Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Matinet

Muszę się wyżalić. Jestem beznadziejny.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Od 15 lat mam depresje połączona z lękami, przez to moje życie nie wygląda za ciekawie. Mimo że mam obecnie 31 lat to tak na dobrą sprawę nic w swoim życiu nie osiągnąłem, nie mam żądnego wykształcenia, pracy, mam duży problem z nawiązywaniem kontaktów społecznych ( nie potrafię z ludźmi rozmawiać i przez to nigdy nie miałem żadnych znajomych), zero kreatywności, również problemy z wysławianiem itp. rzeczy. Nie potrafię załatwić nawet najprostszej rzeczy w urzędzie czy gdzie indziej, a problem sprawia mi nawet wejście do hipermarketu lub korzystanie z komunikacji miejskiej . Nie mam na nic ochoty a całymi dniami siedzę przed kompem lub telewizorem, tak to niestety wygląda. Są dni że jestem strasznie otępiały i ciężko mi się myśli, lub cały dzień głowa mnie boli to marzę tylko aby się położyć i umrzeć. Straciłem nadzieje że cokolwiek zrobię konstruktywnego, nawet jak pójdę do pracy to co najwyżej przepracuje tylko jeden dzień znając siebie a na drugi dzień już nie pójdę i tak jest że wszystkim w całym moim życiu, przez to również nie mogłem skończyć szkoły bo tam trzeba wchodzić w interakcje z osobami a ja prostu nie za bardzo lubię rozmawiać z ludźmi. Jedynie w czym jestem najlepszy to w nic nie robieniu, czuje że mogę przesiedzieć całe swoje życie, nie mogę się zmotywować do żadnego działania a nawet jeśli to tylko na krótką chwilę i tracę zaraz ochotę. W każdym razie i tak mam przechlapane , nawet pisać nie potrafię bo muszę długo myśleć. Zazdroszczę ludziom którzy są normalni i nie maja żadnych problemów :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Matinet, udaj sie na psychoterapie, rodzice umra i z czego bedziesz zyc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...Zazdroszczę ludziom którzy są normalni i nie maja żadnych problemów :cry:

Bzdura.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Matinet, nie przejmuj się niczym, absolutnie niczym. Nie to, żebyś miał wszystko w d., nie, nie, ale nie bierz niczego do siebie osobiście, co powiedzą ludzie, co pomyślą ludzie. Tutaj może nasuwać się myśl, że ja taki jestem, że opanowałem tą sztukę, absolutnie nie ale dążę do tego i czasem kiedy mi się to uda jestem happy. Jesteś wartościowy taki jaki jesteś. Pomyśl, dlaczego jakiekolwiek czynniki miały by determinować Twoją wartość? To, że ktoś (przykład) urodził się inteligentny lub nie, nie ma wpływu na jego wartość, to tylko czynniki zewnętrzne, wszelakie uwarunkowane czynniki nie mają na to wpływu. Jeżeli społeczeństwo próbuje Ci to wmówić, czy po prostu czujesz tak, że pewne cechy są wyżej cenione od innych to masz po prostu nie właściwy sposób wartościowania pewnych spraw w tym aspekcie. Trzeba wyjść po za ten system i zrozumieć, że wartość człowieka jest bezwzględna. Względna może być wtedy kiedy będzie oceniający czy też poddający się ocenie. Wszystko to jest tylko etykietką nadaną przez innych czy też przez samego siebie ale to nie ma znaczenia, chyba, że w to uwierzysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×