Skocz do zawartości
Nerwica.com

Diagnostyka - schizofrenia? nerwica? Wątek przeniesiony


ms99

Rekomendowane odpowiedzi

Widzę ze masz duże doświadczenie jeśli chodzi o różne zaburzenia.. czy to normalne, że wmawiam sobie schizofrenie? Mam problemy z koncentracja uwagi, pamięcią, i wrażenie że słyszę np nieraz ćwierkanie ptaków i otwieram okno i sprawdzam czy ćwierkają.. to jest jakieś gowno.. może to serio już nie zaburzenie a psychoza?? Nie zdążyłem powiedzieć psychiatrze o tym tylko powiedziałem ze wróciła „dd” i mam obawy ze mam schizofrenie a ona ze musi mnie zmartwić ale nie.. jakie głosy słyszy się przy schizofrenii? I czy jest to wrażenie ze coś się słyszy, czy jest się przekonanym ze się słyszy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ms99 napisał(a):

Widzę ze masz duże doświadczenie jeśli chodzi o różne zaburzenia.. czy to normalne, że wmawiam sobie schizofrenie? Mam problemy z koncentracja uwagi, pamięcią, i wrażenie że słyszę np nieraz ćwierkanie ptaków i otwieram okno i sprawdzam czy ćwierkają.. to jest jakieś gowno.. może to serio już nie zaburzenie a psychoza?? Nie zdążyłem powiedzieć psychiatrze o tym tylko powiedziałem ze wróciła „dd” i mam obawy ze mam schizofrenie a ona ze musi mnie zmartwić ale nie.. jakie głosy słyszy się przy schizofrenii? I czy jest to wrażenie ze coś się słyszy, czy jest się przekonanym ze się słyszy 

1. Standardowy lęk u nerwicowców. Serio, jak leżałam na oddziale terapeutycznym co 2 pacjent myślał, że ma schizofrenię 😅

2. Schizofrenik w momencie kiedy choroba się pojawia nie ma pojęcia, że jest chory - głosy są dla niego jak najbardziej realne. Także kolejny argument za tym, że schizofrenii na pewno nie masz, bo nie spotkałam jeszcze człowieka, który sam by przyszedł do psychiatry i powiedział "dzień dobry, chyba mam schizofrenię" a lekarz "no tak, ma pan". Osoby ze schizofrenią wręcz często trzeba przymusowo hospitalizować, żeby rozpoczęły w ogóle leczenie, bo dla nich objawy wytwórcze są jak najbardziej realne. Jeśli osoba ze schizofrenią powie Ci, że na środku pokoju stoi pasiasty słoń, to ona nie kłamie, ona rzeczywiście go widzi i argument że 10 innych osób w pomieszczeniu nic nie widzi nie przemówi do takiej osoby. Dla niej ten pasiasty słoń  będzie w tym pokoju i tak.

Edytowane przez acherontia styx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To czemu ja mam wrażenie ze choruje.. każdy dźwięk analizuje.. jak słyszę że ptaki ćwierkają to nie wiem czy ćwierkają i pytam kogoś czy słyszy.. albo dzisiaj miałem taki przypadek ze biore prysznic i miałem wrażenie ze słyszę dzwony z kościoła otworzyłem okno i nic nie słyszałem.. co to jest?..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, ms99 napisał(a):

To czemu ja mam wrażenie ze choruje.. każdy dźwięk analizuje.. jak słyszę że ptaki ćwierkają to nie wiem czy ćwierkają i pytam kogoś czy słyszy.. albo dzisiaj miałem taki przypadek ze biore prysznic i miałem wrażenie ze słyszę dzwony z kościoła otworzyłem okno i nic nie słyszałem.. co to jest?..

Sam się nakręcasz a nie chorujesz. Jak się tak boisz to połóż się do szpitala na diagnostykę, poobserwują Cię tydzień i powiedzą Ci, że schizofrenii nie masz 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, betelgeuse napisał(a):

i warto było tam iść na te 6mcy?

Ja byłam tam 2x ogólnie w odstępie 5 lat i jak po pierwszym pobycie powiedziałabym, że warto, tak po zmianie zespołu terapeutycznego i drugim pobycie już powiem, że zależy kto czego oczekuje od takiego pobytu, bo jeśli głaskania po główce to gwarantuje, że prędzej ucieknie niż ukończy terapię.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, acherontia styx napisał(a):

Ja byłam tam 2x ogólnie w odstępie 5 lat i jak po pierwszym pobycie powiedziałabym, że warto, tak po zmianie zespołu terapeutycznego i drugim pobycie już powiem, że zależy kto czego oczekuje od takiego pobytu, bo jeśli głaskania po główce to gwarantuje, że prędzej ucieknie niż ukończy terapię.

a miałaś tam terapię indywidualną czy grupową?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, betelgeuse napisał(a):

a długo się czeka na przyjęcie?

Zależy od kolejek w danym momencie, ale od 3 miesięcy do ponad pół roku w IPiN. Ja za drugim razem czekałam krócej, ale to była pandemia, a że na tamten moment ja jako medyk byłam zaszczepiona to mnie przyjęli poza kolejnością, bo w tamtym czasie szczepieni byli tylko medycy i seniorzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, acherontia styx napisał(a):

Zależy od kolejek w danym momencie, ale od 3 miesięcy do ponad pół roku w IPiN. Ja za drugim razem czekałam krócej, ale to była pandemia, a że na tamten moment ja jako medyk byłam zaszczepiona to mnie przyjęli poza kolejnością, bo w tamtym czasie szczepieni byli tylko medycy i seniorzy.

spoko, dzięki za odp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczekam jeszcze z tydzień, jak leki nie zaczną działać to chyba pójdę na obserwacje do szpitala, szkoda że nie ma tutaj kogoś ze schizofrenia który mógłby mi pomóc w „diagnozie” mimo ze już ja otrzymałem od lekarza.. ale mówię teraz np leżę i pisze i mam wrażenie ze słyszę ćwierkanie ptaków tak jakby w głowie.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze co najwyżej mógłbyś mieć zaburzenie schizotypowe - ale to już jest traktowane obecnie bardziej jako zaburzenie osobowości z jakąś tam domieszką cech spektrum schizofrenii, także jest to bardzo szerokie pojęcie. 

 

Myślę, że mógłbyś spróbować pójść z tym problemem na jakąś diagnozę psychologiczną czy neuropsychologiczną, albo właśnie jak ci proponują poprzednicy - na oddział terapeutyczny. Nie napisałeś za dużo, więc ciężko cokolwiek tutaj więcej powiedzieć. Drogą internetową diagnoza jest niemożliwa. Tylko kontakt z psychiatrą albo oddziałem psychiatrycznym jest tutaj wg mnie punktem wyjścia. 

 

Trzymaj się! Zdrowia! 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×