Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

paradoksy, Ja zawsze poważnie. Trochę wzrasta poziom adrenaliny we krwi, ale czegóż to się nie robi dla dobrej foty. Koty zostały w Tajlandii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz dzięki Wszystkim za miłe słowa, a amatorom niebanalnych zdjęć zdradzę sekret. Jest chyba tylko jedno takie miejsce na świecie, gdzie można bez większych obaw o własne życie zbliżyć się do tygrysa. Mam tutaj na myśli Tiger Temple w okolicach Kanchanaburi w Tajlandii, niewiele ponad 100 km od Bangkoku. Kotami opiekują się od wielu pokoleń mnisi buddyjscy. Na teren świątyni wpuszczają w godzinach popołudniowych, kiedy koty są najedzone i wymęczone całodziennym upałem. Mimo wszystko zachowane są pewne środki ostrożności, bo tygrysa jednak nie da się tak do końca oswoić i wszystko musi być pod kontrolą.

 

5arvat.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja tea jest chora :( ma jakiś problem z drogami oddechowymi. tak ciężko oddycha aż się trzęsie, taki dziwny dźwięk przy tym wydaje, ogólnie spowolniona jest, jak ją podnoszę w ogóle się nie rusza, zupełnie jak martwa. aktualnie przeszukuję szczurze forum a na 18 mam zamówionego weta. trzymajcie kciuki

Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kite, kurde... :-|

mój Apsik ma na coś alergię... albo tak długo się adaptował w nowym otoczeniu, bo przez prawie mc mi kichał.. ale był przy tym bardzo żwawy, zachowywal się jakby mial adhd ale kichał.. teraz już jest ok, brał antybiotyk.

 

Trzymam kciuki, żeby było ok, napisz jak wrócisz od weta co to jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wczoraj spałam u siostry więc nie miałam jak napisać. dałam plamę na wszystkich liniach :-\ wczoraj jej stan był gorszy niż we wtorek. byłam tak przejęta że zapomniałam zapytać co jej jest i jakie leki dostanie. wet zaaplikował jakiś antybiotyk, nie są to płuca na całe szczęście. z noska wydobywa się dźwięk jakby ktoś cicho pukał paznokciem w drewno, takie klikanie. dziś jest już lepiej. jakby coś to mam przyjść wieczorem na kolejny zastrzyk. robimy inhalacje z sody oczyszczonej. mam takiego weta co nie chce pieniędzy :shock:

Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, jakie toto puchate! :shock:

Tylko kochać.

 

A to moje szczęście wygrzebałam - z marca tego roku, i poprzedniego.

 

dscf2198kopia.jpg

 

 

3bc29685e12fb69dkopia.jpg

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaki piękny! chciałabym mieć konia. teraz mam możliwość chodzić do największego gospodarstwa w gminie zajmować się 9-cioma końmi. uwielbiam gajdara gdy rzuca po boksie wiadrem gdy chce jabłko :D

Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kite, Hamlet - bo tak ten nakrapiany czterokopytny się nazywa, klęka albo podnosi nogę, kiedy chce jabłko. Znaczy - on ciągle chce, żarłok paskudny, ale jak już ma dostać, zrobi wszystko ;)

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×