Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Rafal31

Początki

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich, moja historia zaczęła się od ślubu kościelnego, a mianowicie przed cala uroczystością poszedłem do komunii i wtedy serce walilo jak oszalałe ale wzielem komunie i minęło,. Miałem 3 sytuacje w których było uderzenie ciepła i musiałem iść do WC, zdarzyły się 3 nie przespane noce, oczy miałem wielkie, i trafiłem do psychologa i ten kazał mi pójść do lekarza, u psychiatry dostałem aciprex pierw mała dawka a teraz mam 20mg lecze się od końca lutego jeździłem do 1 psychologa lecz nie czułem się dobrze, nie byłem pewny siebie, więc zmieniłem na młodsza Panią dała mi takiej pewności że uwierzylem w siebie, na początku chodziłem w czapce i słuchawki na uszach a teraz zdjelem ta tarcze i chodzę dumny. Mam dni gorsze jak i lepsze, teraz będę miał wizytę 5czerwca, nadal mam napięcie w głowie nie wiem jak sobie poradzić by ono znikło stosowalem relaks Schulza czy jacobsena ale nic... Rowerem jeżdżę a mianowicie zasuwam.nie wiem co robię źle! Chciałbym zmienić pracę bo w tej nie czuje się dobrze jestem pod presją bo na moich barkach jest całe zamówienie, znalazłem dziś piękna ofertę pracy, jako kierowca magazynier, lecz od razu uderzenie ciepła napięcie w głowie i pytania jak sobie poradzisz czy dojedziesz w dane miejsce czy trafisz czy wrócisz same najgorsze scenariusze. I oczywiście parę razy serce mocniej zabiło.... Dodam że po paru wizytach jestem silniejszy i nawet poszedłem do kościoła do ludzi na grilla a nawet poszedłem na scenę z Córką jak była impreza rodzinna... Lecz nie wiem co robić by mojs głowa przestała tak pracować...... Mam też problemy z pamięcią... Jeszcze jak sobie pomyślę że mój ojciec chorował na Alzheimera to już wcale jest mi źle no bo tak ja mam słabą pamięć więc i ja będę to mial.... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Rafal31 o co Ci w ogóle chodzi? Niewiele zrozumiałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to jak się pozbyć napięcia z głowy gdyż ono mi cały czas towarzyszy, chciałbym zmienić pracę lecz od razu mam negatywne myśli że jak ja sobie dam radę i od razu ucisk w głowie większy i kark ciepły... Jak sobie radzić że stresem.... Jak ulżyć sobie i zmienić nastawienie do życia codziennego... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idź na psychoterapię, ja nie umiem Ci pomóc, sama dopiero wygrzebuję się z problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc Twoja historia brzmi, jakbyś cały czas był pod silnym wpływem nerwicy i wcale się nie leczył. Może masz źle dobrany lek? Może potrzebujesz psychoterapii? Skonsultuj to koniecznie z lekarzem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest to mój pierwszy lek nigdy wcześniej się nie leczyłem, uczęszczam na psychoterapię do młodej psycholozki która mi dała wiarę w siebie po czym chodzę do kościoła na imprezy, nawet ostatnio byłem na scenie z Córką na imprezie jak robiono sobie zdjęcia z wężem, jutro idę na trening crosswork jest to 1 raz szkoda że nie mam zkim iść ale chce mimo że stes jest. Ale chce robić coś niż siedzieć w domu. Byłem także ostatnio na weselu fakt miałem chwilę słabości ale jak się skupilem np na jedzeniu i tańcu to mi nie przeszkadzało, choć się bałem i dzień wcześniej podczas leżenia się zastanawiałem jak ja tam dojadę bo jako że biorę leki to nie pije i 3 razy przeszedł przeze mnie prąd w głowie kończąc na szczęce. Bo wesele było 4 godziny od miejca zamieszkania. Czuję jeszcze jak moja głowa jest ciepła tzn pracuje i czuję ucisk w głowie. Chodząc gdzieś samemu nie ma komfortu wczoraj byłem na długim spacerze z pieskiem i nie było ok ale nie skupialem się na tym. Byłem u lekarza na 2 wizycie to policzki miałem czerwone i powiedział na mnie nerwiczka. Będąc w domu mam nawet czerwone policzki. Na początku brania leku nie mogłem spać i stosowałem apo zolpin żeby usunąć ale od bardzo długiego czasu nie biorę powiedziałem sobie dość i udało mi się zasnąć samemu. Tak samo powiedziałem dość chodzenia w czapce i słuchawkach w których gra muzyka. Właśnie dziwi mnie to napięcie w tej głowie.nie wiem czy się martwić czy co czy może robię coś źle? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I czemu w sytuacjach podbramkowych moja policzki  oraz kark, są czerwone i ciepłe? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oraz przy wysiłku fizycznym byłem wczoraj na crosswork to buzię miałem jak burak a serce myślałem że mi wyskoczy przez klatkę ale to dlatego że dawno nie uprawialem aż takiego wysiłku, tylko na rowerze jeździłem! Ale polecam dla wszystkich dla mnie to było mega dawno nie dostałem tak po dupie! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to całe napięcie powstaje wskutek tłumienia nerwicy? Widać, że się mocno starasz żyć mimo wszystko, wypełniasz swoje obowiązki, trenujesz, spotykasz się z innymi, wychodzisz. Nie dajesz ujścia dla stresu więc próbuje Cię opanować? Tak zgaduję. Co takiego robisz dla samego siebie, w jaki sposób się relaksujesz, te spacery z psem pomagają?

Na pewno wszelkie dolegliwości bólowe warto skonsultować z lekarzem i ewentualnie zbadać, aby wykluczyć jakieś inne choroby. Chociaż to pewnie są bóle somatyczne związane z nerwicą. Może też jeszcze lek się nie rozkręcił w pełni, albo jest za mała dawka? Sama biorę lek od 3 tygodni więc się kompletnie nie znam, ale ludzie na forum piszą, że często po paru miesiącach dopiero jest poprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pelna dawkę biorę od końca marca, bardzo świetnie się czułem po treningu dostałem mega wycisk i zapomniałem o stresie! Mimo że przed treningiem musiałem iść do WC, nie wiem może lek jest źle dobrany?? Mam 5 czerwca wizytę więc się skonsultuje. Najważniejsze to nie zamykać się w sobie tylko iść na przód w ludzi i na przekór wszystkim! Próbowałem relaksacji Schultza i jacobsena i nadal było napięcie, książek niestety nie lubię czytać i mi to nie pomaga. Nie wiem jak mam już sobie poradzić z tym stresem, nie wiem sam jak mam to poprawić. Kazano mi się rzucać na głęboką wodę albo mały krokami, kiedyś nie lubiłem chodzić do kościoła a dziś z chęcią chodzę! Już wiem że poprostu trzeba czymś się zająć by nie myslec o lęku! Trzeba otworzyć sobie drzwi w głowie! Żaden psycholog tego Ci nie da, żadne leki nie pomogą jak se wbijesz w głowę że nie dasz rady! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×