Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość atic

Wolny rynek

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

zauwazyłem, że w wielu tematach dyskusja schodzi na krytykę czy poparcie dla wolnego rynku, więc warto wydzielić na to osobny temat.

 

jeśli o mnie chodzi, na pewno w Polsce należy ułatwić prowadzenie małych firm, usunąć biurokratyczne przeszkody.

tyle wiem na pewno, na temat wolnego rynku nie mam jeszcze do końca wyrobionego zdania, choć wiem ile złego narobiła chicagowska szkoła ekonomii, ale może nie jest to powód by skreślać wszystkie wolnorynkowe modele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wiejskifilozof,

 

no w takiej Szwecji byłoby życie na poziomie gdyby nie multikulti.

 

Policja już im się wykrusza, 80% rozważa odejście wg ostatnich badań, ponieważ boją się "uchodźców".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
zauwazyłem, że w wielu tematach dyskusja schodzi na krytykę czy poparcie dla wolnego rynku, więc warto wydzielić na to osobny temat.

Jak widać oni chcą gadać o wolnym rynku tylko wtedy, gdy nie dotyczy to tematu :lol:

 

jeśli o mnie chodzi, na pewno w Polsce należy ułatwić prowadzenie małych firm, usunąć biurokratyczne przeszkody.

:great:

Chociaż z tym to pewnie wszyscy się zgadzają. Ja bym zmieniła jakoś (tylko problem z tym, że nie wiem jak) system pomocy socjalnej, bo jest tak, że jak twoje zarobki przekraczają daną kwotę o 1 gr, to już nic nie dostaniesz. A ci, którzy się mieszczą w limicie mogą tak naprawdę mieć więcej kasy, bo praca na czarno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie różnice w modelach wolnego rynku sprowadzają się do tego w jakim stopniu rozbudowany jest aparat urzędnicki i jak wysokie są podatki. Historia uczy że im mniej urzędasów i im niższe podatki tym lepiej dla ogółu. Również w Skandynawii :P Kolejna sprawa to liche podstawy moralne jakimi legitymuje się państwo opiekuńcze. Zabór cudzego mienia bez względu czy robi to bandyta wbrew prawu czy urzędas dlatego że osły na wiejskiej tak wymyśliły ZAWSZE JEST KRADZIEŻĄ Bywają sytuacje gdzie kradzież jest mniejszym złem np. gdy trzeba ratować czyjeś życie, zdrowie lub wolność ale nawet wtedy złodziej jest zobowiązany mienie zwrócić tyle samo co zabrał gdyż jest ofiara i trzeba jej zadość uczynić. Zwolennicy kochanego państewka tłumaczą że (oprócz tego mega debilizmu że przeca to nie kradzież bo prawo dozwala xDD) dzięki temu gospodarka lepiej funkcjonuje, jest pobudzona (ale jak obywatele więcej wydadzą prywatnie to będzie obumarła? xDD) i optymalnie się rozwija (natura nie jest optymalna, ciekawe kiedy podatek od za dużego fiuta aby wyrównać kompleksy xDD). W przełożeniu na sytuację osób prywatnych wygląda to tak że Heniu okradł Genia żeby zainwestować jego pieniądze lepiej niż on sam. Oprócz podatku na służbę zdrowia (niektórzy twierdzą że prywatna ma szansę działać lepiej) i służby bezpieczeństwa (jak wyżej) nie da się moralnie uzasadnić podatkowej kradzieży we wszystkich innych przypadkach. Z zadośćuczynieniem okradzionemu też jest słabo bo od podatku na dobro publiczne trzeba odliczyć wynagrodzenie dla jego poborców, mnóstwo wałków (czemu socjaluszki zupełnie to pomijają?) i pewnie coś jeszcze by się znalazło. Na koniec zagadka - skoro państwo jest opiekuńcze - czyli w założeniu ma wobec mnie czyste intencje - to dlaczego nie mam możliwości zrezygnować z tejże nędznej opieki poza wyjazdem za granicę, a więc de facto ucieczką od państwa? Skoro jestem ubezwłasnowolniony to chyba powinienem być pod kluczem c'nie? Chociaż lepiej tak nie pisać bo jeszcze jakiś czerwony poyeb gotów to zamienić w projekt turboszlachetnej ustawy..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli co ? wracamy,do tez Lenina.Wszystkim po równo.Brzmi,to jak najlepsze fantasty.Wszyscy mają to samo,a we gruncie rzeczy nic.

Bajka ? Prawda,bez szczęśliwego zakończenia.

Otóż,ludzie nigdy nie byli sobie równi ekonomicznie.

Dla mnie wolny rynek,jest dobry.Owszem taki jak w UE,bo ten z Peru czy Chile to nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma czegoś takiego, jak stricte wolny rynek, to utopia,

Rynkiem "dowodzi" albo państwo albo wielkie korporacje, mniejsi muszą postępować albo tak jak chce państwo, albo tak, jak chcą wielkie korporacje

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×