Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Liber8,

Chyba że rodzic jest kawalem skurwysyna tak jak mój ojciec i ja akurat bym się cieszyła gdyby zmarł

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, :great::mrgreen:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry :D

 

JERZY62, a mój Cziko, lat 5 :mrgreen: Ostatnio nie bywałeś na Spamowej, wszystko w porządku u Ciebie?

 

Wpadłam na chwilkę. Mam dość silny ból prawego barku, nie za bardzo mogę pisać, bo promieniuje na całą rękę i szyję ;)

Już natarłam wszystkie bolące miejsca, czekam na poprawę...

 

Pozdrawiam wszystkich, nie widzę Kosmostrady i Miruni ostatnio :mhm: - odezwijcie się Dziewczynki, co u Was, proszę.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jednak mam nawrót, a raczej początek nawrotu, psychiatra to potwierdziła... mam zwiększoną dawkę Abilify, a jeśli to nie pomoże, mam brać olanzapinę... no i ogarnięte

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, przykre te nawroty, ale są i trzeba sobie jakoś z nimi radzić. Może leki pomogą Ci? Oby. Tego Ci życzę!

 

mirunia, dziękuję, że odezwałaś się. Wspaniale, że powrót do pracy okazał się bezbolesny. To znaczy, że zregenerowałaś się w czasie urlopu. Tylko teraz nie przesadzaj z zaangażowaniem w pracy :nono::mrgreen:

Ja też mam niezłą poduszkę, ale ona pomaga mi przy szyjnych problemach raczej...

Nacieram się, wzbraniam przed p/bólowymi, łykam aspirynę od 2 dni, ale tylko na noc, mam lekki stan podgorączkowy /36,9-37/. Wiem, że również ten lek ma różne opinie, ale na moje dolegliwości pomaga...

 

tosia_j, jasne, że pomoglibyśmy, ale czasem trzeba samemu ogarnąć ;) , zebrać wszystko do kupy i odbić się ;)

 

Pozdrawiamy kosmostradę gorąco!!!

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, misty-eyed, Dziękuję Dziewczyny za pamięć! :uklon:

Mam co roku katastrofę, powinnam się już przyzwyczaić... ;)

Wzięłam lek, mam nadzieję, że będzie ok.

 

Jutro wyjeżdżam na wakacje ( na tydzień), nie da rady przełożyć. Mam nadzieję, że wrócę bez traumy, tylko z nową energią.

 

sailorka, Niech ci leki służą!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, Zwykle najgorzej jest u mnie w lipcu, w tym roku jakoś się przesunęło. Pewnie w związku z tegoroczną aurą.

Dziękuję bardzo, może mi się uda nie spędzić całego czasu na hotelowym łóżku. :bezradny: No i latanie samolotem raczej nie jest tym, o czym marzy lękowiec w kryzysie, mam nadzieję wpaść w stupor. ;)

Fascynuje mnie zawsze to, jak łatwo dla nas coś przyjemnego może zamienić się w koszmar. I że trzeba wsparcia, żeby ... wyjechać na wakacje. :roll:

 

tosia_j, ;)

 

Jako że jestem w kawałkach, martwię się, żebym tylko wszystkie ze sobą zabrała... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry...

 

Dla mnie wprawdzie nieprzyjemny, bo źle się czuję, w czasie zakupów dopadły mnie okropne zawroty głowy ;) , co spowodowało, to normalne, lęki, itd...

Wracałam do domu jak pijana zupełnie.

Czy to ciśnienie czy nerwicowe historie, nie wiem i nawet nie zastanawiam się...

Jestem lekko załamana.

 

mirunia, tak, wiem o tym :!: Jednak nie zawsze postępuje się zgodnie z zaleceniami, bo nie zawsze się da ;)

Czasem nie mogę leżeć na poduszce ortopedycznej, tak jakby organizm sam reguluje tę potrzebę.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, jesteś bardzo dzielna :brawo: , bo to zawsze boli, i przed i po...

Ważne, by nie odnawiało się, bo wiem, że one lubią pojawiać się ponownie.

 

Miruniu, tak właśnie jest-my kobiety lubimy wbrew rozsądkowi działać, bo mamy zaplanowane, bo chcemy mieć zrobione-eh, życie!

 

Carica Milica, wspomnienia pozostaną na zawsze, w pamięci, w sercu. Po odejściu bliskich zawsze bardzo cierpimy...

Dobrze, że oderwałaś myśli, zajęłaś się drobnymi przyjemnościami i powolutku wracasz do normalnego życia, mimo wszystko. Tulę Cię mocno Kochana :!:

 

Pozdrawiam Spamową :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :)

 

Powrót na forum z reguły zawsze oznaczał pogorszenie i tak też jest tym razem. Daaaawno tak źle się nie czułem.

 

W Piątek wizyta u lekarza. Mój na urlopie. Wizyta tylko po receptę, bo jedyną nadzieją jest chyba benzo. Chyba poproszę o relanium. Kosztowałem różnych, które zostały w domu. Żadne nie pomaga ( no dobra, signopam mnie kładł spać) a Relki jeszcze nie brałem.

 

Utrata pracy, życia, samotność, walka o kobietę vez której żyć nie potrafię. Całe dni w łóżku. Mam tego serdecznie dość.

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×