Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co się robi na zlocie ???


Arasha

Rekomendowane odpowiedzi

Pije, zajada smakolyki, gada, gra w planszowki. Wiem, bo bylem.

słucha muzyki, tańczy, chodzi na spacery/zwiedzanie, chodzi do pubu, je żre gotuje, gra w siatkówkę, siedzi przy ognisku, zdycha rano

Edytowane przez Gość

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pije, zajada smakolyki, gada, gra w planszowki. Wiem, bo bylem.

słucha muzyki, tańczy, chodzi na spacery/zwiedzanie, chodzi do pubu, je, żre, gotuje, gra w siatkówkę, siedzi przy ognisku, zdycha rano

 

W wielkim skrócie moi zacni przedmówcy i towarzysze ze zlotów nakreślili sytuację.

 

Pije, zajada smakolyki, gada, gra w planszowki. Wiem, bo bylem.

słucha muzyki, tańczy, chodzi na spacery/zwiedzanie, chodzi do pubu, je, żre, gotuje, gra w siatkówkę, siedzi przy ognisku, zdycha rano

 

W wielkim skrócie moi zacni przedmówcy i towarzysze ze zlotów nakreślili sytuację.

 

Ja tylko dodam przedsmak zlotowy w postaci autentycznych zdjec z roznych zlotow-

W kolejnosci:

1/3 śmieci zlotowych

panorama

kot hotelowy

słoneczko

twórczość buki

upadek moderatora

kot osiedlowy

ch.uj ogniskowy

część protokołu pozlotowego

There is no wonder drug, there are only lies...

escitalopram 30mg

pregabalina 600mg

bisoprolol 5mg

umeklidynium 55ug

wilanterol 22ug

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kot na zdjęciu nr 7 wymiata :great:

 

A czy ten upadek był aż tak bolesny :? ?

 

I niech mi ktoś powie, czy na zlotach uprawia się seks :hide: ?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zachęcę może kogoś. Zieloni nie mają tam władzy! :mrgreen:

A kto zatem ma ? Wolna amerykanka ? Czy ktoś tam jednak czuwa nad porządkiem :roll: ?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×