Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Dochodzę do jednego wniosku- co ja tu jeszcze robię? Ja już nawet niczego nie chcę...

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, ale... zawsze się cykam przed pójściem do psychiatry i sama kolejka mi siada na głowę, bo chłonę jak gąbka wszelką atmosferę miejsc, czy ludzi 😞 

Ale to tak poważnie mówię. No ale trza iść.

Wszyscy ludzie, których dane nam było spotkać w życiu, którzy nas zafascynowali, to tak naprawdę odszczepione fragmenty nas samych - to obrazy wypartych przez nas treści psychicznych zwracane nam przez naszych bliźnich. ~ Carl Jung

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, Happyandsad napisał(a):

Gorzej, bo więcej myśli i więcej lęków, chęć pozostania w domu. Wszystko to przez obniżenie pregi o pół tabsa. Nie da się żyć bez niej, serio... Teraz 5 dni do roboty na drugą zmianę i pewnie 5 razy będę mógł tutaj napisać te same narzekania co dzisiaj.

 

btw czy gdzieś tutaj można zagadać o polecajkę psychologa/psychiatry online? Chcę znaleźć kogoś kto interesuje się pacjentem, a nie na odpierdziel prowadzi terapię lub przepisuje automatycznie lekarstwa. Pytam tutaj, bo też nie wiem gdzie indziej miałbym to zrobić. Może ktoś coś odpisze xd 

Załóż wątek do tego. Jak nie można to ci go usuną 

 

Tam wyżej mówiłam o tej tabelce

 

20drugs.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze. Przed przychodnią spotkałam oczywiście pewnego lekarza i zapaliliśmy cygara. Powiedziałam mu, że teraz biorę lit, a on 'to stara dobra metoda i na lata' . Lubię go. A on powiedział, że na koszulce z tylu mam symbol radioaktywności xD a ja się zastanawialam co to znaczy, czego to symbol i w sumie są różne znaczenia jeśli chodzi o tatuaże czy wzory na ubraniach. Mogę sobie skraść coś...

 

"Ostrzeżenie / niebezpieczeństwo – nawiązanie do oryginalnej funkcji znaku.

Siła, energia, moc – promieniowanie kojarzy się z potężnymi siłami.

Transformacja i zmiana – radiacja zmienia materię na poziomie fundamentalnym; tatuaż może symbolizować osobistą przemianę.

Zainteresowanie nauką – fizyką jądrową, technologiami, medycyną, energetyką jądrową.

Bunt / kontrkultura – symbol z popkultury (Czarnobyl, Stalker, motywy postapokaliptyczne).

Życie i śmierć – procesom jądrowym zawdzięczamy życie na Ziemi (reakcje w gwiazdach), ale promieniowanie może też niszczyć." 

Wszyscy ludzie, których dane nam było spotkać w życiu, którzy nas zafascynowali, to tak naprawdę odszczepione fragmenty nas samych - to obrazy wypartych przez nas treści psychicznych zwracane nam przez naszych bliźnich. ~ Carl Jung

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłam ciekawą ulotkę o psychobiotykach. Kupię jakiś. 

Edytowane przez Niewkopomonowana

Wszyscy ludzie, których dane nam było spotkać w życiu, którzy nas zafascynowali, to tak naprawdę odszczepione fragmenty nas samych - to obrazy wypartych przez nas treści psychicznych zwracane nam przez naszych bliźnich. ~ Carl Jung

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.10.2026 o 21:58, Dalila_ napisał(a):

To mówisz że organizujesz domówke w łodzi dla forumowiczów?

Nie, ta była VIPowska, members only czyli tylko dla mnie. Było mało zabawnie jak coś.

Choć kiedyś współorganizowałem parę ustawek forumowych w łódzkich pubach. Teraz nie wiem, czy dałbym radę. Kiepsko teraz ze mną jest i stary się czuję, pośród Was, w większości dużo młodszych.

W dniu 18.10.2026 o 21:58, Dalila_ napisał(a):

Módlmy się żebym nie wzięła 600 mg wenli XD jak mi język znowu spuchnie to się udusze

Też masz skłonności do przesady w substancjach czynnych?

W dniu 18.10.2026 o 21:58, Dalila_ napisał(a):

Ja mogę się zjawić bo mam blisko😁 

No to może trzeba założyć wątek łódzki i wtedy się zbierze jakaś banda świrów, no i wtedy wpadniesz. Na razie na tym Tagmap to całe 5 osób w łódzkiem, licząc z nami (i o ile Ty to Dalja ) i dość mocno rozstrzelone.

Edytowane przez luos nettor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.10.2026 o 18:28, Niewkopomonowana napisał(a):

a to ja na solianie okresu nie mialam pół roku .. A teraz już ten okres jest w miarę regularny.

Czasem przy zmianach wgl leków okres może szaleć itp. u mnie raz nie było długo a potem jeb! okres 2 tygodnie, co było totalnie przerażające.

Mi się spóźniał okres, biorę hormony, a później miałam krwotok. Raz byłam w szpitalu, sprawdzali co się dzieje bo to już nie było zabawne. Niby było wszystko w porządku,  a później zaś powtórka. Byłam u ginekologa i okazało się,  że mam jakiś mały guzek. Wtedy ugiął mi się świat. Myślałam,  że to może być rakowe,  milczałam,  nikomu głupio o tym nie powiedziałam. Przeszłam to sama, usunęli mi to w szpitalu. Póki co na razie wyniki miałam w porządku. Chociaż nadal mam lęk, że coś mi może się nawrócić. Stąd były u mnie te krwotoki i spóźnienia w okresie. W końcu powiedziałam o tym koleżance to mnie opierdoli....la za to i słusznie,  że jej nic nie powiedziałam. Wiedziała tylko o krwotokach i raz chciałam żeby ze mną pojechała na SOR. Głupio zrobiłam nie mówiąc i ona miała rację. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteśmy już w Polsce. Mieliśmy być w piątek,  ale trzeba było zjechać wcześniej. Jak się czuję? Sama nie wiem...Trochę mam ulgi. Chyba wybiorę się z sentymentu na hałdę skoro już tutaj jestem. Oswoję się być może z tym wszystkim co mnie męczy. Wjeżdżając tutaj, w pokoju mogłam dać upust emocjom i się popłakałam. Płakałam długo,  sama nie wiem ile. 

Edytowane przez Zniszczona38

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×