Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Mea85

Dzień dobry

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

jestem Mea, mam prawie 32 lata od ponad 3 cierpię na depresję. Od zeszłego roku, doszła do niej jeszcze nerwica lękowa z którą próbuję sobie poradzić ale jak na razie, przegrywam.

Cieszę się, że odważyłam się na dołączenie do tego miejsca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie trzymam kciuki w nierównej walce. Ja też walczę więc nie jesteś sama

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witam koleżankę z rocznika 85 :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Walka bardzo nierówna.

Jestem pod opieką psychiatry, od 2 tygodni biorę leki.

Czekam na efekty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Mea,

jak konkretnie walczysz?

 

Zdajesz sobie sprawę, że branie samych leków i wizytu u psychologa, to niestety nie jest walka..?

Niestety, ale tego typu choroby, to nie grypa, gdzie weźmie się leki i czeka na efekty.

 

Napisanie tu, to na pewno podjęcie jednego z wielu kroków w walce,

"The journey of a thousand miles begins with one step"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

superb

 

Po pierwsze staram się wyciszyć. Znaleźć chwilę dla siebie i tylko dla siebie, bo tego najbardziej mi potrzeba.

Próbuję relaksacji przy muzyce, mam prawie 4 letnią córkę, która nigdy nie jest zmęczona więc nie jest to łatwe. Próbujemy relaksować się czasem razem, po południu, żeby chociaż 5 minut wytrzymała to już jest sukces.

 

Skupiam się na pozytywach. Obiecałam sobie, że pod koniec dnia zapisuje przynajmniej jedną dobrą rzecz, która była moim udziałem.

Wrzucam na większy luz. Próbuję przynajmniej.

Leki pozwoliły mi na to, że nie mam takiej gonitwy myśli. Nie myślę wolniej, ale nie mam takiego natłoku - to już jest lepsze.

 

Pomaga mi wieczorem trening Jacobsona.

I wiara w to, że jeszcze pół roku temu nerwica mnie nie dotyczyła, więc znów chcę, żeby tak było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Mea, życzę siły w stawianiu dalszych kroków, bo trochę ich już zrobiłaś! Fajnie, że jesteś tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Walka bardzo nierówna.

Jestem pod opieką psychiatry, od 2 tygodni biorę leki.

Czekam na efekty.

Dwa tygodnie zażywania leków to króciutko. Trzymam kciuki, by efekty były wyraźnie widoczne. Powodzenia! :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świadomość, że coś dzieje, że mam leki, że ktoś/coś mi będzie pomagać jest już dla mnie na duży plus.

Chociaż noce nadal są ostatnio koszmarem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej też jestem rocznik 85, walcze od 4 lat. Właśnie odstawiam leki i też nie jest łatwo. Dolegliwość pierwotna to depresja lękowa,

Jak coś pisz na priv.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Mea,

Fajnie, że jesteś...

Ja walczę od 7,5 roku... Depresja i alkoholizm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×