Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Shattered

Lepiej zatracać się w muzyce..

Rekomendowane odpowiedzi

.. bo tylko to mi zostaje...

Mam 19 lat. W tym roku matura, pracy jeszcze nie mam napisanej. W sumie to nawet nie wiem czy zdam, bo z matmy mam nieciekawą sytuację..

Od gimnazjum w szkole byłem sam. Z nikim blisko nie byłem, w technikum "trzymałem" z takim jednym, ale on jest dziwny, naprawdę dziwny.. W sumie ja też skoro tu piszę, no ale to inna bajka. Potem zacząłem kumplować się z taką dziewczyną z klasy, ale ostatnio pokazuje mi jaką suką, samolubną suką jest. Już nie mogę jej znieść! Myślałem, że będziemy mogli być przyjaciółmi, ale ona martwi się tylko o siebie i wszystko sprowadza do siebie..

Jestem nieśmiały. To dla mnie takie dziwne jak można zagadać do nieznanej osoby... Mam taki zamiar od dłuższego czasu, ale tak się wstydzę, zupełnie nie wiem o czym mógłbym gadać, boję się, że ta osoba nie będzie zainteresowana, że coś powiem głupiego i wydam się "dziwny"

Uważam też, że jestem brzydki. No bo jestem, odczuwam to, może dlatego się wstydzę zagadać bo tak jestem sobie na uboczu, a tak gdybym zagadał moją brzydotę oglądaliby z bliska..

Właściwie nigdy nie miałem przyjaciół. No może koleżankę z podwórka gdy byłem mały, no ale ona już poszła swoją drogą i nawet sobie cześć nie mówimy...

Miałem tez dobry kontakt z kuzynką, ale odkąd ona poszła do szkoły średniej zszedłem na boczny plan.. Już właściwie nie mamy tych samych relacji co kiedyś. Nie wiem co się psuje, czy to moja wina...

Notorycznie obgryzam paznokcie! Nie mogę przestać....

Moi rodzice tak mnie wkurzają, matka ciągle krzyczy z byle gówna... Ojciec potrafi czasem do byle głupoty się przyczepić...

No i zostaje mi muzyka, dzięki niej wiem, że żyję i wszystko kiedyś się ułoży..

Miło mi, jestem Daniel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj, Daniel.

 

Uważam, że muzyka jest bardzo pomocnym narzędziem. Mamy coś wspólnego, bo również ją kocham...To fantastyczne uczucie, gdy słucha się melodii, która w jakiś sposób łączy się z naszymi problemami, słuchać tekstów, które je opisują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Cześć Shattered :).

Byłeś u psychologa może ?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×