Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Czy OCD utrudnia mi pracę zawodową?  

4 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy OCD utrudnia mi pracę zawodową?

    • Tak, moje natręctwa utrudniają mi wykonywanie pracy
      4
    • Nie, w pracy nie mam żadnych problemów z natręctwami
      0


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim!

W zasadzie to jestem tutaj nowy, ale z nerwicą natręctw mam do czynienia odkąd pamiętam. Cieszy mnie fakt, że udaje mi się niekiedy ignorować natręctwa. Staram się funkcjonować normalnie jednakże przyznam, że nie zawsze jest łatwo.

 

Dokucza mi sprawdzanie kranów, okien, drzwi oraz sprzętu rtv i agd przed wyjściem z domu jak i przed pójściem spać.

 

Kiedyś pracowałem w bezpośredniej obsłudze klienta. Największą trudnością było np. wydawanie reszty. Podczas gorszego dnia, towarzyszył mi lęk o wydanie odpowiedniej kwoty. 

Teraz pracuję w telefonicznej obsłudze klienta. Trudności objawiają się wielokrotnym sprawdzaniem wiadomości mailowej  przed wysłaniem gdziekolwiek. Sprawdzam treść, słowo po słowie. Nie ważne czy wysyłam wiadomość do klienta czy do kolegi siedzącego biurko obok. 

 

A wy? Czy macie jakieś swoje trudności, z którymi borykacie się w codziennych obowiązkach związanych z pracą zawodową?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Starałem się o pracę przy sprzątaniu. Okazało się, że trzeba tam zakładać odzież roboczą. Ja się tego "bałem". Kontaktu z "brudem", który grozi zakażeniem... Głupio to może wyglądać. Bałem się dotykać stroju roboczego, spodni, butów, skarpet... Bo "umrę", "zakażę się"... "Boję się" dotykania ziemi. Gdy dotknę ziemi, czegoś brudnego (rzeczywiście lub teoretycznie), "muszę" umyć dłonie (a niekiedy także i inne części ciała lub rzeczy) mydłem, to daje "komfort", jakby pewność, że nie będzie zakażenia. To było na rozmowie o pracę dla osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności (poza ciężkim OCD mam też inne poważne zaburzenia psychiczne). Nie oddzwonili do mnie w ogóle z tej pracy, nie napisali maila, po rozmowie na miejscu w ogóle nie skontaktowali się ze mną. Chodzi o tę pracę, gdzie trzeba było zakładać strój roboczy. To chyba było na początku sierpnia 2019 roku. "Natręctwa" związane z możliwością zakażenia mam od kilku lat, ale już ponad 12 lat temu pewna pani psychiatra potwierdziła, że mam książkowy przypadek OCD (to było w ośrodku pomagającym osobom z autyzmem i podobnymi zaburzeniami, miałem też diagnozę zespołu Aspergera). Wtedy miałem "natręctwa" religijne, "obsesję" na punkcie tego, czy mam zespół Aspergera, całościowe zaburzenia rozwoju czy nie (czy na przykład nie mam tylko zaburzeń uczenia się pozawerbalnego).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.12.2020 o 23:09, take napisał:

Ja się tego "bałem". Kontaktu z "brudem", który grozi zakażeniem

Też boję się brudu i możliwości zakażenia, to sprawia że rezygnuję z aplikowania na niektóre stanowiska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To masz jeszcze ZOK, może nawet ciężkie. Kolejne zaburzenie, które może być wzięte pod uwagę przy staraniu się o rentę czy stopień niepełnosprawności według mnie. Pisałeś w wątku o depresji i wynika z tego, że masz poważny problem z zaburzeniami nastroju.

 

Samego brudu się nie boję (jako czegoś powodującego zabrudzenie, które sprawia, że wygląda się nieelegancko). Ale zakażenia się "bardzo boję". Kleszczy też się "boję". Nienawidzę ich. Mogłyby wyginąć kleszcze, a zwłaszcza patogeny odpowiedzialne za choroby odkleszczowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×