Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

mirunia, zrobie sobie ! mam sporo marchewy to bedzie pychotka!

 

Aluś, i bardzo dobrze , grunt to umiec rozne roznosci:)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, kochana a cóż to mi za nowośc kulinarną sprzedajesz. ;) Ja zawsze jadłam makaron z twarogiem na słodko, a tu ze skwarkami. no, no, nie znałam tego :uklon:

 

Aluś, pochwal się jaką zupę ugotowałeś?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, Kochana moja :********** Ty sie zabieraj za swoja terapie Slonce . ja tez mam ostatnio ujowe dni , czuje sie jak brzydko mowiac gowno krecace sie w przereblu :?:bezradny:

Moze chcesz sie spotkac? Ja jakos w weekend dojade w okolice rynku jak bede miala samochod.

A ze mną to nikt nie chce :(

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, :********* a czemu nie? Chetnie sie spotkam!:)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja już dawno miałam się Ciebie pytać, w jakiej części Krakowa mieszkasz ... ale ostatnio Cię w miarę zlokalizowałam po miejscu zakupu orangutanka :mrgreen: Chętnie bym się kiedyś spotkała z Tobą i Płatkiem, jak tylko lęki pozwolą mi dojechać na to spotkanie :bezradny:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzę do szkoły przy Kleparzu 8)

I fakt, że w miarę łatwo mi się przemieszczać w okolicach centrum.

W najbliższą sobotę jadę na urodziny chrześniaka, ale ogólnie jestem dyspozycyjna więcej niż mniej, tak że zawsze można zarzucić mi hasło, że ktoś gdzieś będzie.

 

Ze zlotami w Krakowie jest ciężko i to w każdym fanklubie (taka karma), ale może kiedyś się uda.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja wole kameralne spokanie :mhm: z tymi z ktorymi rozmawiam dlatego na zlot sie nie pcham :mhm:

W okolice rynku tez dojade jesli to bedzie weekend bo wtedy moge miec do dyspozycji samochod a z jazda samochodem nie mam klopotu.

 

Pomyslcie :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak siedząc sobie u fryzjera nachodziła mnie myśl, że żal mi tych lękowców, którzy się boją iść do fryzjera, bo ja to traktowałam jak przyjemność, coś na poprawę humoru i też musiałam rozmawiać ze stylistą i asystentką, żeby wiecie, był luz i że ja wiem po co tu jestem. I jeszcze był pies na zakładzie, żeby sam w domu nie siedział, miał legowisko i "michole", nawet przyszedł się chwilę ze mną pobawić.

 

A druga rzecz, jak patrzyłam na siebie w lustrze to mi się wydawało, że się robię podobna do tego kolegi, którego bym chciała lepiej poznać. Bo on włosy lekko zapuścił, to też ma do linii twarzy właśnie. Teraz w zasadzie już mi się nie wydaje. Bez sensu. Ja na siebie dziwnie patrzę.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, czego ja taka jestem? gdybym byla normalna mialabym meza a tak bede samotna matka;( przeraza mnie moja innosc, wybuchowosc... chcialabym byc normalna miec normalne zycie... mialam wszystko a teraz ?? wszystko moja wina...

 

-- 22 sty 2015, 01:18 --

 

przeze mnie moja corcia bedzie wychowywac sie w rozbitej rodzinie... nie potrafie sobie tego wybaczyc...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Bardzo Ci ladnie w nowej fryzurce :********** :105:

Tez sie wybieram do fryzjerki , tylko cos innego chcialam zrobic na wloskach niz mialam .... nie wiem jeszcze co.

 

kosmostradaJak sie czujesz Slonce?:**********

 

Zalatana witaj :********* milego dzionka

 

Witajcie Wszyscy :******* :papa::papa:

Ja z now z bolem glowy , chyba sie bardzo bedzie zmieniala pogoda .

:bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, heeeeeeeeej platek rozy, heeeeeeeeeej :papa: Mnie też dziś boli głowa

 

-- 22 sty 2015, 11:54 --

 

Przeczytałam dziś jakąś głupotę w internecie i nabiło mi się do głowy,że dziś umrę,mam takie przeczucie.Jak się pozbyć takich myśli?Boję się chociaż nie mam czego

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PannaNatalia, to tylko myśl :) Dobrze wiesz, że nieprawdziwa... Trzeba jej pozwolić minąć... Może wyśmiać nieco... Też mnie to dopada. Najgorzej jest, jak to potraktuję serio. Uwidziało mi się swego czasu, że mnie partner zostawi. Tak to sobie wkręciłam, że zaczęłam się tak zachowywać, że mało brakowało, a stałoby się to faktem (a znajomy mój jeszcze mnie w tym utwierdzał, ciekawe jaki miał w tym cel, skubany :( )

Samotność to nie stan. To cecha...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cognac, ale siedzę w pracy i za nic nie mogę się uspokoić.A już było tak dobrze,nie miałam większych lęków.Że też mój łeb musi być taki głupi :why:

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×