Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mefiboszet

dyskinezy późne - trwałe - czy ktoś doświadczył?

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czy to były dyskinezy. Miałam po długim czasie brania dużych dawek neuroleptyków takie objawy jak uciekanie oczu w górę, sztywnienie mięśni karku i szyi i do tego paniczny lęk. Aha i jeszcze to było połączone z takimi męczącymi dziwnymi ciągami słów wypowiadamymi w myślach (natręctwa myślowe). Dostawałam ataków ww. objawów. Brało mnie to najczęściej na ulicy, poza domem. Wtedy miałam parcie na chatę, pragnęłam jak najszybciej znaleźć się w domu, bo wśród ludzi bardzo się męczyłam. Podczas tych ataków bałam się ludzkich spojrzeń, wydawało mi się że wszyscy wiedzą co mi jest i chciałam uciec od obcych osób. Szczytem było jak napady zaczęły mnie atakować codzień. Wtedy odstawiłam wszelkie neurole i nie chcę na nie patrzeć do dziś. Ale te przykre objawy na szczęście mi minęły po odstawieniu (choć trwało to wolno).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

adelkowska i minelo ci to i juz nie masz? to jest w stanie przyjs ci odejsc czy zawsze sie juz na to choruje:(

 

kurcze to co ja mam zrobic teraz nie chce brac neuroleptykow jak mam chorowac potem na to

juz wole brac stilnox na sen niz neuro:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, jak odstawiłam to przeszło. Już tego nie mam na szczęście. A jakie dawki brałam? Nie pamiętam, ale małe to one nie były. Brałam Chlorprothixen, potem Tisercin i Zolafren. W sumie 2 lata bez przerwy łykałam wieczorem swoje neuro, żeby dobrze spać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No miałam do czasu aż nie przestałam brać tych leków. Lepiej zapytaj po jakim czasie brania się zaczęły. A więc zaczęłam mieć te objawy gdzieś po 1,5 roku regularnego brania neuro. Organizm się nasycił nimi i zaczęły one być toksyczne, bo ile można szpikować się tego typu lekami...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam nadzieje ze ja tego nie bede miec

 

rety jakby takie objawy sie pojawily przy ludziach czy gdzies:( a jakie dawki bralas Chlorprotixenu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie biorę leków cztery miesiące. Najpierw zaczęły się lęki, potem napięcia mięśni i dopiero teraz obserwuje dyskinezy. Nasilaja się przy stresie. W tym tygodniu idę do neurologa. Będę tu pisać co i jak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neurolog mi zalecił rezonans. I mam brać omega 3 i L-lizyne i witaminy z grupy B. Ja obserwuje nawet dostanie czasami. Mam dyskinezy palców, rak, szczęki i czasami oczu i powiek. A czasami, ale to rzadko co kilka dni jak mnie złapie przy zdenerwowanie to cała się wyginam i wtedy nie mogę normalnie mówić i oddychać. Brałam abilify, akineton i klozapine z tych sntypsychotycznych. Powiedzmy, ze łącznie leki brałam prawie dwa lata, z krótkimi przerwami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×