Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Observer

Ta kobieta ma problem?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam zainteresowanych.

Nie do końca wiedziałem gdzie umieścić ten temat. Myślę że ten dział jest najodpowiedniejszy.

Cóż, do rzeczy. A mianowicie, martwi mnie zachowanie mojej nauczycielki, jest dziwne i co najmniej nienaturalne, w mojej ocenie. Być może to nic takiego ale wolę się upewnić.

Ma 29 lat i jest osobą otwartą na zewnątrz, w środku zaś skrytą (tak myślę). Jej charakter natomiast jest dość uległy. Jak się zachowuje? Momentami jak nastolatka. To znaczy, jest nierozgarnięta na lekcjach, jej żarty mają często podtekst seksualny (mam nawet wrażenie że stosuje ze mną mały flirt). Lubi pewne siebie osoby. Jako że jestem w swojej klasie dość dominującą osobowością to ona traktuje mnie jak swojego pupilka i mnie faworyzuje. W stosunku do innych nauczycieli jest nieufna i krytyczna. A po lekcjach, jak się dowiedziałem, chodzi na imprezy i do clubu się wyszaleć.

 

To co mnie natomiast podsyciło do napisania na tym forum jest zawarte w następującej opowiastce ;)

Pewnego razu stworzyła sobie konto na pewnym portalu społecznościowym. Tam wstawiła pewne wyzywające fotki. Tam wyrażała swoje uczucia i pisała dziwne cytaty i wierszyki. Widać było że to sprawiało jej przyjemność. Po pewnym czasie jednak usunęła konto. Kiedy ją zapytałem dlaczego zmieszała się po czym dodała, że to skomplikowane, a potem mruknęła coś po cichu, że ktoś ją kontroluje (niby w żartach, ale ja wiem że na serio :smile: )

 

Być może będziecie pytać. "Dlaczego to mnie tak interesuje?" Odpowiem przedwcześnie.

Żyję w przekonaniu, że jeśli ktoś mnie dobrze traktuje, to należy mu się odwdzięczyć ii to ciekawa kobieta, może mały romans? :oops: Niee, żartuję :mrgreen:

Jeśli da radę to pomogę jakoś tej babce. Jeśli wgl ma problem.

 

Głównie ciekawi mnie dlaczego osoba, która jest starsza i powinna być jakoś ustatkowana, tak nieodpowiedzialnie się zachowuje. Czego to może być powodem ? i tak dalej...

 

Chciałem przeczytać wasze opinie (najlepiej mądre) na ten temat. Potrzebuję zdania kogoś kto zna się na takich zachowaniach ludzkich.

 

Z góry dziękuję i liczę na jakiś odzew

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może dyrektor kazał jej usunąć, żeby siary nie było, a ona zgodziła się chcąc zachować robotę. Taka mogła być ta kontrola :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A po lekcjach, jak się dowiedziałem, chodzi na imprezy i do clubu się wyszaleć.

 

to mnie akurat nie dziwi... dziewczyna m 29 lat dlaczego mialaby sie nie bawic w czasie wolnym od pracy?

 

Pewnego razu stworzyła sobie konto na pewnym portalu społecznościowym. Tam wstawiła pewne wyzywające fotki.

Moze ma niska samoocene i chciala sie dowartosciowac?

Jeśli da radę to pomogę jakoś tej babce.

a prosila o pomoc?

To znaczy, jest nierozgarnięta na lekcjach, jej żarty mają często podtekst seksualny (mam nawet wrażenie że stosuje ze mną mały flirt)

Najwyrazniej niewlasciwy czlowiek w niewlasciwym miejscu..mega nieprofesjonalne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głównie ciekawi mnie dlaczego osoba, która jest starsza i powinna być jakoś ustatkowana, tak nieodpowiedzialnie się zachowuje.

 

Ustatkowana, tuż przed trzydziestką? Daj spokój, jest ona w młodym wieku jeszcze. Chociaż wiadomo, że flirt z uczniem jest karygodny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ja pierniczę :shock: Wszystkie moje znajome z portali społecznościowych będące mniej więcej w tym wieku zachowują się z grubsza tak jak opisałeś lub jeszcze głupiej. A ja do pracy chodzę z teczkami w kotki. Trzeba nam wszystkim pomóc. :shock:

 

Kolego, jak twoim zdaniem powinna zachowywać się zdrowa psychicznie ustatkowana "starsza pani"? :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a prosila o pomoc?
Nie, nie prosiła

 

O ja pierniczę :shock: Wszystkie moje znajome z portali społecznościowych będące mniej więcej w tym wieku zachowują się z grubsza tak jak opisałeś lub jeszcze głupiej.
Aha czyli 30 letnie kobietki zachowują się tak samo jak te w moim wieku (19 lat).

 

A ja do pracy chodzę z teczkami w kotki. Trzeba nam wszystkim pomóc. :shock:
Nie piszę że trzeba jej pomóc. Chciałem zrozumieć to zachowanie, również z ciekawości i w razie problemu pomóc ewentualnie. Wiesz, nie rozumiem jeszcze tak kobiet w tym wieku (swoim) :smile:

 

Kolego, jak twoim zdaniem powinna zachowywać się zdrowa psychicznie ustatkowana "starsza pani"? :o
Jak? Nie wiem. Gdyby porównać ją do innych, chociażby nauczycielek w jej wieku, to raczej one nie spoufalają się tak z uczniami. A tu pani nauczycielka traktuje nas jak kumpli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to szybciej Ty masz problem, że rozkminiasz życie swojej nauczycielki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Observer, i ta kobieta ma problem i Ty masz problem. Na pewno jej zachowanie nie jest profesjonalne bo chce zyskać w oczach klasy na Twoich plecach, to wiadomo, ze z Toba rozmawia, typowa taktyka osob, które poszły do zawodu nauczyciela i nie umieją sobie poradzić. Nic dziwnego że do innych nauczycieli jest zdystansowana, bo takim zachowaniem nauczyciel sobie wypracowuje opinie dosc krytyczna w pokoju nauczycielskim. Następnie Ty tez masz problem skoro widzisz że ona z Toba flirtuje, może rzuca od tak z głupoty takie żarty, a byc moze sobie to wkrecasz. Interesujace jest to, że piszesz o portalu spolecznosciowym, a skad o tym wiedziałes? Sledzisz ją? Jakby dyrektor sie o tym dowiedział, to kobieta moze dostac dycyplinarke, a Ty bedziesz mial obciach w szkole. Najlepiej to zostaw ją w spokoju i sie skoncentruj na dziewczynach w swoim wieku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moje nauczycielki były ultra nudne, ultra katolickie i ultra prawicowe.

Wypraszam sobie, ja jestem ultra prawicowa, a nudna na pewno nie :P

 

Aha czyli 30 letnie kobietki zachowują się tak samo jak te w moim wieku (19 lat).

Znowuż nie znam aż tak dużo nastolatek, ale wydaje mi się, że każdy/każda lubi się czasem pobawić, bez względu na wiek, chyba że ma jakąś nudną "poważną" pracę, albo musi się zajmować własnymi dziećmi, wtedy człowiek jest z automatu bardziej ogarnięty.

 

Nie piszę że trzeba jej pomóc.

Ale piszesz, że chcesz pomóc. Chcesz móc pomóc. Zależy ci, bo widzisz jakiś problem.

 

Jedyne, co można powiedzieć, to że ona jest nieprofesjonalna i może trochę niedojrzała. Z nauczycielami jest jak z rodzicami, jeśli nie potrafią być dla "dziecka" autorytetem, próbują być kumplem. Nie sądzę, żebyś miał w tej materii cokolwiek do zdziałania.

 

Swoją drogą... w podstawówce mieliśmy taką panią, trochę starszą, co była z nami kiedyś w muzeum i powiedziała jednej dziewczynce, że ona wyszła nie z tego obrazu :shock:

 

A w pierwszej klasie liceum wychowawczyni dostawała takich ataków histerycznego śmiechu i po roku z nami rzuciła pracę, bo nie wytrzymała nerwowo. To dopiero coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vi vi,

w podstawówce mieliśmy taką panią, trochę starszą, co była z nami kiedyś w muzeum i powiedziała jednej dziewczynce, że ona wyszła nie z tego obrazu :shock:

Nie łapię tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, chyba miała jakieś zwidy, że to dziecko było raz prawdziwe, a raz postacią z obrazu :shock: Nie pamiętam dokładnie jak było, ale chyba dyrekcja wiedziała, że pani się leczy i prosiła rodziców o wyrozumiałość.

 

W każdym razie chciałam wykazać na przykładzie własnych doświadczeń, że bywają nauczyciele dużo bardziej zaburzeni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vi vi, Bywają. Słyszałem o katechetce co wypędzała z dzieciaka diabła liściem w twarz :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Następnie Ty tez masz problem skoro widzisz że ona z Toba flirtuje, może rzuca od tak z głupoty takie żarty, a byc moze sobie to wkrecasz.
Niestety, wydaje mi się, że jednak ze mną flirtuje, parę rzeczy na to wskazuje a jej dowcipy i nawiązania są wyszukane. Natomiast ja nie należę do naiwnych

 

Interesujace jest to, że piszesz o portalu spolecznosciowym, a skad o tym wiedziałes? Sledzisz ją?
Nie specjalnie. Miałem ją w znajomych. Kwestia sprawdzenia tego co tam wrzuca to jakieś 3 min. Zresztą chwaliła się tym w szkole. Powiedziała coś w tym stylu: "Tylko nie patrzcie na te fotki na ...[i tu portal]" to tak jakby powiedziała: "Patrzcie!" jawna prowokacja XD

 

Jakby dyrektor sie o tym dowiedział, to kobieta moze dostac dycyplinarke, a Ty bedziesz mial obciach w szkole. Najlepiej to zostaw ją w spokoju i sie skoncentruj na dziewczynach w swoim wieku.
Wiem i nie mam zamiaru się w to bawić. Mam już rok dziewczynę, poza tym :D haha. lepiej żeby się o tym nie dowiedziała :nono:

 

Jedyne, co można powiedzieć, to że ona jest nieprofesjonalna i może trochę niedojrzała. Z nauczycielami jest jak z rodzicami, jeśli nie potrafią być dla "dziecka" autorytetem, próbują być kumplem. Nie sądzę, żebyś miał w tej materii cokolwiek do zdziałania.
Może po prostu ją skrytykuję i sięgnie po rozum do głowy.

 

Swoją drogą... w podstawówce mieliśmy taką panią, trochę starszą, co była z nami kiedyś w muzeum i powiedziała jednej dziewczynce, że ona wyszła nie z tego obrazu :shock:

 

A w pierwszej klasie liceum wychowawczyni dostawała takich ataków histerycznego śmiechu i po roku z nami rzuciła pracę, bo nie wytrzymała nerwowo. To dopiero coś.
WOW!, hardkore..

 

Bywają. Słyszałem o katechetce co wypędzała z dzieciaka diabła liściem w twarz :roll:
heheh Moja twierdziła że jak wyskoczę z okna to będzie dar od Boga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może po prostu ją skrytykuję i sięgnie po rozum do głowy.

Lepiej nie przesadź. Żeby jej nie wkurzyć, bo lepiej mieć nauczyciela po swojej stronie ;)

heheh Moja twierdziła że jak wyskoczę z okna to będzie dar od Boga.

Czym podpadłeś? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektóre katechetki to czasem takie "niespełnione siostry zakonne", które na dzieciach rozładowują złość za swoje nieudane życie (podkreślam: niektóre. Zdarzyło mi się w życiu kilka naprawdę fajnych).

A wracając do tematu... Observer wydaje mi się, że najlepiej pomożesz zachowując dystans do tej nauczycielki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czym podpadłeś? :P
Twierdziła, że wszystko jest darem od Boga. To jako mały urwis zapytałem czy: "Jak skoczę z okna to też będzie dar od Boga?". Ona na to: "Tak" bez komentarza ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam kilka kolezanek nauczycielek, to normalne dziewczyny do knajpy chodzą czesto wpadaja na uczniów i mowia ten to jest inteligentny a ten to idiota totalny potrafi lekcje rozwalic i wali takiie teksty,ze masakra a mysli ze jest fajny i lejemy ze smiechu, zachowuje sie normalnie zupełnie,

ma 29 lat i dlatego ,ze jest nauczycielka ma siedziec w domu hehe ,ale zes to sobie wykombinował, lecisz na nia po prostu, nie zdziw sie jak powie kiedys koolezance ten dzieciak leci na mnie zawsze podchodzi i takie pytania zadaje i sie beda z ciebie nabijac , takie zycie młody, cos ta pani cię interesuje za bardzo hahahaha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kobieta zachowuje się całkiem normalnie. Pamiętaj, że czy tego chcesz, czy nie nauczyciel to też człowiek ;) i prawo do śmiechu, czy też chodzenia do pubu ma ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lecisz na nia po prostu, nie zdziw sie jak powie kiedys koolezance ten dzieciak leci na mnie zawsze podchodzi i takie pytania zadaje i sie beda z ciebie nabijac , takie zycie młody, cos ta pani cię interesuje za bardzo hahahaha
Nikt się nie będzie ze mnie nabijać. Nie szukam z nią kontaktu. To w dużej mierze ciekawość. Lubię rozszyfrowywać ludzi. Jak mi się to nie udaje, to uderza we mnie ciekawość której nie umiem opanować. 8).

 

Swoją drogą. Ciekawe jaki wiek muszę osiągnąć, żeby nie być postrzeganym jako dzieciaka przez kogoś takiego jak ty? 21 hmm? aż będę dojrzały emocjonalnie? :smile:

 

:mrgreen:
:mrgreen::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×