Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
niosaca_radosc

Portale randkowe - hit czy kit?

Rekomendowane odpowiedzi

wnętrze portfela jest najważniejsze.

Bo to jest tylko wymysł naszych czasów (które przyszły z komuną) że biedni są na równi z bogatymi społecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja oficjalnie zarabiam 728 zł( jakby jeszcze ktoś nie wiedział :mrgreen: ) także nie mam za co żyć i utrzymują mnie rodzice( a zbliżam się powoli do 40-tki). Czyli zostały tylko papcie i telewizor( którego nie mam).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale uwierz, nie chciałabyś mieć też utrzymanka :P Ja już miałam niańkę w domu i wystarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hans, :lol:

 

Carlos pieprzysz jak zwykle. Kobiety jakos sie bez facetow utrzymuja , radza sobie :roll: wiec po cholere im leciec na jego forse..zreszta ilu facetow ja tak naprawde ma?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chciałbym aby moja potencjalna kobieta zarabiała więcej niż ja( to akurat jest łatwe do spełnienia) no ale w sumie to może byc nawet bezrobotna bo ja przecież nie zamierzam zakładać rodziny i mieszkać z nią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
carlosbueno, przecież nikt nie twierdzi, że liczy się tylko wnętrze, taki średniowieczny kit :P
Zgadzam się. Ściema i tyle, bo nikt mi nie wmówi, że w absolutnie żadnym stopniu nie zwraca uwagi na wygląd, na wspólny język i coś, co sprawia, że ludzie się dogadują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hans, :lol:

 

Carlos pieprzysz jak zwykle. Kobiety jakos sie bez facetow utrzymuja , radza sobie :roll: wiec po cholere im leciec na jego forse..zreszta ilu facetow ja tak naprawde ma?

 

Dokładnie.

 

-- 18 lis 2014, 21:12 --

 

carlosbueno, przecież nikt nie twierdzi, że liczy się tylko wnętrze, taki średniowieczny kit :P
Zgadzam się. Ściema i tyle, bo nikt mi nie wmówi, że w absolutnie żadnym stopniu nie zwraca uwagi na wygląd, na wspólny język i coś, co sprawia, że ludzie się dogadują.

 

Ja zwracam i nie widzę w tym nic złego. Przecież musi byc to wzajemne przyciąganie, jakas "chemia"..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zwracam i nie widzę w tym nic złego

no raczej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ladywind, nie chodziło mi o to, że zwracanie uwagi na wygląd, to coś złego. Wręcz przeciwnie.

Tylko wkurza mnie takie gadanie, że tylko wnętrze się liczy. Przecież wiadomo, że jeśli no za cholerę nie możemy się przemóc i wręcz patrzeć na daną osobę nie możemy, to choćby nie wiadomo jak fajna była, ciężko będzie stworzyć związek... O ile w ogóle się da.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niosaca_radosc, mnie też takie podejście denerwuje, zwłaszcza płci przeciwnej wydaje się, że kobiety nie zwracają uwagi na wygląd (a może nie powinny?), tylko patrzą na wnetrze faceta, a to guzik prawda, bo jak nam się ktoś nie podoba choć ma super charakter, to co wyżej napisałaś , to właśnie jak mozna z tym kims się związac..no poprostu sie nie da.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

niosaca_radosc, oczywiście, że masz rację. Na tego typu portalach , na początku uwagę przykuwa wygląd. Niekoniecznie to co piękne, podoba się każdemu. Ja siebie znam, jak ktoś mi z wyglądu nie pasował, mówiłam otwarcie ale były też takie sytuacje, że na zdjęciach fajnie ale na spotkaniu klapa totalna. A było też tak, że wygląd fajnie, charakter ekstra ale i tak wiedziałam, że związku z tego nie będzie. Chemia owszem, jakieś zauroczenie, miłe spędzanie czasu. Ale obydwoje wiedzieliśmy, że ślubu z tego nie będzie. :P

 

Może są ludzie kochający za charakter, ja bym tak nie umiała... :bezradny: Nie chodzi tu o top modela, ale o to co mnie przyciągnie. Mąż zauroczył mnie oczami, słodką nieśmiałością, kulturą, szczerością i kultowym tekstem, czy będę z nim chodzić . Parsknęłam śmiechem, poczułam się jak dziecko z podstawówki i pytam czy jest taki zdesperowany, czy co. On mi na to, że nie, ale z żadną poznaną dotąd dziewczyną tak świetnie się nie czuł, żadna tak mu się nie podobała, nie szuka łóżkowych romansów, tylko poważnego związku. Ja Mu na to: "po 1. spotkaniu chcesz poważnego związku?" i Jego rozwalająca odpowiedź "a po co robić podchody, ja czuję, że to TO, zobaczymy... może ty też to poczujesz?...a jak nie, to przecież ślubu nie bierzemy... jeszcze...". Rozwalił mnie na łopatki. :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No oczywiscie ze sie patrzy na wyglad...z drugej strony ktos dla nas nieatrakcyjny na pierwszy rzut oka zyskuje na atrakcyjnosci kiedy pozna sie go blizej. Wiec tak jak napisala niosaca_radosc, musi byc kumulacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musi być pociąg i kropka, bez pociągu daleko nie się nie zajedzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nima cuduf,jakiś tam pociąg fizyczny 0.jpg Nie widmo,czy eteryczny GhostTrain.jpg

(Ba dum tss)

Tak na poważnie,bez wyglądu się związek nie zgra,jak i bez zgodności charakterów/podobnej mentalności,szlag trafi po prostu daną relacje,chyba że chodzi komuś tylko o króliczenie się,ale to wtedy ciężko nazwać związkiem .

 

I szata graficzna i detale muszą się zgrać,by to jakiś sens miało,na to nic nie poradzimy,zresztą i po co?

Pieprzenie typu liczy się tylko kasa i wygląd,albo "liczy się wnętrze" - Nope,bullshit...według mnie "wszystko" się liczy.

Oczywiście to też nie tak,że każdy musi mieć "doskonałe ciało",idealny charakter i morze forsy,bo rodzaj ludzki by wyginął,czasem jeden czynnik może "górować" nad drugim,mimo wszystko człowiek bytem doskonałym nie jest,wady każdy ma,czy różne "defekty" które jednak można zaakceptować,czy może jest czasem po prostu więcej + niźli - .

Jeśli zaś jedyne,co dana jednostka może "zaoferować" to finanse czy wygląd - tylko i wyłącznie,to wtedy po prostu jest to chyba związek z bankomatem/oparty na dupie...pewnie że można i się da,kwestia komu pasuje taki tego sens czy nie.

Ok,koniec herezji i pieprzenia głupot.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byle nie pandolino bo uj z tego będzie :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

silvo, Chyba spierdolino :twisted:

Arhol, to nie herezje, ani pieprzenie głupot ale szczerość. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O,kumulacja masła maślanego =D !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musi być chemia. Nie wszystkim dziewczynom podoba się ten sam typ faceta i odwrotnie, na szczęście. Każdy ma jakiś swój ideał, ale jak przyjdzie co do czego, to okazuje się, że pociąga go/ją osoba wcale nie do końca idealna a mająca inne cechy, dzięki którym można się zgrać. Tylko w tym wszystkim musi być ten pociąg (może być i pendolino :mrgreen: ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musi być chemia.

po zupce chińskiej

z radomia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, ale jak już mamy tą chemię (nawet z zupki chińskiej :D), to jest ok. A moim zdaniem obojętnie, gdzie człowiek pozna partnera. Bo co za różnica czy spotka faceta na nerwica.com, w sexshopie czy portalu randkowym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×