Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Tiptoe

Czesc wam

Rekomendowane odpowiedzi

14 minut temu, Tiptoe napisał:

Witajcie mam 35 lat. Od roku pracuje w malej firmie w ktorej szef i pracownicy sa z jednej miesciny a ja z innej. Ciezko jest mi sie z nimi dogadac. Oni trzymaja sie w grupie a ja czuje sie odmiencem. Do tego szef ma sapy tylko do mnie a reszcie nie zwruci uwagi.Od dluzszego czasu denerwuje sie przed pojsciem do pracy i w samej pracy. Ciezko u mnie z zasnieciem mam . Rano budze sie ze stresem i strachem martwie sie co bedziecw pracy itd. W weekendy leniuchuje i mysle o tym co bedzie w nastepnym tygodniu. W srodku mnie nosi czesto mam takie napady paniki. Zaczynam sie pocic i patrze by nikt nie zauwazyl i po chwili wychodze z hali. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.12.2020 o 19:31, Tiptoe napisał:

Witam was. 

Witaj na Forum. Moim zdaniem konieczna jest zmiana środowiska. Chyba, że jesteś na tyle silny, żeby zacząć się stawiać i wywalczyć dla siebie szacunek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi sie tez wydaje, ze jezeli to wina pracownikow, a nie twojej postawy, to nalezy rozwazyc zmiane srodowiska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć 🙂🙂

To nie fer skoro się na tobie wyżywaja, uniakaja itd źle to o nich świadczy, i to jeszcze dorośli mężczyźni... wstyd

 

Źle trafiłeś, a zdrowie jest ważniejsze niż praca! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki wam za rady. Pistanowilem zmienic prace. Musi troszke minac zanim wroci mi pewnosc siebie. 

Edytowane przez Tiptoe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, mnie moja praca przyprawiła o nawrót nerwicy i to z dwojona siła. Objawy były już nie do zniesienia. Potrafiło mi się robić słabo w pracy i musiałam iść usiąść napić się.. Z biegiem czasu było gorzej. Przez moją pracę jestem na silniejszych lekach. 

A to wszystko przez koleżankę która mi nie wiem czego zazdrościła i urabiala mi opinie wśród innych pracowników, przed kierowniczka, zrównała z błotem, chociaż wgwiazywalam się z pracy i zadan. Kopala dołu aż nie wytrzymałam i się zwolniłam we wrześniu. To był ostatni dzwonek. Zmieniłam środowisko, mimo że mieszkam w małej miejscowości od czasu spotkam kogoś z ex pracy ale jej nie. 

Zmień środowisko! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Staram sie teraz zmienic prace na taka w ktorej bede w ruchu i prawie non stop w innym miejscu. Duzo w tym roku mialem stresu i w tej pracy i prywatnie. Chcialbym isc do psychologa ale w dobie tej debilnej patologi ktora powstala przez covid to nie moge a nie mam kasy by isc prywatnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×