Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
SadSad

Witam wszystkich zgromadzonych :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

jestem kobietą mam 29 lat, jestem z centralnej Polski.

Od około 4-5 lat borykam się z zaburzeniami nastroju, czasem było "normalniej" czasem bardzo źle z myślami samobójczymi, bez stanów euforycznych.

Trzy lata temu przeżywałam przez około 1,5 roku ogromy stres związany ze sprawami rodzinnymi. Odcisnęło to na mnie ogromne piętno. Z wszystkim byłam praktycznie sama, ale jakoś się podniosłam.

Niestety trzy miesiące temu dostałam kolejny cios - rozstałam się z partnerem (a właściwie zostałam porzucona) z którym byłam w większości cudowne dwa lata. Pierwszy miesiąc spędziłam w łóżku płacząc w poduszkę. Teraz jet już lepiej, ale przyszły kolejne destrukcyjne uczucia - poczucie beznadziejności, ogromnej samotności, analizowania i rozmyślania co zrobiłam źle i - że nie jestem wystarczająco dobra.

Zdarza mi się nie wstać do pracy, chciałabym poszukać nowej, ale poczucie beznadziei, niemocy nie pozwala mi nawet napisać CV, leżałabym całymi dniami w łóżku, a jak pojawi się moment że chciałabym wyjść to - nie mam z kim... i wtedy jest jeszcze gorzej.

Nigdy nie byłam u lekarza psychiatry, wiem, że czas najwyższy się wybrać jednak obawiam się sama nie wiem czego, tego że będę musiała opowiadać...?

Witam wszystkich i pozdrawiam :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj na forum!

 

Jeśli czujesz potrzebę skorzystania ze wsparcia psychiatry, nie zwlekaj. Bardziej jednak potrzebujesz takiej konsultacji ze względu na swoje zaburzenia nastroju niż na rozstanie z partnerem, które niewątpliwie było/jest dla Ciebie trudnym przeżyciem, ale wierzę, że jesteś w stanie uporać się z tym sama. Pozdrawiam i powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W czym konkretnie "nie jestem wystarczająco dobra"? Odżałuj i zamknij ten rozdział. Nikt nie jest wystarczająco dobry, by każdego i zawsze utrzymać w związku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×