Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość czarnydiabeł

Metoda SMART RECOVERY / alkoholizm - ktoś zna?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

marwil, no właśnie też mnie zaciekawiło jako alternatywa dla AA które jak dla mnie (jestem niewierzący) zbyt mocno jest powiązane z religią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marwil, no właśnie też mnie zaciekawiło jako alternatywa dla AA które jak dla mnie (jestem niewierzący) zbyt mocno jest powiązane z religią.

 

nie sądzę by AA było aż tak mocno związane z religią . Bardziej z duchowością , bez względu w co sie wierzy w życiu osobistym . Jest wielu ateistów w AA i jakoś udaje im sie trzeżwieć.

O tej nowej metodzie nie słyszałem ,,, ale jeśli w ogóle do nas dotrze to minie wiele lat , a i kto sie znajdzie finansować nową metodę walki z alkoholizmem . Pewnie Państwo jak zwykle umyje rączki .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nie sądzę by AA było aż tak mocno związane z religią . Bardziej z duchowością

W teorii tak powinno być, ale w praktyce... ja na razie szukam takiej grupy AA gdzie duchowość / religia nie będzie tak mocno eksponowana. Byłem na trzech spotkaniach AA (rożne grupy) i na razie nie znalazłem tego czego szukam...próbuję dalej.

 

 

ale bez względu w co sie wierzy w życiu osobistym . Jest wielu ateistów w AA i jakoś udaje im sie trzeżwieć.

 

Nie traktuj mojego pytania jako atak, pytam po prostu z ciekawości - znasz takiego kogoś osobiście?

 

ps. jutro idę na spotkanie z terapeutą i zapytam go o te środki o których mi pisałeś wczoraj (terapeuta chyba nie przepisze mi tego ale może da "coś" do lekarza żeby mi zapisał?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma co nawet porównywać siły uzależnienia od alkoholu a marihuany.

Paliłem marihuanę z nielicznymi przerwami od prawie 20 lat. Niby fizycznie słabo uzależnia ale psychicznie bardzo.

Widząc nawet konsekwencje tego nałogu kopciłem nadal i gdyby nie ostra psychoza schizofrenopodobna dalej bym to ciągnął.

Teraz nawet mimo silnej depresji nie sięgnąłbym i nie sięgnę po jointa zwyczajnie ze strachu.

Minął rok od ostatniego dymka (konkretnie ciastka z THC). Ustąpiło już myślenie o paleniu, żal i tęsknota za tym stanem.

Zdarza mi się często zapalić ale całe szczęście tylko we śnie.

Także w moim przypadku doskonałą metodą zerwania z nałogiem okazał się strach przed zwariowaniem na stałe.

Z tego co zaobserwowałem alkoholicy często nie przejmują się nawet perspektywą szybkiej śmierci w ciągu najbliższych miesięcy.

(chłopak 36 lat. Częte przyjazdy pogotowia do ataków padaczki alk. Ostrzeżenia lekarza "jeszcze rok, dwa i śmierć" - niestety się potwierdziły po roku.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie ma co nawet porównywać siły uzależnienia od alkoholu a marihuany.
:?: Generalnie nic o paleniu nie mówiłem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Nie traktuj mojego pytania jako atak, pytam po prostu z ciekawości - znasz takiego kogoś osobiście?

 

nie traktuję .

Znam jednego wieloletniego AA -owca , który jest ateistą , a dla którego Siłą Wyższą w pomocy w Trzeżwieniu jest Grupa AA. Bardzo się angażuje w Grupę, często uczęszcza na spotkania, i tego typu . Podejrzewam ,że takich ludzi jest więcej , ale wielu z nich jest zamkniętych i woli nie rozmawiać o swoim światopoglądzie.

 

może da "coś" do lekarza żeby mi zapisał?)

daj znać co dostałes i czy w ogóle dostałeś,,,czasami to stanowi problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
daj znać co dostałes i czy w ogóle dostałeś,,,czasami to stanowi problem.

 

Byłem dzisiaj u psychoterapeuty, ogólnie bardzo jestem zadowolony z tych rozmów. Co do "preparatów" to stwierdził, że on nie widzi przeciwwskazań ale generalnie o ewentualnym przepisaniu czegoś mam rozmawiać z lekarzem (wizyta dopiero 17. 01.2014).

 

Dodatkowo rozwiązał się problem mojego chodzenia na grupy terapeutyczne, doszliśmy do porozumienia i na razie zamiast na trzy mam chodzić na jedną (informacyjna) a potem zobaczymy co dalej. Bardzo się cieszę, że tak się udało bo mi strasznie zależy na podjęciu terapii. Bałem się, że mi powie won. A tak we wtorek ZACZYNAM TERAPIĘ !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×