Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lynagex XR, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

237 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      169
    • Nie
      48
    • Zaszkodziła
      23


Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 25.02.2025 o 15:02, Verinia napisał(a):

Jestem już 9 dni bez tego g... Jest ciężko, ale najgorsze za mną. Chociaż muszę uważać, by nie wpaść w to ponownie. To taki niby niepozorny lek, ale jak już pewnie niektórzy z Was widzicie jego wady. Mnie rozstroil psychiczne. Ciągle wahania nastroju a najgorzej było rano. Dopiero gdy zaczynał działać to odczuwałam ulgę. 

 

Odstawiłam tym razem w ciągu 8 dni i byłam na zero. Odstawiłam z 600mg bo wróciłam znowu do tej maksymalnej dawki. 

 

Dziś jest 9 dzień od kiedy jestem na zero.

 

Początkowo doskwierała mi bezsenność, ból psychiczny, poty, zespół niespokojnych nóg, czesty kibelek. Teraz nadal utrzymuje się zły nastrój, zmęczenie, myślę że do miesiąca lub 3 tygodni powinno być ok. Najgorsze pierwsze dni..

U mnie obecnie też 9 dzień i jest ciężko, chociaż najgorsze za mną. Depresyjnie, zero chęci do czegokolwiek. Ciągłe uczucie zimna, lęki, wstyd. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Kolejne razy jest inny efekt? Jeśli tak to jaki? Jeśli mogę zapytać 

Ale każdy odczuwa działanie leków inaczej. Mną się nie sugeruj, bo ja nie czuje nic od leków, biorę je bo mam spazmy mięśni w sumie. Na następne dni już nie miałam efektu pijanej, lekkie kręcenie w głowie itp. Nic, normalnie bylo już. Ale 1 raz mózg zauważył mój 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od jutra mam nadzieje ostatnia próba odstawienna. Dziś zjadłem znowu zbyt dużo, od jutra obcinam drastycznie do 2x150mg a później będę obcinał bardzo powoli. Mam nadzieję, że tym razem się uda bo łatwo nie jest szczególnie jak nie ma się dostępu do żadnych innych leków

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, brum.brum napisał(a):

Kolejne razy jest inny efekt? Jeśli tak to jaki? Jeśli mogę zapytać 

Powiem z własnego doświadczenia z tym lekiem - ja od pierwszej tabletki nie odczuwałam żadnych działań ubocznych. Ani uczucia euforii, ani zawrotów głowy, ani bycia pijaną. Lek sobie po prostu działał w tle i tyle. Co osoba to może być inna reakcja, ale w pierwszych dniach dość sporo osób opisuje to co opisali tu też inni.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, brum.brum napisał(a):

Nie bierzesz leków na konkretne zaburzenia, zdiagnozowane przez psychiatrę ? Taki mam obraz osoby która leczy się farmakologią 

Biorę, bo te zaburzenia są specyficzną diagnozą dysocjacji. No u mnie to fizycznie neurologia. Lęk to ja mam baaaaardzo rzadko. Ale mam inne co nie co różne, a nikt nie wie bo lekarza nie mam xdd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Biorę, bo te zaburzenia są specyficzną diagnozą dysocjacji. No u mnie to fizycznie neurologia. Lęk to ja mam baaaaardzo rzadko. Ale mam inne co nie co różne, a nikt nie wie bo lekarza nie mam xdd

To skąd masz receptę na leki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, daammk1 napisał(a):

Dobre to. Ile płacisz? 

Może wygodne, ale czy dobre bym nie powiedziała. Średnio zainteresowany lekarz skoro tylko przedłuża recepty nawet nie pytając jak się pacjent czuje xD 

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Catriona napisał(a):

Może wygodne, ale czy dobre bym nie powiedziała. Średnio zainteresowany lekarz skoro tylko przedłuża recepty nawet nie pytając jak się pacjent czuje xD 

No dlatego mówię że nie mam lekarza xd

2 godziny temu, daammk1 napisał(a):

Dobre to. Ile płacisz? 

Nfz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, MicMic napisał(a):

Głosujmy dalej na prawicę (KO to w oczywisty sposób prawica), to nigdy nic się nie zmieni. 

Już miałem kontrę, ale ja nie wiem, czy wciskanie na forum (w losowe tematy) polityki to jest dobry pomysł. Wg mnie nie. Więc chyba najlepiej byłoby się jednak powstrzymać przed takimi tekstami.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, daammk1 napisał(a):

Ja bym nawet dopłacał jakbym nie musiał jeździć na wizytę. Czekam w kolejce co najmniej godzinę, mimo że ustalona na konkretną godzinę! Wizyta trwa średnio 5 minut. Dno 😬

Znaczy się jak się nic nie dzieje i wiem, ze żadnych zmian w lekach nie będzie to też mi się nie chce specjalnie jeździć do lekarza, wolę napisać smsa z prośbą o wystawienie recepty/sama wystawić sobie receptę/zrobić telewizytę, ale mimo wszystko moja lekarka wymaga nawet przy dobrym samopoczuciu pokazania się chociaż z 2x w roku. Jak jest bardzo źle, to nie ma zmiłuj, wizyta tylko osobista. Czasem osobista trwa 5 min. a czasem 40, wszystko zależy czy coś się dzieje, czy robimy zmiany w lekach etc. No ale ja się leczę prywatnie u psychiatry akurat. Na NFZ kiedyś chodziłam, ale krótko i wizyty były krótsze niż czas przewidziany u mojej obecnej lekarki, ale i tak zawsze chwilę pogadał lekarz i popytał o samopoczucie, życie etc.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja mam zupełnie inaczej. Tylko teleporady, i zawsze zapisuję się do tego lekarza w przychodni, który ma najbliższy termin, bo w sumie nie potrzebuję nic innego, niż wypisania recepty na kolejne miesiące, a do tego nie muszę się pokazywać, ani tym bardziej tworzyć jakiejś więzi z konkretnym lekarzem.

Edytowane przez Doktor Indor

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Doktor Indor napisał(a):

To ja mam zupełnie inaczej. Tylko teleporady, i zawsze zapisuję się do tego lekarza w przychodni, który ma najbliższy termin. Bo w sumie nie potrzebuję nic innego, niż wypisania recepty na kolejne miesiące, a do tego nie muszę się pokazywać, ani tym bardziej tworzyć jakiejś więzi z konkretnym lekarzem.

Takie skakanie po lekarzach może kiedyś nie wyjść na dobre. Już mówię dlaczego: przykładowo spierdzieli się coś w samopoczuciu dokumentnie, z różnych przyczyn nieistotnych akurat dla przykładu, tak, że nie będziesz w stanie pracować i będziesz musiał przejść chociażby na świadczenie rehabilitacyjne. Samo zaświadczenie do wniosku każdy lekarz może wypisać, ale już od żadnego nie uzyskasz historii choroby bo jej nie masz, a to jest klucz przy przyznawaniu jakichkolwiek świadczeń z tytułu choroby. Żadna instytucja też przychylnie nie patrzy na pacjenta "skaczącego z kwiatka na kwiatek", a nigdy nie masz pewności co będzie za 2,3 czy 5 lat. Jedną, dwie zmiany lekarza da się wytłumaczyć przed orzecznkiem, ale nie 20.

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Catriona napisał(a):

Takie skakanie po lekarzach może kiedyś nie wyjść na dobre. Już mówię dlaczego: przykładowo spierdzieli się coś w samopoczuciu dokumentnie, z różnych przyczyn nieistotnych akurat dla przykładu, tak, że nie będziesz w stanie pracować i będziesz musiał przejść chociażby na świadczenie rehabilitacyjne. Samo zaświadczenie do wniosku każdy lekarz może wypisać, ale już od żadnego nie uzyskasz historii choroby bo jej nie masz, a to jest klucz przy przyznawaniu jakichkolwiek świadczeń z tytułu choroby. Żadna instytucja też przychylnie nie patrzy na pacjenta "skaczącego z kwiatka na kwiatek", a nigdy nie masz pewności co będzie za 2,3 czy 5 lat. Jedną, dwie zmiany lekarza da się wytłumaczyć przed orzecznkiem, ale nie 20.

Hmm, pytanie o wieczna zmianę lekarzy już padło (od jednego z lekarzy w tej klinice), i powiedziałem to samo co tutaj – po prostu zapisuję się do osoby z najbliższym terminem. Zresztą oni się powtarzają, bo tam pracuje ich niewielu. Tak, może być, że mi się psychika posypie całkowicie (jak każdemu), ale historia leczenia jest w tej przychodni (dzwonię zawsze tam, bo oni mają umowę z medicover, a tam mam pakiet). No i cała historia choroby to jest najwyżej „rozmawiałem z pacjentem 5 minut, wypisałem leki, nic się nie zmieniło – nic nowego, wszystko po staremu”.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

No i cała historia choroby to jest najwyżej „rozmawiałem z pacjentem 5 minut, wypisałem leki, nic się nie zmieniło – nic nowego, wszystko po staremu”.

To nadal nie jest dobre przy staraniu się o jakiekolwiek świadczenia - żaden z lekarzy nie widział Cię na oczy. Tym bardziej po zmianach które planują od przyszłego roku w kwestii zwolnień, świadczeń etc. 

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Catriona napisał(a):

To nadal nie jest dobre przy staraniu się o jakiekolwiek świadczenia - żaden z lekarzy nie widział Cię na oczy. Tym bardziej po zmianach które planują od przyszłego roku w kwestii zwolnień, świadczeń etc. 

O ile nie stanie się coś bardzo, bardzo, ekstremalnie bardzo złego, to raczej będzie u mnie po prostu stabilnie – leki działają, a jak nie do końca działają to mam swoje sposoby radzenia sobie. Nie jest super, ale jakoś funkcjonuję. Poza tym raczej nie ma takiej opcji, że mi się posypie psychika tak bardzo, że nie będę w stanie pracować zdalnie. Nigdy nie miałem np. stanów psychotycznych, a coś podobnego do depresji tylko raz (przez źle dobrane leki).

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem ten lek po wizycie na SOR, podobno w moim przypadku ma mi pomóc i... faktycznie działa. Nie czuję się jakbym był pijany jak to tutaj ludzie opisują (ale mi nawet tolerka na alkohol już mocno wzrosła) ale przespałem całą noc i to już 1 dnia. Może nie odcina jak zolpidem, ale czuję się po tym jakiś spokojniejszy i faktycznie redukuje odczuwanie bólu w moim przypadku - nie wiem czy to kwestia tego że urodziłem się ze skrajnym niedotlenieniem czy tego że jestem już stary i mnie też wszystko zaczyna nawalać. Chyba szczerość z lekarzem popłaciła.

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. 

8 minut temu, daammk1 napisał(a):

14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. 

Edit:

14 dni bez pregabaliny. Dziś jakby lepiej, tzn. jakaś motywacja się pojawiła i mniej depresyjnie. Potliwość bez zmian. 

Poczytałem trochę reddita i widzę że ludzie przechodzą koszmar odstawiania. Dawki rzędu 2000mg dziennie, inni od 10 lat... Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak wygląda zejście w ich przypadku. :0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×