Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Bilbo666

Cel który stał się przekleństwem

Rekomendowane odpowiedzi

Długo się zastanawiałem czy „wyrzucić” to z siebie, ale jak już zacząłem to skończę. Dwa lata ciężkiej pracy, tyle czasu zajęło i osiągnięcie wymarzonego celu i co? nie chcę używać wulgaryzmów więc powiem raz jeszcze I CO? I JAJCO.

Cel który sobie obrałem, cel który miał być drogą do lepszego życia, cel który miał dać HEH PRZEPUSTKĘ do szerszych perspektyw okazał się okrutnym koszmarem z którego przez najbliższy rok się nie wybudzę, niestety.

Praca którą wykonywałem w innych „zakładach pracy” dawała mi radość, przyjemność i chęć nabierania doświadczenia. Praca która wykonuje teraz, TA SAMA PRACA lecz w innym zakładzie sprawia iż podczas powrotu do domu mam ochotę wjechać w drzewo.

Pewnie się zastanawiacie dlaczego narzekam na coś co chciałem robić i dlaczego narzekam na „zakład pracy” który sobie sam wybrałem.

Sugerowałem się opiniami na temat obecnego miejsca pracy, były pozytywne. W moim przypadku bardzo dużą role odgrywała także odległość z miejsca pracy do domu.

Każdego dnia męczę się tam psychicznie, ludzie którzy są moimi „kolegami” okazują się bandą kołków którzy jak to za czasów szkolnych upatrzą sobie słabszych i wykorzystują to aby podbudować swoje ego , a są to ludzie w wieku od 40 do 50 lat. Zrezygnować nie mogę bo mojego ojca napawa duma z tego że ten cel został osiągnięty, a także dlatego że z jego pomocą owy cel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×