Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
zielinek34

Witam wszystkich!

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Szukam pomocy, nie daję już rady. Zbiera się we mnie niesamowita agresja, bez powodu. Trzęsą ręce, brakuje powietrza momentami. Non stop podwyższone tętno i strach przed jutrem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam również. Szczęśliwych ludzi tu chyba nie ma. Ja bym tylko chciała czuć się mniej nieszczęśliwa, mniej źle. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

witaj zielinek34, pomocy szukaj u specjalisty, a nie w internecie - serio! Yyy, masz problem z nerwicą? Agresja - może to odłożone w Tobie negatywne emocje (wywołują lęk i napięcia), próbują znaleźć ujście. To tylko taki mój wywód...Wybierz się do psychiatry, psychologa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pan powyżej ma rację. Poczytasz, nakręcisz się, a po co Ci to? LEKARZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :)Mam dokładnie to samo,agresja,trzęsące ręce ataki duszności,u mnie dochodzi jeszcze płacz z byle powodu i mysli samobójcze :(wiem nie pomagam w ten sposób,ale postanowiłam zacząc sie leczyć,a na forum zapisałam sie tylko dlatego ,żeby poznać wielu życzliwych ludzi,z którymi mozna pogadać o wszystkim,którzy mnie zrozumieją i będą wspierać.Na Twoim miejscu podjęłabym leczenie u psychiatry,swego czasu krótko bo krótko ale sie leczyłam i widziałam znaczna poprawę,przynajmniej jesli chodzi o nerwy,dostałam takie tabletki po których miałam wszystko gdzieś czy ludzie sie na mnie patrzą,czy mnie obgaduja,poprostu sie tym nie przejmowałam,nerwy też sie uspokoiły,a wierz mi ze miałam zawsze straszne akcje,jestem zazdrosnicą(faceci mnie zdradzali)i kiedy wychodziłam ze swoim partnerem gdzieś na impreze to konczyła sie ona katastrofą,wszędzie widziałam kręcoce się koło niego laski i cały czas wydawało mi sie ze on na nie patrzy,ale odką zaczęłąm brać tabletki nie ruszało mnie to,bawiłam sie wysmienicie razem z nim.Polecam naprawdę wizytę u psychiatry,sama też chce sie podjąc ponownego leczenia,bo jest jescze gorzej niż było,także zachęcam do skorzystania z pomocy specjalisty.Zycze Tobie wszystkiego dobrego i samych dobrych ludzi wkoło Ciebie:)samemu nie dasz rady,ale z wsparciem jak najbardziej :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×