Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Spałem od 10 rano do 20 wieczorem. Nie wiem czy nie jestem chory, kupiłem gripex i go żrę 2 tabsy co 4h bo tak jest według stosowania. Pojawiła się u mnie typowa potliwość jak przy małej ilości snu, już znałem to uczucie, spanie 3-5h a potem zalewanie się potem i taki dizzy-feeling w głowie. Już dawno nie spałem więcej niż 7-9h a na pewno nie w dzień. Może mi to na dobre wyjdzie bo mam już takie wory pod oczami od niespania że o Cię boże, mógłbym występować w niskobudżetowych horrorach xd

Czyli czuje się dobrze, ale chory, zgodnie z tematem wątku.

Edytowane przez Tibijczyk

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.09.2026 o 18:11, shadow_no napisał(a):

W miarę nieźle, bo wyspany. Trochę mi się znowu cera daje we znaki i ŁZS wywaliło na mordzie czerwone plamy. Zignorowałem rady @libed I użyłem protopicu bo jeszcze coś miałem i w sumie 2-3 aplikacje i "został tylko pył" :d ale do rad muszę wrócić i w końcu może się zastosować 

to na lato nie jest dobre przeczytaj ulotkę tego protopicku nie mozna wychodzic na swiatlo stloneczne i niektore lampy tez powoduja ten efekt ze czujesz jakby cie skóra paliła. latem to szczegolnie zly wybor. 

podobny efekt jest po alkoholu jak wypijesz to ma interakcje i taki sam efekt pożaru. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, libed napisał(a):

to na lato nie jest dobre przeczytaj ulotkę tego protopicku nie mozna wychodzic na swiatlo stloneczne i niektore lampy tez powoduja ten efekt ze czujesz jakby cie skóra paliła. latem to szczegolnie zly wybor. 

podobny efekt jest po alkoholu jak wypijesz to ma interakcje i taki sam efekt pożaru. 

 

Ja prawie nie wychodzę na słońce 😂

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płaczę. Nie wierzę, że będzie jeszcze dobrze. Ciągle wpadam w te same błędne schematy. Nie mogę wyrwać się z tego środowiska, które wysysa ze mnie całą energię. Nie chce mi się już szlajać po galeriach i przeczekiwać, aż będzie można wrócić do mieszkania, nie zliczę ile śmieciowego żarcia tam zjadłam ostatnio, ani nie chcę iść do rodziców, niczego by nie zrozumieli, tylko sprawiliby mi jeszcze więcej problemów, jak wtedy, nie mam nigdzie miejsca dla siebie, jest mi bardzo źle i jestem z tym kompletnie sama. Dlaczego muszę się budzić rano?! Otwieram oczy i muszę kombinować, jak przetrwać, jak się nie dać, a i tak kończy się to wszystko fiaskiem.

Jeszcze te zasrane mieszkania i zasrani właściciele, wszystko musi być takie drogie i skomplikowane! Nigdy stąd nie ucieknę!!! Boże, jak ja nie mam siły!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, shadow_no napisał(a):

Ja prawie nie wychodzę na słońce 😂

a to blad bo slonce pomaga ja zanim odkrylem to o czym ci kiedys pisalem to jak sie z tym zmagalem to latem nie mialem problemow bo slonce pomagalo, slonce zabija te drozdzaki ktorych sie za dużo mnozy na skórze i jest wskazane tylko z kolei nie sa wskazane wszelkie olejki bo one natłuszczaja wiec najlepiej slonce bez filtra w niewielkich dawkach albo delikatna warstwa nanobase to ba spf 50. 

to wypij kiedys piwo po protopicku zobaczysz jak cie bedzie pieklo :D a zima on obniza odpornosc ja ciagle lapalem jakis katar etc. 

 

5 godzin temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Płaczę. Nie wierzę, że będzie jeszcze dobrze. Ciągle wpadam w te same błędne schematy. Nie mogę wyrwać się z tego środowiska, które wysysa ze mnie całą energię. Nie chce mi się już szlajać po galeriach i przeczekiwać, aż będzie można wrócić do mieszkania, nie zliczę ile śmieciowego żarcia tam zjadłam ostatnio, ani nie chcę iść do rodziców, niczego by nie zrozumieli, tylko sprawiliby mi jeszcze więcej problemów, jak wtedy, nie mam nigdzie miejsca dla siebie, jest mi bardzo źle i jestem z tym kompletnie sama. Dlaczego muszę się budzić rano?! Otwieram oczy i muszę kombinować, jak przetrwać, jak się nie dać, a i tak kończy się to wszystko fiaskiem.

Jeszcze te zasrane mieszkania i zasrani właściciele, wszystko musi być takie drogie i skomplikowane! Nigdy stąd nie ucieknę!!! Boże, jak ja nie mam siły!!!!

moze poszukaj pracy gdzies daleko i ucieknij i moze problemy sie rozwiaza ja tez bym wolal sie z rodzicami dogadac bo z dwojga zlego to te same geny i rodzina wiec moim zdaniem prosciej z rodzina sie porozumiec niz obcymi ludzmi jesli tu i tu zle to ja bym stawial na rodzine. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×