Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nikotyna - psychoza


neurofunk

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Wpadlem w psychoze przez nikotyne, strasznie cierpie, caly czas mam jakies debilne bledne kolo z ktoreg onie moge wyjsc. Wczesniej chorowalem na nerwice lekowa i juz wtedy bylem lekko psychotyczny. Jak rzucic najskuteczniej ten nalog i wyjsc z blednego kola? Biore leki przeciwpsychotyczne, ale dupa, ktorys dzien juz nie jem, boje sie, ze sie wykoncze. Bylem u psychiatry na izbie przyjec i dupa zignorowal problem. Mam takie momenty w ktorych czuje sie psychicznie komfortowo a takie w ktorych wszystko mnie nakreca i ech. Nie umiem opisac tego nawet, jak rzucic fajki najszybciej i nie czuc tego fizycznego glodu i zaburzonych neuroprzekaznikow?

 

 

Mam wrazenie, ze papierosy spotegowaly moja powalona psychike i tak jakby zmieszaly rozne stany i cierpie i cierpie. Chcialbym sie wyspac i cos zjesc a o to od 2 tyg bardzo trudno. Jedzenie jakby nakreca moja psychoze i swirowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slyszalem o tej cytoznie, sprobuje bo glod narkotykowy mam przeogromny. Czuje ze papierosy zachwialy moja rownowage psychiczna i tak juz zaburzona przez wczesniejsze doswiadczenia, teraz ta jakbym szedl za sznurkiem i caly czas walczyl z tym nalogiem i umieral z kazdym dniem...

 

Ta dopamina egzogenna z papierosow rozwarstwiła mi emocje i mózg na kawałki i caly czas skupia sie moje zycie wokol tego nalogu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×