Skocz do zawartości
Nerwica.com

Leki antydepresyjne, a ciśnienie


zielona-welonka

Rekomendowane odpowiedzi

Wiesz, generalnie leki mogą troszkę wpływać na ciśnienie, ale nie powinny go podwyższać w sensie takim, żeby powodowały jakąś chorobę nadciśnieniową czy coś tam innego poważnego. Czasem zależy to od skłonności. Nawet w wyniku złego stylu życia można mieć skoki ciśnienia. Ale wiesz, jeśli to ciśnienie cię niepokoi to zgłoś to lekarzowi, bo może jest wymagana jakaś szersza diagnostyka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 25.07.2022 o 07:46, zielona-welonka napisał:

Czy każdy lek antydepresyjny podwyższa ciśnienie? Przeglądam leki i zawsze coś o ciśnieniu, jaskrze czy układzie krążenia.

Mam jeszcze jedno pytanie czy leki antydepresyjne dzielą się na aktywujące i uspokajające?

Tak sa SSRI sedatywne i te ktore aktywizuja. Z sedatywnych to: fluwoksamina i paroksetyna. Neutralne: escitalopram i citalopram, natomiast z aktywizujacych: wenlaflaksyna, fluoksetyna, sertralina i duloksetyna z czym ze najmocniej aktywizuje fluoksetyna i wenlaflaksyna. 

Neuroleptyki atypowe w niskich dawkach tez sa aktywizujace no i mamy takie leki jak wlasnie MPH i Burpopion ktore tez aktywizuja ale to juz leki na ADHD dzialajace typowo na Noradrenaline i Dopamine. 

Dodam jeszcze ze jesli obawiasz sie wysokiego cisnienia to wiedz ze taka wenlaflaksyna bardzo mocno potrafi je podniesc ;)

Edytowane przez Pawel.770

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 7.08.2022 o 22:58, Pawel.770 napisał:

Tak sa SSRI sedatywne i te ktore aktywizuja. Z sedatywnych to: fluwoksamina i paroksetyna. Neutralne: escitalopram i citalopram, natomiast z aktywizujacych: wenlaflaksyna, fluoksetyna, sertralina i duloksetyna z czym ze najmocniej aktywizuje fluoksetyna i wenlaflaksyna. 

Neuroleptyki atypowe w niskich dawkach tez sa aktywizujace no i mamy takie leki jak wlasnie MPH i Burpopion ktore tez aktywizuja ale to juz leki na ADHD dzialajace typowo na Noradrenaline i Dopamine. 

Dodam jeszcze ze jesli obawiasz sie wysokiego cisnienia to wiedz ze taka wenlaflaksyna bardzo mocno potrafi je podniesc ;)

 Bardzo dziękuję za piękny opis.

NO i właśnie obawiam się, że to moje ciśnienie i okropne bóle głowy to właśnie przez tą wenlafaksynę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, zielona-welonka napisał:

 Bardzo dziękuję za piękny opis.

NO i właśnie obawiam się, że to moje ciśnienie i okropne bóle głowy to właśnie przez tą wenlafaksynę.

No to zapytaj koniecznie lekarza bo ja ekspertem nie jestem ale tak mi lelarz mowil pewien ze wenla wplywa na cisnienie. Moge zaptytac ile tej wenlaflaksyny bierzesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, Pawel.770 napisał:

No to zapytaj koniecznie lekarza bo ja ekspertem nie jestem ale tak mi lelarz mowil pewien ze wenla wplywa na cisnienie. Moge zaptytac ile tej wenlaflaksyny bierzesz?

 

Już nie biorę, ale jakoś żaden lekarz się zbytnio nie przejmował, że mam nadciśnienie, choć leki brałam, więc może dlatego.

Długo byłam na tylko 75 mg, prawie rok na 225 mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Konrad85 napisał(a):

Czy ktoś z was brał leki na nadciśnienie razem z antydepresantami? Czy możliwe jest, że lek na nadciśnienie wpływa na działanie antydepresantów? 

Beta blokery pogłębiają depresję, dlatego między innymi ich nie biorę. Ja biorę polpril i on mi pasuje bo nie blokuje wydzielania adrenaliny tylko usprawnienia przepływ krwi przez tętnice

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, DEPERS napisał(a):

Po b-blockach nie mogłem normalnie funkcjonować. Zresztą depresja już sama w sobie jest przeciwwskazaniem do tej grupy leków

Ja biorę co-bespres i zacząłem die zastanawiać, czy to może mieć wpływ na działanie escitalopramu. Wróciłem do szpitala, bo już nie widziałem nadziei na poprawę. Pewnie będą mi zmieniać lek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie znacznie prościej jeśli napiszesz o jakie dokładnie leki ci chodzi. Bo temat jaki zawarłaś w wątku jest strasznie rozległy.

 

Leki przeciwnadciśnieniowe generalnie nie wchodzą w jakieś szczególnie niebezpieczne interakcje z lekami przeciwdepresyjnymi. Teoretycznie leki przeciwnadciśnieniowe mogą na początku leczenia imitować (powtarzam: IMITOWAĆ) pewne symptomy zaburzeń depresyjnych takie jak: zmęczenie, spowolnienie czy nawet bezsenność. Przy czym te objawy powinny być raczej korelowane ze stopniową adaptacją leku do organizmu aniżeli z nasileniem depresji czy nerwicy i powinny ustępować po upływie kilku tygodni. 

 

Jeżeli cię to szczególnie niepokoi to radziłbym prędzej skonsultować ten problem z twoim lekarzem psychiatrą ewentualnie z lekarzem kardiologiem bądź w ostateczności lekarzem internistą. Pozdrawiam.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MarekWawka01 napisał(a):

Będzie znacznie prościej jeśli napiszesz o jakie dokładnie leki ci chodzi. Bo temat jaki zawarłaś w wątku jest strasznie rozległy.

 

Leki przeciwnadciśnieniowe generalnie nie wchodzą w jakieś szczególnie niebezpieczne interakcje z lekami przeciwdepresyjnymi. Teoretycznie leki przeciwnadciśnieniowe mogą na początku leczenia imitować (powtarzam: IMITOWAĆ) pewne symptomy zaburzeń depresyjnych takie jak: zmęczenie, spowolnienie czy nawet bezsenność. Przy czym te objawy powinny być raczej korelowane ze stopniową adaptacją leku do organizmu aniżeli z nasileniem depresji czy nerwicy i powinny ustępować po upływie kilku tygodni. 

 

Jeżeli cię to szczególnie niepokoi to radziłbym prędzej skonsultować ten problem z twoim lekarzem psychiatrą ewentualnie z lekarzem kardiologiem bądź w ostateczności lekarzem internistą. Pozdrawiam.

 

Biorę lek na nadciśnienie Co-Bespres i Mozarin. Chodzi mi głównie o to, czy lek na nadciśnienie nie wpływa na stężenie Mozarinu, bo od początku brania tego leku mój nastrój gwałtownie się wahał. Teraz jestem ponownie w szpitalu i pewnie zmienią mi lek

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Konrad85 napisał(a):

Biorę lek na nadciśnienie Co-Bespres i Mozarin. Chodzi mi głównie o to, czy lek na nadciśnienie nie wpływa na stężenie Mozarinu, bo od początku brania tego leku mój nastrój gwałtownie się wahał. Teraz jestem ponownie w szpitalu i pewnie zmienią mi lek

 

 

Więc tak...

 

Mozarin (escitalopram) jest metabolizowany przeważnie przez enzym CYP2C19 i w mniejszym stopniu CYP3A4 i CYP2D6. Przy czym metabolizm metabolitu escitalopramu S-DCT (demetylowany escytalopram) jest częściowo katalizowany przez enzym CYP2D6.

Badania in vitro wykazały, że escytalopram może również wykazywać słabe działanie hamujące na izoenzym CYP2C19. Zaleca się zachowanie ostrożności podczas jednoczesnego stosowania z innymi produktami metabolizowanymi z udziałem CYP2C19.

Hydrochlorotiazyd (jeden ze składników leku Co-Bespres) nie jest metabolizowany. Drugi ze składników tego leku - walsartan również nie podlega znaczącemu metabolizmowi. 

 

W związku z tym teoretycznie nie są możliwe jakiekolwiek interakcje farmakokinetyczne walsartanu, hydrochlorotiazydu i escitalopramu. Jeśli zaś chodzi o interakcje farmakodynamiczne, to escitalopram jako selektywny inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny nie osłabia ani nie nasila działania hydrochlorotiazydu jako diuretyku tiazydowego i działania walsartanu jako inhibitora konwertazy angiotensyny, bo wszystkie te leki działają w zupełnie odrębnych dla siebie mechanizmach. 

 

Jak widzisz, naukowo nic nie mogę tutaj ci tutaj podpowiedzieć. Nie wiem, ile czasu bierzesz ten escitalopram, ale jak piszesz, że od początku brania nastrój ci się wahał, to może być związane po prostu z adaptacją tego escitalopramu do twojego organizmu. Escitalopram jest lekiem, który nie działa od razu po podaniu, tylko potrzebuje czasu na "rozkręcenie" zwykle w czasie 3-12 tygodni. Musisz poczekać. Jeżeli po tym czasie nastrój dalej by ci się wahał, to skontaktuj się z lekarzem. Chyba że ten nastrój tak ci się waha, że wręcz żyć nie możesz, to skontaktuj się z lekarzem jak najszybciej. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, MarekWawka01 napisał(a):

aniżeli z nasileniem depresji czy nerwicy i powinny ustępować po upływie kilku tygodni. 

W zeszłym roku po ataku paniki który spotkał mnie na mieście po kilku latach miałam bardzo wysokie ciśnienie. Lekarz rodzinny stwierdził że leki na nadciśnienie które biorę już kilka lat przestały działać i dał mi nowy. I zaczęło się. Lęki się pojawiły, myślę dobra minie, nie minęło wręcz przeciwnie. Pojawiły się stany depresyjne, zmęczenie, niepokój ciągły, bóle wszystkiego z suchość w ustach, itp itd aż doszło do krwawienia z dziąseł, skóra szara, nie mogłam jeść, nie miałam sił wstawać itp. Lekarz kazał mi odstawić od razu leki na nadciśnienie🤨 myślę sobie " oszalał", wróciłam do starych leków i umówiłam się do psychiatry. To co zrobił mi tamten lek było koszmarem. Ja bałam się wstać z łóżka, otworzyć drzwi od domu, nie miałam sił jeść ale też nawet nie miałam sił gotować czy robić posiłków dla dzieci. Do tego miałam gonitwy myśli🤨 oraz myśli samobójcze które zaczęły mnie przerażać, bo ja nie chcę umierać mam dla kogo żyć. I co najlepsze w tym wszystkim to to że wszystko to zaczęło się zanim zaczęłam brać psychotropy, a wręcz zmusiło mnie do ich brania bo przez ten lek moja nerwica, lęki i stany depresyjne wróciły i to z potężną mocą. 😮‍💨 Więc jak widać takie leki mogła wpływać na nas. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Szczebiotka napisał(a):

W zeszłym roku po ataku paniki który spotkał mnie na mieście po kilku latach miałam bardzo wysokie ciśnienie. Lekarz rodzinny stwierdził że leki na nadciśnienie które biorę już kilka lat przestały działać i dał mi nowy. I zaczęło się. Lęki się pojawiły, myślę dobra minie, nie minęło wręcz przeciwnie. Pojawiły się stany depresyjne, zmęczenie, niepokój ciągły, bóle wszystkiego z suchość w ustach, itp itd aż doszło do krwawienia z dziąseł, skóra szara, nie mogłam jeść, nie miałam sił wstawać itp. Lekarz kazał mi odstawić od razu leki na nadciśnienie🤨 myślę sobie " oszalał", wróciłam do starych leków i umówiłam się do psychiatry. To co zrobił mi tamten lek było koszmarem. Ja bałam się wstać z łóżka, otworzyć drzwi od domu, nie miałam sił jeść ale też nawet nie miałam sił gotować czy robić posiłków dla dzieci. Do tego miałam gonitwy myśli🤨 oraz myśli samobójcze które zaczęły mnie przerażać, bo ja nie chcę umierać mam dla kogo żyć. I co najlepsze w tym wszystkim to to że wszystko to zaczęło się zanim zaczęłam brać psychotropy, a wręcz zmusiło mnie do ich brania bo przez ten lek moja nerwica, lęki i stany depresyjne wróciły i to z potężną mocą. 😮‍💨 Więc jak widać takie leki mogła wpływać na nas. 

 

To już dość poważne objawy. Mogły być spowodowane lekiem na nadciśnienie (zgaduję, że beta-blokerem i to chyba dość mocnym), pewnie propranololem czy metoprololem. Akurat wspomniane wcześniej inhibitory konwertazy angiotensyny nie powinny w ogóle czegoś takiego powodować, bo nie wpływają - tak jak niektóre beta-blokery - na układ adrenergiczny, którego rozregulowanie niesie ryzyko wystąpienia poważnych objawów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, MarekWawka01 napisał(a):

 

To już dość poważne objawy. Mogły być spowodowane lekiem na nadciśnienie (zgaduję, że beta-blokerem i to chyba dość mocnym), pewnie propranololem czy metoprololem. Akurat wspomniane wcześniej inhibitory konwertazy angiotensyny nie powinny w ogóle czegoś takiego powodować, bo nie wpływają - tak jak niektóre beta-blokery - na układ adrenergiczny, którego rozregulowanie niesie ryzyko wystąpienia poważnych objawów.

No ja brałem meto, propra i b-blokc i wszystkie pogłębiały depresję. Jakby nie było , adrenalina to największy motywator:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.05.2023 o 01:15, eleniq napisał(a):

 

 tak jak niektóre beta-blokery - na układ adrenergiczny, którego rozregulowanie niesie ryzyko wystąpienia poważnych objawów.

beta-blokery mogą nasilać objawy depresji ale w niektórych sytuacjach - chorób serca - nie da się ich zastąpić dlatego trzeba jakoś umieć połączyć leczenie beta-blokerami (kwestia wyboru jaki) z lekami antydepresyjnymi. Opinia , ze beta-bloker rozregulowuje układ adrenergiczny jest krzywdząca dlatego, że beta-blokery w wielu schorzeniach mają udowodnione korzystne działanie - także ratujące życie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×