Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś mało dzisiaj jak na razie gości na spamowej.

 

Pójdę do brata zaniosę mu trochę jabłek bo mam i kawałek placka i sam u niego może zjem... przynajmniej nie będę sam i jakoś się rozerwie.

 

Do później :papa:

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Hej Słońce! Tak się nastawiłam na jakiś fajny aktywny wypoczynek, żeby coś się działo, a tu znowu w tym domu... :bezradny: Żeby chociaż siąpiło, ale leje. No nic, na pogodę nic się nie poradzi.

Prawda taka, że jak adrenalina świąteczna opadła, to wyszło jak bardzo mnie trzyma ten nerwoból w żebrach i nie usiedzę przy malowaniu. Mogę tylko tuptać, albo leżeć. :hide: Trochę mam przez to zepsuty humor.

Nie napisałaś Kochana, jak się czujesz, z przyjemnością i z wyboru poluzujesz się, czy odpoczywasz boś słaba przez antybiol?

 

JERZY62, Dostałam kawał makowca od siostry. Nie robiłam w tym roku, bo gość wigilijny się podjął zrobienia, ale wyszło paskudztwo i myślałam, że zostanę bezmakowa w rozpaczy. Ale siostra mnie poratowała. ;)

 

cyklopka, Czemu nogi nie chcesz wystawić?

 

Czy nie będzie przednim pomysłem zrobienie sobie dobrej latte? :105:

Jako że mam zachomikowane swoje bezy, to postanowiłam ku rozpuście zrobić Pavlovą. Bitą śmietanę ubiję, swoje malinki w słoiku mam i zmajstruję bombę kaloryczną. :great:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Dober, jesli chodzi o M to chyba lepiej ze juz tam trafil

Eh, masz rację. Kilka dni temu sam mu doradzałem żeby od razu tam się zgłosił, a teraz biadolę że tam trafił. Chyba zbyt emocjonalnie zareagowałem na tą wiadomość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, To podtuczmy się troszkę, a co tam... Spali się po Świętach. ;)

Nie martw się Kochana, jak nie masz temperatury to wszystko się goi, ot troszkę dłużej. A w razie co już w poniedziałek pokażesz to lekarzowi.

 

Ḍryāgan, I jak przed spotkaniem - zdenerwowany?

 

khaleesi, Co masz za słodkiego zwierzka w avku?

 

 

Po głębszym zastanowieniu ( ach te decyzje), zrobiłam sobie latte o smaku amaretto.

Chłopaki wróciły właśnie z psem. Uwiązali go na chwilę pod lewiatanem w celu nabycia mleka, wychodzą a tu elegancki facet stoi z parasolem nad psem - "bo nie mogłem patrzeć jak biedak moknie...". :D

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, jestem na etapie pancerzyka, tylko do kościoła zajdę na 18:00. Gufke Umyłam. Jeśli jutro będzie tak ładnie jak dzisiaj, to pójdę w południe na spacer, a wieczorem narada fanklubu ;) Trochę mi się udało załagodzić konflikt na grupie dyskusyjnej :o

 

Nawet nie gadaj o kaloriach, należy ci się dobry deser :great:

 

Kogoś jeszcze przytulić?

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, ściskam!

 

Święta powoli się kończą... Jakie dalsze plany macie?

Miło, że pytasz :smile: Jutro idę na spacer, potem najprawdopodobniej będziemy robić kartki na konkurs (o ile dzisiaj zacznę), wieczorem spotkanie z koleżanką i kolegami z fanklubu. Od przyszłego tygodnia zabieram się intensywnie za przygotowywanie materiałów na moją nową fejsbukową stronkę z ciekawostkami, mam ponad 60 przykładów, muszę je fajnie rozpisać, zilustrować. Oprócz tego pewnie napiszę parę zaległych artykułów, pogram w grę i przeczytam książkę, którą dostałam pod choinkę :smile: No i trochę odgruzować pokój spod papierów i książek, przed świętami nie było czasu, a w święta nie wypadało.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×