Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

 

10 minut temu, mrNobody07 napisał(a):

Nie biorę nasennych od kilku miesięcy…no traumatyczne zdarzenia mnie zamęczają od kilku ładnych lat

 

Traumatyczne to dla mnie głównie wojna, wypadek, śmierć, gwałty, bankructwo, zdrady. Czy lekarz stwierdził że faktycznie przeżyłeś coś traumatycznego czy może w twojej głowie urosło do takiej rangi. Nie żebym podważała twoje odczucia, ale część osób zwyczajnie użala się i roztkliwia niepotrzebnie nad sobą - non stop pielęgnując swoje rany.

 

Jak ci się usypia bez nasennych? Ja mam ostatnio problemy ze spaniem. 

 

Może bierzesz jakies przeciwdepresyjne że masz częste i realistyczne sny? Ponoć po tych lekach są takie często występujace i barwne marzenia senne.

Edytowane przez mała_mi123
A

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

 

 

Traumatyczne to dla mnie głównie wojna, wypadek, śmierć, gwałty, bankructwo, zdrady. Czy lekarz stwierdził że faktycznie przeżyłeś coś traumatycznego czy może w twojej głowie urosło do takiej rangi. 

 

Niestety nie tylko takie czynniki wpływają na przeżycia traumatyczne. Ale fakt, by to stwierdzić, najlepiej zdiagnozować u właściwej osoby. 

Mój blog: Zaburzony.pl
Diagnoza: 6B41 (ICD11)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Raffuss napisał(a):

Niestety nie tylko takie czynniki wpływają na przeżycia traumatyczne. Ale fakt, by to stwierdzić, najlepiej zdiagnozować u właściwej osoby. 

Dokładnie. I możliwe że to co dla jednej wrażliwej osoby jest trauma, dla innej twardej jest tylko wzruszeniem ramionami. Każdy jest inny. Przykro się czyta jak ktoś wspomina że ma długoletnie traumy, które go katują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem Ci wrażliwi nawet nadwrażliwi, o ile są inteligentni, albo ich to tak zahartowało, nie rozpamiętują ciągle, i są twardsi choć to do nich wraca. A Ci co wzruszają ramionami, żadnych traum nie mają. Chyba, że je skrywają w środku i nigdy prawdy nie pokazują. Można być twardym i wrażliwym, można też być po prostu przewrażliwionym na swoim punkcie. Chociaż zwykle wbrew pozorom najbardziej delikatnie, przewrażliwieni są ci twardzi oprawcy. Ktoś ich skrzywdził czymś kiedyś i potem krzywdzą innych. 

 

 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mało dzisiaj spałem. Późno położyłem się spać, a pogoda też robi swoje. Niech już te burze się przetoczą żeby mieć w końcu znośniejsze powietrze. 

6 godzin temu, Małgorzata999997 napisał(a):

Czasami tak jest wszyscy o czymś myślimy.

Też raz tak a raz siak.

Może być sorry że dzisiaj odpisuje nie miałam czasu patrzeć.

Ja się nie gniewam 🙂

Mój blog: Zaburzony.pl
Diagnoza: 6B41 (ICD11)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
9 minut temu, Cień latającej wiewiórki napisał(a):

Warto tak się przejmować? Ja wychodzę z założenia, że samochód jest ze mną tylko na chwilę, w ciągu życia trochę ich miałem i trochę jeszcze będę miał, więc jak coś się stanie… no to trudno, stanie się. Prędzej czy później samochód i tak pójdzie w inne ręce albo na złom.

Też wychodzę z takiego założenia, czasem aż do przesady. W moim jeszcze tylko nasrać brakuje, chociaż nasrane też czasem bywało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Godzinę temu, Maat napisał(a):

Mnie się ostatnio mąż zapytał,czy planuję posadzić jakieś warzywa na wycieraczce,bo tyle tam ziemi😕

Trzeba zasadzić marihuanę. U siebie w samochodzie nie mogę na razie. Muszę wymienić podłoże z piasku kwarcowego na inne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.06.2025 o 03:50, Verinia napisał(a):

Średnio... Cały czas mam mętlik w głowie. Za dużo rozmyślam na temat przemijania. Chciałabym umieć żyć jak należy. Ale nie potrafię. Powinnam wziąć się w garść i nie żyć w swojej głowie tak. Lecz czy to w ogóle jeszcze możliwe? Całe życie tak było.

Skąd ja to znam. I tak życie przeminęło. Czy żyłem? Nie żyłem. 

Życie w lęku i traumie to nie życie. 

Wszystko przemija. Zdarzenia, ludzie,  pojawiają się i znikają. Coś trwa dłużej a coś szybko znika zostawiając wspomnienie. 

Czy jest sens się martwić jak wszyscy skończymy w dole? 

Smutek, depresja... to wszystko skutek tego, że coś idzie nie po naszej myśli. Wszechświat ma to gdzieś i nie słucha tego czego chcemy lub nie chcemy. 

Tyle traum nosimy... jesteśmy poranieni z bliznami za którymi się chowamy. 

Ehhh......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadal sennie, trochę się stresuję przed jutrzejszymi badaniami, nawet trochę bardziej niż trochę. Dobrze, że mam wizytę późnym wieczorem umówioną to będzie mi trochę lepiej niż z rana. Nie są miłe dla mnie takie miejsca, mam nadzieję, że wrócę stamtąd zadowolona. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Acer to śmieć nad śmieci, sku*wysyn skończony. 

 

3 tydzień płód zagrożony. 

 

Brat Nelyssy nie potrafi sobie poradzić z tym jaki terror śmieć zaprogramował. 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość katrin123

Od czwartku znowu zjazd ,teraz dopiero odpuszcza .wzielam aspiryne i I zauważyłam że po tym mi lepiej  już drugi raz.

Aspiryna I lepiej .dziwne ,ale poprawiło mi się. 

 

 

Właśnie przeczytałam że aspiryna działa wspomagająco w leczeniu depresji .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej, chociaż mnie dziś brzuch boli, może to był błąd. Chciałam się upewnić tylko o fakcie, a to jest i tak wcześnie, moim zdaniem za wcześnie by mnie straszyć, ale lekarze zwykle tak straszą na samym początku, bezsensu tylko ciśnienie podnoszą, choć mój organizm mimo iż silny jest jednak po ciężkich przejściach. W każdym razie jest się z czego cieszyć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×