Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Betixa

Brak energii na zainteresowania

Rekomendowane odpowiedzi

Z powodu depresji straciłam ochotę i siłę na robienie tego, co kiedyś uwielbiałam robić. Teraz wiele razy się nudzę, ale też nie jestem w stanie się za nic zabrać, bo wszystko mnie męczy, nawet granie w ulubioną grę czy obejrzenie serialu na Netfliksie... Czy ktoś z was też tak ma/miał i jak sobie z tym radzicie/poradziliście?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Betixa napisał:

Z powodu depresji straciłam ochotę i siłę na robienie tego, co kiedyś uwielbiałam robić. Teraz wiele razy się nudzę, ale też nie jestem w stanie się za nic zabrać, bo wszystko mnie męczy, nawet granie w ulubioną grę czy obejrzenie serialu na Netfliksie... Czy ktoś z was też tak ma/miał i jak sobie z tym radzicie/poradziliście?

U mnie wprawdzie lekarz obecnie stwierdził remisję, ale też mam problem z powrotem do zainteresowań. Tylko u mnie jeszcze dochodzi czynnik w postaci ciągłego siedzenia w pracy i braku czasu na porządny odpoczynek. Nie powiem Ci, że to samo przejdzie. Może warto spróbować po trochu? Wyznaczyć sobie na początku powiedzmy godzinę dziennie na hobby i starać się tego trzymać. Może z czasem znowu przerodzi się to u Ciebie w coś więcej? A może po prostu trzeba znaleźć inne hobby? Może to, co było już Cię nie pociąga?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie chce wrócić do zainteresować, hobby swojego 

Dostałam znowu w energii 

Długo mi się nie chciało nic robić 

A jak swój czas dawałam na rozwijanie pasji to jak ja się wspaniałe czułam, to nie znaczy że nie miałam problemów wtedy, ale jakoś lepiej sobie radziłam w stresach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.07.2022 o 10:30, katrin123 napisał:

Ja właśnie chce wrócić do zainteresować, hobby swojego 

Dostałam znowu w energii 

Długo mi się nie chciało nic robić 

A jak swój czas dawałam na rozwijanie pasji to jak ja się wspaniałe czułam, to nie znaczy że nie miałam problemów wtedy, ale jakoś lepiej sobie radziłam w stresach. 

Za mało dopaminki masz. 

Polecam CDP Choline. Możesz w necie kupić. Powinno Ci pomóc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam tak samo od kilku lat i również nie potrafię tego zmienić. Mam wrażenie, że z biegiem czasu staje się to coraz silniejsze. Czasem myślę, że np. chciałbym obejrzeć serial, przeczytać książkę, ale nic z tego nie wychodzi. Ciężko nawet mi wytłumaczyć dlaczego. Po prostu mi się nie chce, to takie dziwne wewnętrzne uczucie. Jakby niewidzialna blokada, ściana przez którą nie da się przebić.Wolę leżeć bezczynnie lub oglądać YT. Czy faktycznie suplementacja czegokolwiek zwiększającego poziom dopaminy komuś pomogła? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Happyandsad napisał:

Mam tak samo od kilku lat i również nie potrafię tego zmienić. Mam wrażenie, że z biegiem czasu staje się to coraz silniejsze. Czasem myślę, że np. chciałbym obejrzeć serial, przeczytać książkę, ale nic z tego nie wychodzi. Ciężko nawet mi wytłumaczyć dlaczego. Po prostu mi się nie chce, to takie dziwne wewnętrzne uczucie. Jakby niewidzialna blokada, ściana przez którą nie da się przebić.Wolę leżeć bezczynnie lub oglądać YT. Czy faktycznie suplementacja czegokolwiek zwiększającego poziom dopaminy komuś pomogła? 

Tak. Zwiększenie dopaminy powinno Ci pomóc. Sprobój CDP Choline. Jest mocno skuteczna w takich przypadkach. 

Nie oglądaj porno. 

Postaraj się o więcej aktywności fizycznej. 

Zdrowo się odżywiaj. 

To będzie dobrze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Miniu_25 napisał:

Tak. Zwiększenie dopaminy powinno Ci pomóc. Sprobój CDP Choline. Jest mocno skuteczna w takich przypadkach. 

Nie oglądaj porno. 

Postaraj się o więcej aktywności fizycznej. 

Zdrowo się odżywiaj. 

To będzie dobrze. 

 

Widzę, że sporo jest do wyboru jeśli chodzi o Choline. Polecasz coś konkretnego czy nie ma to większego znaczenia? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Happyandsad napisał:

Mam tak samo od kilku lat i również nie potrafię tego zmienić. Mam wrażenie, że z biegiem czasu staje się to coraz silniejsze. Czasem myślę, że np. chciałbym obejrzeć serial, przeczytać książkę, ale nic z tego nie wychodzi. Ciężko nawet mi wytłumaczyć dlaczego. Po prostu mi się nie chce, to takie dziwne wewnętrzne uczucie. Jakby niewidzialna blokada, ściana przez którą nie da się przebić.Wolę leżeć bezczynnie lub oglądać YT. Czy faktycznie suplementacja czegokolwiek zwiększającego poziom dopaminy komuś pomogła? 

Tak. Zwiększenie dopaminy powinno Ci pomóc. Sprobój CDP Choline. Jest mocno skuteczna w takich przypadkach. 

Nie oglądaj porno. 

Postaraj się o więcej aktywności fizycznej. 

Zdrowo się odżywiaj. 

To będzie dobrze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Happyandsad napisał:

 

Widzę, że sporo jest do wyboru jeśli chodzi o Choline. Polecasz coś konkretnego czy nie ma to większego znaczenia? 

Ja biorę CDP Choline Jarrow Formulas i działa bardzo dobrze. Zwiększa wrażliwość i ilość receptorów. 

Możesz mieć też za bardzo wyłączone te dopaminowe receptory. To wtedy Wellbutrin jest dobry, albo coś co bezpośrednio pobudza, ale to raczej tylko w lekach na Parkinsona dają jak np. Akineton działa bardzo szybko. 

Najważniejsze to mieć równowagę w neuroprzekaźnikach, bo od tego też zależy równowaga hormonalna. 

Możesz też dorzucić Omegę 3 to neurogeneze poprawi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że to coś drogiego. Ponad 100 zł za 60 tabletek, które pewnie trzeba brać 2x dziennie ;/ Jeśli chodzi o pobudzenie, to próbowałem Reboksetyny, ale pojedyncze dawki niezależnie od ich wysokości nie wywoływały niczego poza częstym wybudzaniem w nocy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, dopadło mnie w tym roku coś podobnego. Jeszcze wczesną wiosną potrafiłem być jakoś bardziej obecny, udało mi się ograniczyć mój nałóg, bitwa na śnieżki, oglądanie ulubionego serialu. Od maja jakoś ugrzązłem w tej rutynie, powrocie do złych nawyków, dawnego życia i ogólnie życia takiego robotycznego. Dni mi strasznie szybko zaczęły uciekać, chęci na zrobienie czegoś niby były ale motywacji zawsze brakowało, czułem po prostu jakby ,,ktoś żył za mnie''. Początek sierpnia na szczęście spowodował u mnie coś na zasadzie przebudzenia i jakoś udaje mi się trochę z tego wychodzić, choć szczerze mówiąc idzie to bardzo opornie. Bardzo często jak coś pisze, nawet ten post to szybko zapominam co ja w nim w ogóle pisałem, oglądając ulubiony serial zapominam o czym był odcinek. Myślę że pomóc tutaj może planowanie swojego czasu. To znaczy przeznacz w ciągu dnia godziny na hobby i mocno się go trzymaj. Tak samo rozplanuj czas na obowiązki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×