Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, czekam, aż mi jakaś miksturę przyrządzisz... :D

 

Chłopaki wyszli z psem, zaszli do sklepu i przynieśli mi... loda! :hide: No przecie nie wyrzucę, pożarłam. Należą się dwie gorzkie herbaty... :roll:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór ;):smile: trzeba jutro na zakupy z ciuchami wyskoczyć :twisted: ogolić się na zapałkę :mrgreen: lepiej nie, bo znowu będę wyglądał, jak po bitwie pocięty na głowie od żyletki :twisted::oops:

Walczę z moim największym wrogiem, który siedzi we mnie. Bez litości! Litość to zbrodnia! Niszcz!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

same grubaski na forum, grubi ludzie mówią tylko o jedzeniu, bo tylko to ich interesuje, tak mówi mój brat i mnie wkurza strasznie, zawsze musi wejść do kuchni kiedy otwieram lody :evil: a to moja prywatna sprawa co robię, na facebooku tego nie ogłosiłam, nienawidzę facebooka, zero prywatności !!!

Życzę wszystkim miłego weekendu !!!

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

No chyba faktycznie idzie z pogodą ku lepszemu, bo słoneczko dziś u mnie chwilami wychodzi i zdecydowanie jest cieplej.

Byłam w lumpku, kupiłam sobie za 8 zeta sweterek letni. Nabyłam również borówek i jeszcze czereśni. To jeśli chodzi o coś dla ciała, teraz trzeba coś wykombinować dla ducha. :smile:

Jakoś wszyscy się dziś snują po domu, będę musiała towarzystwo spacyfikować i jakiś plan narzucić. ;)

 

Miłego dnia!!!

 

takie tam, Czyżbyś też się zaraził amokiem remontowym? ;) Co będziesz malował?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam znad morza 8)

niestety jakiś idiota puścił psa bez smyczy idę spokojnie a ten je.....ny cerber (nawet nie patrzyłem na tego durnego jak jego właściciel burka)

ta krowa z zębami do mnie goni z mordą

ja na to "trzymaj tego je.... sku................ bo go za............." bo się wystraszyłem a ten tłusty ku.....as jeszcze coś mamrocze pod nosem

jak byłem daleko to wtedy dopiero przy swoich burkach zaczął się grubas napinać itp.

nosz trzeba być skończonym ch..... m żeby mieć pretensje że nazywa się jego psa je.. sk.................... bo mnie atakuje bez powodu

jego pies człowiek reaguje stresowo to klnie by mnie bydle zagryzło

a ten odważny jak 50 m od niego jestem myślałem tylko podejdź bez swoich burków co i tak są mądrzejsze od ciebie

powiem co myślę o tobie a jak się z łapami zabierzesz to ci w obronie własnej łokciem w podbródek wy.......le :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam z Gdyńskiej Mariny. Wyciągnęłam chłopaków na targi "Woda i wiatr", mieliśmy nadzieję jakieś gadżety dla młodego pooglądać, bo niby miały to być targi sportów wodnych. Tiaaa. Same luksusowe jachty za sryliard piniondza i nic więcej. Jedyne co, że człowiek wiedziałby co zrobić z mega wygraną w totka... :lol: Zawiedzieni pożarliśmy po ciepłym oscypku, pospacerowaliśmy i tyle.

Jako że pogoda dopisuje to zrobimy grilla, posiedzimy na ogródku. Dobry pretekst na odświeżenie pazurków u stóp, bo coś czuję, że jutro sandały na nóżkę wskoczą.

Zajechaliśmy po drodze do rosska, bo musiałam młodemu kupić krem na pękające pięty. Straszne ma biedne te stopy, ja w ogóle nie znam tego problemu. Macie jakieś domowe sposoby na tą przypadłość?

Gdzie jest mirunia, ona na pewno by mi coś poradziła... :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam znad morza 8)

niestety jakiś idiota puścił psa bez smyczy idę spokojnie a ten je.....ny cerber (nawet nie patrzyłem na tego durnego jak jego właściciel burka)

ta krowa z zębami do mnie goni z mordą

ja na to "trzymaj tego je.... sku................ bo go za............." bo się wystraszyłem a ten tłusty ku.....as jeszcze coś mamrocze pod nosem

jak byłem daleko to wtedy dopiero przy swoich burkach zaczął się grubas napinać itp.

nosz trzeba być skończonym ch..... m żeby mieć pretensje że nazywa się jego psa je.. sk.................... bo mnie atakuje bez powodu

jego pies człowiek reaguje stresowo to klnie by mnie bydle zagryzło

a ten odważny jak 50 m od niego jestem myślałem tylko podejdź bez swoich burków co i tak są mądrzejsze od ciebie

powiem co myślę o tobie a jak się z łapami zabierzesz to ci w obronie własnej łokciem w podbródek wy.......le :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, acherontia-styx, Dzięki Dziewczyny za rady!!! :uklon:

Na razie wyciągnęłam ze strychu taką maszynę do moczenia i ozonowania stóp sholla, którą kiedyś dostałam na urodziny i zrobiłam mu pedicure i nasmarowałam kremem z rosska na pękające pięty. Przy okazji sobie też zrobiłam stopy i też mam świeżutki lakier na stópkach. Gdzieś jutro trzeba wystąpic w sandałku na obcasie. ;)

A kleszczy multum, wiem ile mój pies już miał w tym roku. Ja sama jednego przywlekłam, będąc ubrana w bluzę i dżinsy. :bezradny:

 

Ferdynand k, Wiem, że jesteś nad morzem, ale ja nie mam nic z tym wspólnego, mój pies chodzi zawsze na smyczy. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór!!! :papa:

 

Wróciłam z popołudniowego łazęgostwa po parku, skwerze i lodziarni i mykiem wskoczyłam pod prysznic, bo bojam się kleszczy :hide: cholernie!

Nie chcę wylądować na SORze jak zwykle, żeby wyciągali to dziadostwo, brrr...

Połaziłyśmy z koleżanką po alejkach i gęby nam się nie zamykały... obie spragnione wygadania się. Zimą długo potrafimy wisieć na telefonie. :mrgreen:

 

kosmostrada, he, he, miałaś na czym oko zawiesić w tej Marinie, a wygrana w totka jak widzę już ma przeznaczenie. :lol: Wiesz o tym , że marzenia się spełniają??? :D

Kochana, liczysz na moją pomoc domową a propos pięt... no też nie mam tego problemu, ale koleżanka w pracy niestety ma. Ona kupuje w aptece jakieś kremy z mocznikiem, ale nie zupełnie to wyleczyła.

Może Młody nie ma jeszcze tak bardzo popękanych, poza tym młoda skóra i szybciej da się to usunąć.

Poszukałam w necie:

 

http://tipy.interia.pl/artykul_13817,domowy-sposob-na-szorstkie-piety.html

 

http://sloik-pelen-magii.blogspot.com/2014/03/o-stopy-trzeba-dbac-krem-do-piet-z.html

 

Chyba te kremy z apteki są lepsze, popytaj, może coś dobrego pani mgr zaproponuje.

 

A stopy i dłonie wczoraj zrobiłam sobie świeżutkim lakierem i są wyjściowe! :D .... do sandałków.

 

Ferdynand k, chciał dzisiaj piesek pożreć naszego Ferdzia? Chyba uciekł skruszony po tylu różnych .......?

no co czasem mi się wypsnie /cenzura/ :mrgreen:https://www.youtube.com/watch?v=f6Zd5t0PsHM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×