Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lony

Cześć Wam!

Rekomendowane odpowiedzi

Hej :) Zwykle nie przedstawiam się na forach, ale tutaj postanowiłam zrobić wyjątek. Z nerwicą męczę się już trochę lat, w tym momencie próbuję walczyć z moimi lękami - niedługo wizyta u psychiatry, mam nadzieję, że to trochę pomoże. Mam nadzieję, że zniwelowanie strachu podniesie komfort mojej bezsensownej egzystencji - bo perspektyw na przyszłość nie widzę żadnych. Nie mam życia, nie pracuję, nie uczę się (ok, zaocznie, kierunek który średnio mi leży, zaczęłam go za namową znajomej - jedynej osoby w realu, z którą utrzymuję jako taki kontakt, myślałam, że pomoże mi to trochę wyleźć ze swojej skorupy, ale chyba się myliłam i rzeczywiście nie ma dla mnie ratunku). Nie mam zupełnie żadnej motywacji do działania. Siedzę całymi dniami w domu, poza spacerami z psem - jedyny powód, żeby wstać rano z łóżka. Jest mi przykro, cały czas próbuję nastawiać się pozytywnie, nie działa. Może moja podświadomość zaakceptowała już mój niereformowalny stan? Świadomość jeszcze próbuje walczyć. Czasem szukam oczami kogoś kto pomógłby mi wstać, ale zdaje sobie doskonale sprawę, że ktoś taki nie istnieje. Pogrążam się coraz bardziej, starzeję się, a nie potrafię się ogarnąć. Wiem, że będę tego żałować, żałuję już teraz i coraz częściej nachodzą mnie chwile refleksji, widzę że straciłam już życie, straciłam najlepsze lata. To dla mnie smutne. Smutne też to, że nie mogę najbliższym dać szczęścia swoją osobą.

Dosyć o nerwicy - poza tym jestem dość pozytywnym człowiekiem, interesuję się mangą, anime, piercingiem i tatuażem (chociaż sama nie jestem przesadnie przyozdobiona ;)) oraz kocham zwierzęta. Ostatnio też czytuję więcej książek i wzięłam się za filmy :D W ramach mojego rozwoju osobistego (ot właśnie, coś tam próbujemy...) zaczęłam szlifować angielski - generalnie nie jest aż tak tragicznie, no ale zawsze może być lepiej :))

No i to właściwie chyba wszystko.

Wybaczcie, że się tak rozpisałam, czasami jak zaczynam, tym bardziej nocną porą, to ciężko mi skończyć :oops:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj, mam nadzieję, że się tu odnajdziesz :) Na wsparcie możesz liczyć!

 

Przy okazji - też interesuję się sztuką tatuażu. Więc jeśli chcesz o tym porozmawiać, albo o ciekawej książce/filmie (jestem kulturoholikiem), to wal śmiało :)

 

Plusik za Beksińskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×