Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
pierm77

Czy to moralne - prywatne gabinety

Rekomendowane odpowiedzi

czy waszym to morlne zeby psycholodzy, psychiatrzy mieli prawo prowadzic prywatne gabinety ? wg. mnie nie powinno byc to zakazane prawnie. Jest to jedynie sposob na wyciaganie przez nich od nas kasy. Powinni dobrze zarabiac w publicznych placowkach i nie miec prawa do prywatnych praktyk bo generuje to tylko prowadzenie w nieskonczonosc terapi (czym dluzej chory pacjent tym dluzszy na nim biznes). Operacji na otwartym sercu czy mozgu nie robi sie w prywatnych klinikach. A przeciez psychitrai to glownie praca z mozgiem i to glebiej niz siega skalpel neurochirurga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zgadzam sie z Toba cakowicie ale chodzi o to zeby lekrza nie potraktowal Nas jako kolejnego szarego czlowieka ktory do niego przychodzi. a prywatnie to zaplacisz i dobrze sie Toba opiekuja... moim zdaniem publicznie nawet jakby dostawali wiecej to niewiele by to polepszylo stan wszystkich poradni zdrowia psychicznego w Polsce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech sobie mają te prywatne gabinety... Tylko czasem chcą tyle pieniędzy za głupie pół godziny, że to aż śmieszne... niby współczują, ale potrafią wyciągnąć z nas tyle kasy ile tylko się da :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem tutaj miara moralności jest wprost proporcjonalna do tego w jakim stopniu kwota pobierana za wizyty jest współmierna z tym co dany psycholog/psychiatra oferuje. Bo jeśli za potakiwanie głową od czasu do czasu gdy pacjent się produkuje zbiera bajońskie sumy, to coś jest nie w porządku, dobitniej mówiąc to czyste ździerstwo i wykorzystywanie człowieka w potrzebie. Ale jeśli psycholog bierze tyle żeby przyzwoicie zarobić i nie klepać biedy to nic w tym złego - każdy z czegoś żyje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale jeśli psycholog bierze tyle żeby przyzwoicie zarobić i nie klepać biedy to nic w tym złego - każdy z czegoś żyje...

 

czyli wg Ciebie ile?

chce orientacyjnie porownac z tym, co jest u nas ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzę do psychologa więc trudno mi powiedzieć (nie wiem ile trwają wizyty i jak często się odbywają), jednak musiałoby to być coś dzięki czemu psycholog miałby z czego porządnie żyć (a nie ukrywajmy, za marne grosze żaden by się tym fachem nie zajmował) ... no i żeby przy tym pacjentowi się kieszeń z wrażenia nie urwała :P tylko mam poważne wątpliwości czy tutaj taki złoty środek istnieje aby zadowolić obie strony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
mam poważne wątpliwości czy tutaj taki złoty środek istnieje aby zadowolić obie strony.

 

Otóż to - w każdej dziedzinie, branży, czy to prywatnej czy publicznej sferze - tam gdzie chodzi o pieniądze, tam można spodziewać się wszystkiego. Jednak nie można generalizować, ponieważ od każdej reguły są wyjątki. Uważam, że bez sensu jest roztrząsać takie kwestie, ponieważ są to tematy - rzeki, popularne w obecnych czasach rozmowy bez końca, w których każdą tezę można obalić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Istnienie wszelakiej dodatkowo płatnej przez pacjentów służby zdrowia jest niemoralne (no poza usługami medycznymi, które nie są do ratowania zdrowia, te mogą 100 procent płatne) .

Moralnie, to by było tak, że wszelaka opieka fizycznego i psychicznego stanu zdrowia jest finansowana w ramach ubezpieczenia zdrowotnego + specjalnego podatku obowiązkowo płaconego przez wszystkich miliarderów na dodatkowe spore dofinansowanie służby zdrowia, bo i tak znaczna część pieniędzy miliarderów tak naprawdę jest nie ich, a społeczeństwa.

 

Edytowane przez mark123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.04.2019 o 23:16, mark123 napisał:

Istnienie wszelakiej dodatkowo płatnej przez pacjentów służby zdrowia jest niemoralne (no poza usługami medycznymi, które nie są do ratowania zdrowia, te mogą 100 procent płatne) .

Co tak naprawdę decyduje o tym czy coś jest, czy nie jest moralne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ja mam spore opory przed pójściem do psychoterapeuty i płacenia mu grubych pieniędzy. Mam wręcz wstręt przed tym aby za jego życzliwość łożyć pieniądze. Mój stan jest na tyle delikatny i jestem na tyle uwrażliwiony w chwilach kryzysu, że płacenie komuś za pomoc jest dla mnie niemoralne, a ja z góry zakładam, że taka pomoc mi nic nie da. Raz chodziłem na takie darmowe spotkania prowadzone przez coacha/psychoterapeute. Ta osoba na prawdę prowadziła te zajęcia świetnie, przejmowała się losem swoich podopiecznych. Było nas kilku. Byłem przekonany, że prowadzi je dlatego, że chce pomagać innym. To w połączeniu z tej osoby metodami dawało mi wielkiego kopa. Zapewne  sam bym po jakimś czasie zaproponował jakąś formę wdzięczności. Nawet odpłatną. Jednak czar prysł gdy dowiedziałem się, że dalszą terapię powinienem odbywać indywidualnie i za grubą kasę.

Edytowane przez Umpero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Umpero napisał:

Ja mam spore opory przed pójściem do psychoterapeuty i płacenia mu grubych pieniędzy. Mam wręcz wstręt przed tym aby za jego życzliwość łożyć pieniądze.

Bo traktujesz terapeutę jak przyjaciela za pieniądze,a nie fachowca, z którego wiedzy i kompetencji (USŁUGA) korzystasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×