Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cześć łobuzy :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakie rano? prawie 8:00 jest, nie powinno się marnować dnia ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Wszyscy:*******

Ja mam takie leki ze chyba z domu juz przestane wychodzic. Na sama mysl wyjscia wpadam w panike.Super. Teraz tu zgnije.

Za duzo stresu .

 

Rycze od kiedy sie obudzilam. Nie dziwie sie ze ludzie popelniaja samobojstwa , przeciez to sie zyc nie d a.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kochana :********* dobrze ze pogoda lepsza , moze po cwiczeniach kregoslup sie tez uspokoi.Mnie cwiczenia bardzo pomagaja.

A ja nie dam rady juz teraz isc do pracy . Niestety. Za duzo na moja glowwe chyba spadloa teraz mam tylko lęk przed lękiem przez to wczorajsze w Biedrze. Za to mam to tak silne ze sie boje wyjsc.

Najbardziej boje sie tego odrealnienia bo wczoraj nie wiedzialam gdzie ejstem ani co mam zrobic. To jest najgorsze uczucie na swiecie.

 

Mam wrazenie ze mam jeszcze wieksze te lęki jak mialam.

 

Moze do psychiatryka sie zamknac? sama nie wiem.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, to jak dużo wypiłeś? Nie spałeś całą noc? Dzisiaj niedziela to będziesz wypoczywał chyba :smile:

Spać spałem, ale obudzili mnie nad ranem na śniadanie i nie spałem tyle ile powinienem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bylam na dzis umowiona z kolezanka na Targi vintage ale jak tu zebrac zada i jechac?

A po poludniu ma przyjsc znajomy zeby mu rozliczenie do skarbowki zrobic a ja nie jestem w stanie sie poskladac.

Hydre juz wzielam , niewiele pomogla bo to slabizna .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kochana P w Wawie, :bezradny: dzwonil juz rano.Same irracjonalne mysli mi do glowy wpadaja. Na dworze leje...

 

Musze i tak wyjsc do sklepu bo nie mam papieru toaletowego.

Sie pytam gdzie dla mnie jakies przyjemnosci ostatnio???? :cry:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

Ale się dotleniłam, nogi mi w tyłek wchodzą...Buro, ale nie pada, więc polazłam z psem na długi spacer brzegiem morza. Pies się wylatał z jakąś koleżanką, ja trochę wychodziłam napięcia, teraz zrobiłam sobie latte z przyprawami. Ale i tak działam na zwolnionych obrotach i zmuszam się do wszystkiego. Taki czas.

 

Sigrun, Przylazła do Ciebie moja wczorajsza pogoda...

 

Zosia_89, Kochana, jak się dziś czujesz, jest choć trochę lepiej?

 

mirunia, No koniecznie na spacer Kochana, powolutku kostki rozruszać, tlenu trochę zażyć. :great:

"Randki" wczoraj nie było, bo wszystkie stoliki były zajęte ( taka pogoda to ludzie w centrum handlowym zalegali), ale co się odwlecze to nie uciecze.

 

Purpurowy, Gratuluję decyzji o piątkowym spotkaniu. Tylko się nie wymigaj! :nono: Myślę, że to może być duża sprawa w Twoim życiu, która wiele zmieni na lepsze. Trzymam kciuki!

 

platek rozy, O nie Kochana, nie zgadzam się na teksty, że Ty do żadnej pracy nie pójdziesz... :time: To jest ewidentny autosabotaż i w coś takiego proszę nie dawać się wkręcić. Jest bardzo ciężko, to jest najgorszy etap i jeżeli teraz się poddasz nie będzie dobrze. Bo pozostając w strefie komfortu wcale nie będziesz się dobrze czuła wbrew pozorom. I będziesz miała do siebie podświadomy żal, że nie spóbowałaś. Będzie dobrze, jak to przełamiesz, a to tylko już najmniejszy kroczek i ruszysz do przodu. Po co się męczyłaś i teraz tak męczysz, na darmo? Jeżeli spróbujesz i nie wyjdzie, to trudno. Ale nie cofka na tym etapie, za daleko już zaszłaś. Platuś, Ty naprawdę masz na to siłę!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Gratuluję decyzji o piątkowym spotkaniu. Tylko się nie wymigaj! :nono: Myślę, że to może być duża sprawa w Twoim życiu, która wiele zmieni na lepsze. Trzymam kciuki!

Witaj. Dziękuję. W piątek mam spotkanie z terapeutą, a 1 grudnia jestem zapisany do lekarza, bo w poradni powiedzieli że taka konsultacja jest konieczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze do psychiatryka sie zamknac? sama nie wiem

 

Ech Platus...to jedz na babinskiego, powiedz ze masz lęki i mysli s. Zamkna Cie na 1-2 tygodnie...wyjdziesz i stwierdzisz ze wcale Twoje zycie nie jest takie do dupy...jak zderzysz sie z ludzmi ktorzy tam przebywaja miesiacami...

Bo Ty jestes silna babka i przestan sie uzalac nad soba...bo to w niczym nie pomaga. I idz do tej pracy. Bo siedzenie w domu tylko wszystko poglebia i na prwno pozytywnie nie wplywa.

 

kosmostrada, spacerek nad morzem... :105: zazdraszczam... :105:

Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie dzisiaj okrutnie zimno :?

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Ech Platus...to jedz na babinskiego, powiedz ze masz lęki i mysli s. Zamkna Cie na 1-2 tygodnie...wyjdziesz i stwierdzisz ze wcale Twoje zycie nie jest takie do dupy...jak zderzysz sie z ludzmi ktorzy tam przebywaja miesiacami...

 

Popieram w 100%... :) To nie jest miłe przeżycie zetknąć się z takimi ludźmi którzy muszą tam miesiącami siedzieć, bo takie ciężkie przypadki różnych chorób mają...

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, maruda :mrgreen:

 

Little Red Fox, u nas leje...

 

filip133, i to nam pokazuje ze wcale tak zle z nami nie jest (oczywiscie nie umniejszam naszym problemom) ale takie zderzenie z rzeczywistoscia szpitala psych. Uswiadamia nam pewne rzeczy

Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×