerwicowe. I pewnie to też ma wpływ na moje małe otwarcie się. Nie wiem, jak sobie z tym poradzić :(

Potrzebujesz dobrego psychoterapeuty definitywnie

 

Szczególnie, że masz chęć do zmiany, a to dobrze rokuje w terapii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×