Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Piotr95_7

Potrzebuje pomocy

Rekomendowane odpowiedzi

Witam..

 

Zacznę od tego ,że mam 21 lat.Mój problem jest taki. Nienawidzę świata, po prostu wszystko jest przeciwko mnie.. Nikt mnie nie kocha.. Nie mam przyjaciół, nie mam bratniej duszy do porozmawiania...tracę już nadzieję na lepsze życie.. moje życie to dno i porażka.. Do nie dawna jeszcze wierzyłem w Boga ,ale teraz już nie. ON już mnie nie obchodzi, nie chcę aby ingerował w me życie bo i tak do tej pory nic nie zdziałał... Ponoć najważniejsza w tym nieszczęsnym życiu jest miłość...według mnie jest to kłamstwo jak ten BÓG.. Z moim podejściem do życia na pewno nikogo nie znajdę.. Nie chodzi tu również o podejście ,ale i o mój wygląd.. Wiem ,że większość dziewczyn chce chłopaka z płaskim i umięśnionym brzuchem...Niestety ja nie mam takiego .. Miałem wiele nieszczęść w życiu a Bóg mnie nie ratowal ,kiedy go potrzebowałem..

Nienawidzę go... Nienawidzę świata i trudno mi komukolwiek zaufać.. Opadam z sił...Moje życie to szereg nieszczęść i porażek..Nie wiem co mam robić .wymiękam! :why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotr95_7,

A może to Ty siebie nie kochasz i tutaj jest twój problem?

A może, to twoje podejście do życia jest niewłaściwe i wymaga głębokiej zmiany?

A może,to Ty nie potrafisz właściwie wykorzystać swojej wolności,jaką daje Ci Bóg?

Przemyśl to i nie wiń za wszystko Boga,bo jeżeli jest tutaj jakaś wina,to leży ona gdzie indziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Piotr95_7, no od płaskiego brzucha Bog nie jest, a cwiczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotr95_7, tyle w Twoim poście o Bogu, że trudno mi uwierzyć że jest dla Ciebie obojętny.

Zostawiając jednak Boga, skoro chcesz być sam odpowiedzialny za siebie a nie oczekujesz tego od żadnej siły wyższej, to po prostu zacznij być kowalem własnego losu. A uwierz mi można wiele osiągnąć.

To co przychodzi najtrudniej daje jeszcze większą satysfakcję, a mówię to z własnego doświadczenia - bo a propos brzucha - sam zrzuciłem 40kg, oczywiście stopniowo i trwało to wiele lat, ale za to bez efektu jojo i innych problemów zdrowotnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×