Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rafal31

Użytkownik
  • Zawartość

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Rafal31

  1. Rafal31

    Cześć ;)

    Przez 9 lat bierzesz leki i żyjesz w napięciu? Tzn masz napięcie w głowie?? Psycholog mi mówił że grozi udar bądź zawał, ablacja bądź krioablacja.. A objawy somatyczne?
  2. Rafal31

    Cześć ;)

    Jutro daje córkę do babci na noc zrobię kolacje przy świecach z żoną pogadamy czy byśmy razem się udali na rozmowę u psychologa, bo bardzo się od siebie oddaliśmy, tak naprawdę nie czuje wsparcia z jej strony mam z nią śliczna córkę, ale dziś miałem okrutny dzień aż zabrakło mi sił wypompowalo mi całe życie... A jak sobie ulozylas w głowie i nie dajesz się takiemu traktowaniu...
  3. Rafal31

    Cześć ;)

    Ja też sam chodzę, tylko nie daje rady z tym sobie ze ona zrobi to najlepiej jak coś mnie poprosi to i tak poprawi i głupie teksty, w domu człowiek powinien mieć spokój, ja czasem nawet nie rozmawiam z żoną, nawet rozmyślam sprzedaż swojego domu by kupić córce mieszkanie by miała swoje a ja bym był oddzielnie, bo już nie wiem co robić, nie wiem jak sobie ułożyć w tej głowie, żeby te nerwy opanować i tego napięcia z głowy się pozbyć...
  4. Rafal31

    Cześć ;)

    Ja też idąc na crosswork mam napięcie tzn się stresuję że tam idę ale jak już tam jestem i się skupiam na ćwiczeniu to jestem dumny ze mogę je zrobić mimo że serce wali jak szalone na treningu. Objawy mam do tej pory ciężko mi z niej wyjść... W pracy się stresuję że nie dam rady, że się spóźnię gdzieś dlatego wolę być zawsze przed czasem.... Nie wiem co robić by te napięcie z głowy mi minęło.... Chciałem by żona poszła że mną do psychologa i zrozumiała że ja potrzebuje wsparcia opieki, współczucia wygadania się, ale ona mówi że nie potrzebuje trochę mi to podcina skrzydła, bo tak naprawdę sam z nią walczę w domu i w pracy, w domu co zrobisz to się drze że źle to zrobisz bo ona najlepiej to zrobi.... Ze siedzę i brudze.. Ona siedzi i jest czysto, kurcze sam nie wiem co zrobić....
  5. Rafal31

    Cześć ;)

    Mi TOWARZYSZY te NAPIĘCIE Dostałem drugi lek ale jak wywalczylem podwyżkę to mi lzej na sercu a, z piciem wystarczy powiedzieć że prowadzisz zdrowy tryb życia! Ja dziś idę na mega pompę na crosswork i czwartek znowu pompa lubię dostać po dupie! Ja myślę że to jest związane tylko z nasza głowa że jak sobie powiesz ze dasz rade to dasz a jak powiesz ze nie dasz to nie dasz rady. Wiesz ja też dużo sobie wymyslalem i wariowalem na początku teraz mam skierowania na badania genetyczne że względu że ojciec zmarł młodo na Alzheimera i powiedziałem pierdole te badania ale matula nalega zrób to dla świętego spokoju. Dużo się naczytalem o ablacji i krioablacji i bardzo się bałem że i mnie to spotka.......
  6. Rafal31

    Cześć ;)

    Brawo trzeba aż tak się nastresowac i zagrozić odejściem by dostać podwyżkę, ale udało się brawo ja od razu ustaliłem z szefem żeby nie zachowywał się jak burak, i został przyjęty nowy pracownik i ustaliliśmy że on ma mnie dużo odciążyć bym nie robił wszystkiego sam!!!! Brawo
  7. Rafal31

    Cześć ;)

    Wiesz ja nie chciałbym brać ich na stałe.. Ja mam luzy w pracy nikt mi na głowie nie stoi, tylko szef ze mną pracował był luz teraz zaczął jeździć i ma swoje fazy i na mnie spadło cały obowiązek z zamówieniem i stres jest żeby szybko mimo że mówi pierdol nie zdążysz to nie zrobisz lecz ja chcę jak najlepiej. Teraz powiedziałem dość podwyżka porządna albo wcale to se ujebal że jego żona mnie zbuntowala żebym odszedł hahaha pojebane ludzie najlepiej mało zarabiać i się nie odzywać.. Wolę ciężej i dobrze zarobić... A Ty na stałe na lekach czy robiłaś przerwy? Kurcze ja nie chciałbym brać bym chciał popic sobie A wy macie też te napięcie w głowie? Mimo że bierzecie leki? Ja miałem problem jak było ludzi dużo i jak trzeba w kolejce stać.... Za ludźmi fobia społeczna dlatego się pcham tam gdzie są ludzie!
  8. Rafal31

    Cześć ;)

    Tylko żebyś był na moim miejscu głównym problemem który stał się w pracy to kasa bo dużo obowiązków ale się postawiłem, a druga gorsza sprawa to romans z żoną szefa hahha to jest dopiero szok i z tym nie mogę se poradzić hahha to największy problem jest bo ciężko mi nawet spojrzeć w oczy ale muszę by nic nie podejrzewał...najechetniej bym robił coś samemu.... Tylko czemu /cenzura/ brak jest pewności siebie i myśli nie dasz rady... Prosta pracę teraz każdy jest zabiegany i nie ma czasu nawet na skoszenie trawy... I odśnieżanie podwórka takie proste pracę...
  9. Rafal31

    Cześć ;)

    Ja nie chciałbym brać cały czas leków, a miałeś przerwy w braniu? Dawales sobie radę bez nich?
  10. Rafal31

    Cześć ;)

    Nie poddaje się nie chce zmieniać pracy ale nie zamierzam pracować za bezcenn docenia to dostanę nie docenia idę do drugiej pracy. Najlepiej siedzieć cicho ale trzeba walczyć mimo stresu bo to nic złego Ci nie wyrządzi jak lekarz mówi to tylko Twój umysł... Nic strasznego. Głowa do góry pracy jest więc się nie martwię. Najgorsze ze musze do domu wracać i spać i myśli jak nie zaśniesz i nie umiem tego przestawić w głowie!
  11. Rafal31

    Cześć ;)

    Nagradzaj ja zawsze wybieram się na duże lody, najchętniej chodzę sam siadam w środku miasta gdzie ludzie chodzą i się delektuje. Ja Ci powiem jedno jeździłem do psychologa i było pytania w głowie po co jeździsz tyle kasy wydajesz.... I spotkałem znajoma że ma bardzo młoda psycholożke i wiesz jak do mnie dotarło że sobie dam radę? Bo zawsze myślałem że się wstydzę młodych kobiet że nie jestem atrakcyjny i że nie będę miał o czym rozmawiać... I zawsze jakoś podchodził em pewniej do starszych kobiet hehhe i tu mi dało walkę dla siebie ze mogę! I się zaczęło rzucać się na głęboką wodę, tylko jak się rzucałem na głęboką wodę nie myślałem co będzie tylko szłem, fakt gdy 1 raz szedlem na crosswork to musiałem wcześniej skorzystać z WC ale już teraz idę bo robię tam coś fajnego dla siebie, a zawsze było że dookoła mnie byli najważniejsi siebie nie bralem pod uwagę. Więcej wiary w siebie, wiem że to łatwo mówić ale nie myśl co będzie tylko idź! Pamiętaj nic groźnego Ci się nie stanie. Ja też jadę na wakacje na koniec czerwca na morze fakt byłem tam w tamtym roku ale się stresuję no będę prowadził ale co ma być to będzie a tam będę miał wywalone mam się nazrec w knajpie i leżeć na plaży i nic ma mnie nie interesować. Fakt że drogę znam to inaczej bo jak nie znam to trochę gorzej... Pozdrawiam i pamiętaj leki to tylko przykrywka jeśli sama sobie nie powiesz ze dasz rade to zadny lek nie da Ci tego... Tylko pamiętaj że jak chcesz zmienić stanowisko tzn to będzie ucieczka a w tej chorobie trzeba walczyć nie uciekać bo nic Ci nie grozi... Ja też powiedziałem w pracy dość wyzysku fakt więcej stresu ale powiedziałem dam sobie radę jak mnie docenia i dadzą dobra podwyżkę, skoro do tej pory dawałem radę to dam i teraz i fakt stes był przy rozmowie z szefową ale powiedziałem że się zwalniam i zobaczymy co oni zrobią w tych czasach dobry pracownik to skarb a pracy jest dużo i nie boje się żadnej więc się szybko nauczę i będę robił fakt grabarzem nie będę i w wykończeniowe bo to nie dla mnie...
  12. Rafal31

    Cześć ;)

    No tak ale jak się poddam i uciekne tzn zmienię pracę to też będzie stes w nowej pracy, nie chce ciągle uciekać, chce te życie wziąć za rogi... Ja od lutego miałem tylko 2 ataki radzę sobie tylko najgorsze te napięcie w głowie...
  13. Rafal31

    Cześć ;)

    Mi wystarczy ten sen z Melatonina po tym zasypiam wiem właśnie jak był ktoś jeszcze ze mną kogo moglem poprosić o pomoc to nie było takiego stresu, nie wiem co robić za bardzo panikuje w pracy mimo że daje rade...
  14. Rafal31

    Cześć ;)

    Staram sie nie myśleć, najgorzej jak muszę wstać i iść do pracy i jak zbliża się wieczór i trzeba spać no nie umiem się przestawić... Było dobrze odstawilem nasenne leki, na początku leczenia to brałem apo zolpin bo wcale nie mogłem zasnąć później poprawa powiedziałem pierdole nie biorę i zasnęłem. Było dobrze później trochę z Melatonina senapotex chyba i później nie bralem a teraz znowu biorę ne leki na sen z Melatonina.. Dziś miałem rozmowę z szefową była terapia wstrząsowa dla niej powiedziałem że się zwalniam bo mam dość ciągłego proszenia o podwyżkę pracując 7lat w tej firmie mam mniej niż nie 1 co zaczyna pracę.... I zobaczymy jutro czy coś zaproponują a jak nie to pierdole choć fajna praca lekka tylko za wszystko odpowiadam... I to mi chyba przeszkadza że tak duża odpowiedzialność mimo że daje rade sobie. A bardzo się stresowalem jak miałem z nią rozmawiać.... Mocniej ktoś krzyknie a mi serce wali jak szalone.... Chciałbym normalnie żyć cieszyć się że wszystkiego....
  15. Rafal31

    Cześć ;)

    Najgorsze jest te napięcie w głowie. Wiem już nie latalem ale robię to dla świętego spokoju... Wystraszylee bardzo jak robią ta ablacje i krioablacje.... A masz przerwy w braniu leków czy bierzesz na stałe?
  16. Rafal31

    Cześć ;)

    Wiesz dużo się naczytalem na temat tej choroby i mam zdarzenia gdy serce mi wali als nie zwracam uwagi, mam problem z zaśnięciem było lepiej a teraz biorę senapotex na spanie to ziołowe leki nie mogę się przełamać to najgorsze jest, i w pracy mam napięcie, ale tu już będzie krok z mojej strony bo Ju nie chce tu pracować 7lat wystarczy, bo przez tyle lat człowiek powinien być doceniany a ty ciągle musisz walczyć o podwyżkę żałosne mimo że wszystko zrobię niczego nie odmówie. Dużo się naczytalem na temat ablacji i kriooablacji i się boję że to może mnie spotkać przy zaburzeniach lekowych, i że grozi zawał i udar.... Ojciec mój młodo zmarł na Alzheimera i będę robił badania genetyczne...
  17. Rafal31

    Cześć ;)

    Na początku w czapce chodziłem i słuchawki na uszach a teraz klata wypieta i idę dumnie. Słuchaj ja mam aciprex wieczorem 20mg i wczoraj mi włączył dulexetyna mylan 1 rano. Tak masz rację pozwól się bać a to przejdzie to tylko w umyśle się dzieje nic tak naprawdę Ci nie grozi wiem ze to proste tak powiedzieć. Słuchaj ja pojechałem na wesele i tam było pełno ludzi i źle się czułem ale jak swoją cała uwagę poświęciłem na jedzenie i tańczenie to nie skupialem się na niczym innym.ostatnio pojechałem z całą rodziną do zoo safari na obiad i na gofry i całą uwagę poświęciłem przyjemnościom i nie myślałem o niczym innym, tylko jak już musiałem wracać samochodem tzn prowadzić do było gorzej ale dałem radę. Mi dużo dało pewności siebie ćwiczenia na crosswork gdy poczułem swoje mięśnie poczułem się pewny że mogę! Czas się postawić a nie mieć ciągle podwiniety ogon trzeba o swoje walczyć. I pamiętaj nagradzaj siebie jak zrobisz jakiś postęp ja to zawsze wybieram się sam na duże lody i siadam w środku miasta gdzie są ludzie i się zajadam.owszem mam sytuację że serce bije to normalne mam jeszcze problem najgorszy jak nie ma żony to ciężko mi samemu zasnąć.... I biorę magnez 400mg+b6
  18. Rafal31

    Cześć ;)

    Z Kościołem to był problem lecz już go opanowalem stopniowo mały krokami, bo jak zaczelem z buta od razu do przodu to się czułem źle, później gdy stałem na tyle kościoła i węzłem na komunie to było spoko, byłem u lekarza dodał mi drugi lek rano chciał mi dać xanax ale ja nie chce, zmuszam się do chodzenia wszędzie samemu, na crosswork też chciałem i sobie powiedziałem dasz radę i dałem tylko fakt że serce wali jak szalone i burak jestem ale się cieszę że coś robię i to w środku sali z ludźmi mega moc! Poprostu muszę trochę wolniej trenować... Ja już też przymierzam się do zmiany pracy bo pracując w tej firmie 7 lat mam dość ciągłego wyzyskiwania, nie poszanowania człowieka i ciągłego dopominania się o podwyżkę!! Stanowczo dość powiedziałem sobie wolę mniej a spokojna głowę mieć nie chce marnować swojego zdrowia! A pracy jest dużo! Ja miałem takie dwa ataki od lutego w sensie prąd mnie przeszedł od głowy po szczękę ale to myslalem jak dojadę na wesele a to bardzo daleko... A drugi raz jak się zdenerwowalem na żonę jak krzyczała na córkę..... To miałem takie migawki przed oczami!! Do psychologa chodziłem i to drogiego bo kazał mi 4xna miesiąc po 120zl wizyta plus dojazdy nie czułem się pewnie poszedłem do młodej psycjolog która po 3 spotkaniach dała mi tyle wiary w siebie ze zaczelem chodzić do kościoła na crosswork, na miasto samemu wszędzie się pchać! Do sklepu. Ogólnie normalnie żyć. Nawet u lekarza sobie spokojnie pogadałem. Pozdrawiam
  19. Rafal31

    Cześć ;)

    Siema, słuchaj jak sobie radzisz przez ten czas czy są to leki? Jak sobie radzisz że stresem? Ja doświadczam nerwicy 1 raz i mimo że mam leki mam napięcie w głowie i już nie wiem jak sobie poradzić z tym. Jutro mam wizytę u lekarza może zmieni leki. I tak już duży postęp zrobiłem do kościoła chodzę i na ćwiczenia crosswork co mnie bardzo cieszy, mam wielki wysiłek i zapominam o innym świecie.... Mimo że w lustrze jestem jak burak
  20. Rafal31

    Początki

    Pelna dawkę biorę od końca marca, bardzo świetnie się czułem po treningu dostałem mega wycisk i zapomniałem o stresie! Mimo że przed treningiem musiałem iść do WC, nie wiem może lek jest źle dobrany?? Mam 5 czerwca wizytę więc się skonsultuje. Najważniejsze to nie zamykać się w sobie tylko iść na przód w ludzi i na przekór wszystkim! Próbowałem relaksacji Schultza i jacobsena i nadal było napięcie, książek niestety nie lubię czytać i mi to nie pomaga. Nie wiem jak mam już sobie poradzić z tym stresem, nie wiem sam jak mam to poprawić. Kazano mi się rzucać na głęboką wodę albo mały krokami, kiedyś nie lubiłem chodzić do kościoła a dziś z chęcią chodzę! Już wiem że poprostu trzeba czymś się zająć by nie myslec o lęku! Trzeba otworzyć sobie drzwi w głowie! Żaden psycholog tego Ci nie da, żadne leki nie pomogą jak se wbijesz w głowę że nie dasz rady!
  21. Rafal31

    Początki

    Oraz przy wysiłku fizycznym byłem wczoraj na crosswork to buzię miałem jak burak a serce myślałem że mi wyskoczy przez klatkę ale to dlatego że dawno nie uprawialem aż takiego wysiłku, tylko na rowerze jeździłem! Ale polecam dla wszystkich dla mnie to było mega dawno nie dostałem tak po dupie!
  22. Rafal31

    Początki

    I czemu w sytuacjach podbramkowych moja policzki oraz kark, są czerwone i ciepłe?
  23. Rafal31

    Początki

    Jest to mój pierwszy lek nigdy wcześniej się nie leczyłem, uczęszczam na psychoterapię do młodej psycholozki która mi dała wiarę w siebie po czym chodzę do kościoła na imprezy, nawet ostatnio byłem na scenie z Córką na imprezie jak robiono sobie zdjęcia z wężem, jutro idę na trening crosswork jest to 1 raz szkoda że nie mam zkim iść ale chce mimo że stes jest. Ale chce robić coś niż siedzieć w domu. Byłem także ostatnio na weselu fakt miałem chwilę słabości ale jak się skupilem np na jedzeniu i tańcu to mi nie przeszkadzało, choć się bałem i dzień wcześniej podczas leżenia się zastanawiałem jak ja tam dojadę bo jako że biorę leki to nie pije i 3 razy przeszedł przeze mnie prąd w głowie kończąc na szczęce. Bo wesele było 4 godziny od miejca zamieszkania. Czuję jeszcze jak moja głowa jest ciepła tzn pracuje i czuję ucisk w głowie. Chodząc gdzieś samemu nie ma komfortu wczoraj byłem na długim spacerze z pieskiem i nie było ok ale nie skupialem się na tym. Byłem u lekarza na 2 wizycie to policzki miałem czerwone i powiedział na mnie nerwiczka. Będąc w domu mam nawet czerwone policzki. Na początku brania leku nie mogłem spać i stosowałem apo zolpin żeby usunąć ale od bardzo długiego czasu nie biorę powiedziałem sobie dość i udało mi się zasnąć samemu. Tak samo powiedziałem dość chodzenia w czapce i słuchawkach w których gra muzyka. Właśnie dziwi mnie to napięcie w tej głowie.nie wiem czy się martwić czy co czy może robię coś źle?
  24. Rafal31

    Początki

    O to jak się pozbyć napięcia z głowy gdyż ono mi cały czas towarzyszy, chciałbym zmienić pracę lecz od razu mam negatywne myśli że jak ja sobie dam radę i od razu ucisk w głowie większy i kark ciepły... Jak sobie radzić że stresem.... Jak ulżyć sobie i zmienić nastawienie do życia codziennego...
  25. Rafal31

    Początki

    Witam wszystkich, moja historia zaczęła się od ślubu kościelnego, a mianowicie przed cala uroczystością poszedłem do komunii i wtedy serce walilo jak oszalałe ale wzielem komunie i minęło,. Miałem 3 sytuacje w których było uderzenie ciepła i musiałem iść do WC, zdarzyły się 3 nie przespane noce, oczy miałem wielkie, i trafiłem do psychologa i ten kazał mi pójść do lekarza, u psychiatry dostałem aciprex pierw mała dawka a teraz mam 20mg lecze się od końca lutego jeździłem do 1 psychologa lecz nie czułem się dobrze, nie byłem pewny siebie, więc zmieniłem na młodsza Panią dała mi takiej pewności że uwierzylem w siebie, na początku chodziłem w czapce i słuchawki na uszach a teraz zdjelem ta tarcze i chodzę dumny. Mam dni gorsze jak i lepsze, teraz będę miał wizytę 5czerwca, nadal mam napięcie w głowie nie wiem jak sobie poradzić by ono znikło stosowalem relaks Schulza czy jacobsena ale nic... Rowerem jeżdżę a mianowicie zasuwam.nie wiem co robię źle! Chciałbym zmienić pracę bo w tej nie czuje się dobrze jestem pod presją bo na moich barkach jest całe zamówienie, znalazłem dziś piękna ofertę pracy, jako kierowca magazynier, lecz od razu uderzenie ciepła napięcie w głowie i pytania jak sobie poradzisz czy dojedziesz w dane miejsce czy trafisz czy wrócisz same najgorsze scenariusze. I oczywiście parę razy serce mocniej zabiło.... Dodam że po paru wizytach jestem silniejszy i nawet poszedłem do kościoła do ludzi na grilla a nawet poszedłem na scenę z Córką jak była impreza rodzinna... Lecz nie wiem co robić by mojs głowa przestała tak pracować...... Mam też problemy z pamięcią... Jeszcze jak sobie pomyślę że mój ojciec chorował na Alzheimera to już wcale jest mi źle no bo tak ja mam słabą pamięć więc i ja będę to mial....
×