Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, misty-eyed, jak będzie brzydka pogoda to będziemy malować obrazy, komponować muzykę i brać narkotyki. No cóż, pewnie w południowej Francji plażowanie byłoby bardziej egzotyczne, ale darowanemu koniowi i te sprawy :pirate:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Jedź jedź i o niczym innym nie myśl! :D

 

misty-eyed, Purpurowy, Wiecie co, mam wrażenie , że kiedyś w ogóle późno się więcej działo. Zycie towarzyskie też w nocy kwitło. :smile: Teraz spamowa jest jednak taką dzienną wyspą, na noc zasypia, nawet jakby forum działało.

Ciekawe dlaczego to się tak zmieniło. Porozkminiam sobie... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

cyklopka, pozdrów proszę mojego brata jak go spotkasz we Francji (zakładając że jeszcze tam jest) i przekaż mu proszę wiadomość o treści "Damian, nie wybaczę Ci, jak mogłeś zrobić to mi!" :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

misty-eyed, Purpurowy, Wiecie co, mam wrażenie , że kiedyś w ogóle późno się więcej działo. Zycie towarzyskie też w nocy kwitło. :smile: Teraz spamowa jest jednak taką dzienną wyspą, na noc zasypia, nawet jakby forum działało.

Ciekawe dlaczego to się tak zmieniło. Porozkminiam sobie... ;)

Cóż, rzeczywiście pamiętam że jak przybyłem na forum to przez całą noc aż do samego rana było z kim pogadać. Też się zastanawiam co jest tego przyczyną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może ludzie już tyle leków biorą, że ich muli z wieczora.

 

Paczcie co znalazłam: http://allegro.pl/naklejka-naklejki-scienne-sciane-kola-kolka-grochy-i5024074313.html

Jakby w całym mieszkaniu zrobić ściany jasne, beż przełamany morelą, i w dużym pokoju na ścianę takie kółka - pomarańczowe, jasno zielone i brązowe, ale by było groovy, c'nie? :o Po prostu mi się wydaje, że to miejsce ma aurę lat 60-tych.

I mało mebli, meble totalnie wyszły z mody.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jestem załamana i doszłam do wniosku, że tak o:

świat za*******lalala bardzo szybko, za szybko dla mnie już się nie wdrożę w tą karuzelę, spadłam z niej w dziurę i serio już nie podniosę się

jestem tępa, nie dam rady napisać tego magistra, ja to czuję że każdy ma :lol::lol::lol: i już wszyscy wiedzą, że ja tego nie zrobię.

wszyscy w moim wieku mają już za sobą jakieś związki, jakieś staże, jakieś prace, jakieś studia, magistry, inżyniery, jakieś dzieci, jakieś wyjazdy, jakieś bytności gdzieśtam, tu, tam i tam i tam też, jakieś życie ---- ja nie mam nic. Przez to "nie daję rady" z ludźmi, bo jak wychodzi o mnie cała pravda, że ja jestem człowiek co serio "nic", że jestem panikarska, że jestem nolajfem, że ze studiów jednych i drugich wyszło wielkie nic i wykreślili mnie raz i drugi to już każdy ma :lol::lol::lol: i patrzy na mnie z :lol::lol::lol: . Tak jest zawsze. Nie mogę mieć własnego zdania, bo co ja tam mogę wiedzieć, nie mogę powiedzieć, że mnie coś boli --- bo :lol::lol::lol::lol: "ciebie zawsze coś boli", "przesadzasz". Nie mogę powiedzieć, że się boję czegoś bo :lol::lol::lol: "ty się zawsze czegoś boisz". Serio zapłaczę się nad tym magistrem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
wszyscy w moim wieku mają już za sobą jakieś związki, jakieś staże, jakieś prace, jakieś studia, magistry, inżyniery, jakieś dzieci, jakieś wyjazdy, jakieś bytności gdzieśtam, tu, tam i tam i tam też, jakieś życie

Eee, nie ma co się tak dobijać. Nie wszyscy. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, naklejka bardzo mi się podoba.

Co do mebli...może i wyszły z mody dla ludzi, którzy w domu tylko śpią. Jeśli ktoś prowadzi normalny dom, musi mieć szafki, szafy, komody...

Znam kilka młodych par pozostających w związkach nieformalnych i ich domy przypominają biura-szare, chłodne, puste. Rozumiem, że moda się zmienia, we wszystkich dziedzinach życia, ale ja pozostaję wielbicielką przytulnych mieszkań, gdzie wszystko co niezbędne, swoje miejsce ma...i chce się tam wracać, by zanurzyć się w cieple domowego zacisza. Rzecz gustu, to oczywiste.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HoyaBella, Purpurowy, wszystko przed Wami, nie zamartwiać się :nono:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem tępa, nie dam rady napisać tego magistra, ja to czuję że każdy ma :lol::lol::lol:

Pocieszę cię, że głupsi od ciebie zdawali.

Natomiast nie pocieszę faktem, że po obronie dostałam mega doła pt. "I po co mi to wszystko".

 

wszyscy w moim wieku mają już za sobą jakieś związki, jakieś staże, jakieś prace, jakieś studia, magistry, inżyniery, jakieś dzieci, jakieś wyjazdy, jakieś bytności gdzieśtam, tu, tam i tam i tam też, jakieś życie ----

No ja się mogę pochwalić niedoszłym mężem #zagranico.

Zaliczonym stażem, po którym nie mam pracy.

I spoufalaniem się z cudzymi dziećmi nie dlatego, że mam rozwinięte instynkty macierzyńskie, tylko że emocjonalnie jestem na poziomie tych dzieci.

Ogólnie to piłam w Spale, spałam w Pile, i to jak na razie tyle, heeej, ooo, hej!

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
HoyaBella, Purpurowy, wszystko przed Wami, nie zamartwiać się :nono:

Wbrew pozorom się nie zamartwiam w tym momencie, wszak jeszcze kilka dni temu nie zapowiadało się żebym kiedykolwiek gdziekolwiek wyjechał, a tutaj niespodzianka. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, naklejka bardzo mi się podoba.

Co do mebli...może i wyszły z mody dla ludzi, którzy w domu tylko śpią. Jeśli ktoś prowadzi normalny dom, musi mieć szafki, szafy, komody...

Znam kilka młodych par pozostających w związkach nieformalnych i ich domy przypominają biura-szare, chłodne, puste. Rozumiem, że moda się zmienia, we wszystkich dziedzinach życia, ale ja pozostaję wielbicielką przytulnych mieszkań, gdzie wszystko co niezbędne, swoje miejsce ma...i chce się tam wracać, by zanurzyć się w cieple domowego zacisza. Rzecz gustu, to oczywiste.

Wiesz, to że mebli będzie bardzo mało, to nie znaczy, że będą one chłodne lub biurowe. Chcę po prostu uniknąć zabudowy - meblościanek, regału przy regale, kuchni wyszafkowanej po sufit, bo to mi zmniejsza mieszkanie. Jedna osoba potrzebuje mniej ubrań i naczyń niż cała rodzina, więc siłą rzeczy mogę mieć mniej szafek. Sądzę, że zostaną miejsca, gdzie będzie się dało podejść do ściany.

 

U rodziców niestety patenty są takie, że niektóre meble blokują dostęp do innych, a nowe ubrania i nowe naczynia leżą na wierzchu, bo do starych się nie idzie dokopać. To nie jest przytulne, to jest totalnie odpychające.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, zgadzam się, że przeładowanie mieszkania też nie jest fajne. Umiar we wszystkim, to podstawa.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobają mi się meble kuchenne typu kredens, które są wstawione, a nie wbudowane na stałe.

 

Jestem również podekscytowana faktem, że przy przeprowadzce dużo gratów wypłynie na wierzch i będzie je można zutylizować.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Jestem również podekscytowana faktem, że przy przeprowadzce dużo gratów wypłynie na wierzch i będzie je można zutylizować.

Dobrze że nie będę tego widzieć, bo moje serce by nie wytrzymało... :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie wierzę, wracam z kąpieli a forum nadal działa... :shock:

 

cyklopka, Przeprowadzka jest wspaniałym pretekstem do odgruzowania.

 

Ja na urlop mam jak zwykle zaplanowane wyrzucanie. W ubiegłym roku było, ale lightowo, ciekawe jak się uda w tym roku.

 

Strasznie mi się kręci w głowie, ciekawe jak pośpię z tą karuzelą... Duchota straszna, a muszę okno zamknąć, bo głośno.

Mdli mnie od antybiotyku. I tak to wielce optymistycznie kończę dzień. :roll:

 

Życzę Wam dobrej nocy!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, ale to proste. Zabieram ubrania, które chcę nosić, otwiera się dojście do ubrań, których nie noszę, włącznie z ubraniami, które widzę pierwszy raz. Podobnie z kosmetykami, butami, torebkami, bibelotami. Niestety garnków nie ruszę, bo raczej nie będę z domu brała.

 

Dlaczego ta perspektywa cię stresuje?

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, miłej przeprowadzki :smile:

Lubicie żelki? Dzisiaj zjadłem żelkowego pająką, a jutro na deser idzie żelkowa mysz :P

 

ja lubię misie z biedrony. Odgryzam im zawsze najpierw uszy maaax je rozciągając,

potem łby (też tak maaaax rozciągając), a potem wszystko inne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Dlaczego ta perspektywa cię stresuje?

No bo jak to "zutylizować" cokolwiek?

Mnie, jako kolekcjonera wszystkiego boli serce na samą myśl że można coś wyrzucić. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Kochana, spokojnej nocy, bez zawrotów, Ci życzę :papa::papa:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×