Skocz do zawartości
Nerwica.com

foro sylwester


Fizli

Rekomendowane odpowiedzi

Arhol, dobry kawałek, rozkręci każdą imprezę. W najgorszym wypadku wszyscy padną na kolana, skręcając się ze śmiechu.

slow_down, dzięki za odpowiedź, nie będę szaleć. Wzięłam tabletkę zanim przeczytałam post.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

proponuje imprezę z herbatą i kotem/psem na kolanie

 

-- 31 gru 2014, 23:08 --

 

lubię słuchać to

jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

 

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś brałem kwetiapinę na zbyt fajny humorek, wypiłem przy niej dwa łyki słabego drinka i budzili mnie 15 minut po tym, jak straciłem przytomność. Jak już wstałem, to do rana nie spałem (a dziwne, bo lek dawał mi bite 10h snu bez wybudzania).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w normie. Ten rok byl raczej udany. Mam nadzieje, ze w 2015 uda mi sie w koncu przelamac. i spelnic moje najwieksze marzenia. czyli otworzyc sie w koncu na ludzi. i znalezc milosc swojego zycie. moze nawet juz znalazlem. Tylko jeszcze nie moge sie przelamac i sie wybrac... :(

http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow_down, o lol ja po 10 kwetiapiny po 30 minutach miałam problem z dojściem po schodach do pokoju a jak się walnęłam do łózka to z 6 h spałam

Duran84, to tego ci życze.A ja mam nadzieje że w nowym roku znajdą spsób na przeczeo mózgu :lol:

You have to die a few times

before you can really

live.

Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pluszowa, może być

byle by na starym tapczanie i samotnie obowiązkowo :)

jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

 

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak brałem 300mg kwetiapiny, to tylko leżąc już w łóżku. Każde podniesienie dupy powodowało spadki ciśnienia i omdlenia. Poprosiłem później o lek o przedłużonym uwalnianiu i już było ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow_down, od samego czytania czuję się struta.

ja też :mrgreen:

jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

 

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

devnull, jak Ty jutro przeczytasz tego posta, to się załamiesz.

No raczej :pirate:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow_down, od samego czytania czuję się struta.

 

A tam, dany lek działa inaczej na każdego człowieka. Ja np. dobrze toleruję stabilizatory nastroju i świetnie reaguję na leki trójpierścieniowe.

 

-- 31 gru 2014, 23:17 --

 

Arasha, Ty lepiej wyjdź z domu i chodź do mnie na menelstreet, będzie widać frajerwerki z miasta :mrgreen::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Absinthe, 300mg, żeby nie było mi zbyt dobrze. ;) Przesadzone trochę. W tym roku podejście do tego leku (drugie w życiu) prawie by się skończyło śmiercią pod autobusem :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za 38 minut kolejne 365 dni przegraństwa,jakie porażki planujecie na 2015

tzn przedsięwzięcia i postanowienia które skończą się epic failem D:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×