Skocz do zawartości
Nerwica.com

Przewartościowanie marzeń, celów a marzenia senne.


sirKriters

Rekomendowane odpowiedzi

Przejdę od razu do rzeczy, od jakiegoś czasu (jakiś rok) śni mi się kobieta, pod różnymi postaciami, w różnych sytuacjach etc.

Szukałem odpowiedzi i natknąłem się właśnie na przewartościowanie moich marzeń. Jako że nigdy nie byłem w związku, nie miałem nigdy dziewczyny nie wiem jak to jest. Podświadomie czegoś mi brakuje i śni mi się to często.

Proszę o pomoc jak zły dział to przepraszam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pociągi to dość standardowy i raczej w miarę przejrzysty symbol...zależy jeszcze w jakiej sytuacji te pociągi sie śnią

 

SirKriters. Nie do końca rozumiemco masz na myśli pisząc, że "szukałes odpowiedzi i natknąłes sie na przewartościowanie swoich marzeń"...w jakim sensie sie na przewartościowanie natknąłeś? O jaką pomoc ci chodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, śni Ci się kobieta pod postacią pociągu. zdecydowanie.

( albo kiedyś miałeś ukochaną zabawkę -pociąg, ktory został Ci odebrany za karę podczas treningu czystości i zafiksowałeś do jakiejś z faz rozwoju. tera sie odzywa. na pewno. :lol::lol::lol::time: )

 

wytnij sobie z kartonu Zygmunta Freuda, posadź przy biurku, usiądź na kozetce i przypomnij sobie WSZYSTKIE doświadczenia zwiazane z pociagami. a sie dowiesz sie !

 

sirKriters, sam juz napisałeś że ,,podświadomie czegoś Ci brakuje" . chyba masz odpowiedź :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pociągi to dość standardowy i raczej w miarę przejrzysty symbol...zależy jeszcze w jakiej sytuacji te pociągi sie śnią

 

SirKriters. Nie do końca rozumiemco masz na myśli pisząc, że "szukałes odpowiedzi i natknąłes sie na przewartościowanie swoich marzeń"...w jakim sensie sie na przewartościowanie natknąłeś? O jaką pomoc ci chodzi?

 

Przez rok czasu co najmniej się to dzieje, więc chcąc nie chcąc chciałem sobie pomóc. Trafiłem nawet na takie forum o zjawiskach paranormalnych ale to żenada była :D

Koleś na jakiś tam forum o snach miał podobny problem, tez śńiła mu się kobieta, wyszło, że jeśli nie jest to sen erotyczny to mamy do czynienia z tym właśnie przewartościowaniem.

 

Moze Twoja podświadomość szuka dziewczyny i ma dość samotności?

 

Tak, zgodzę się, ale nigdy nie miałem doświadczenia w tych spawach i w sumie to nie wiem jak to zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nadal nie mam pojęcia o jakim przewartościowaniu mówisz..przeciez żeby cokolwiek przewartościować to trzeba sie w proces myślowy świadomie zaangażować...sen nie jest świadomym procesem...sen może coś przewartościować? co znaczy "z tym własnie przewartościowaniem"...z jakim przewartościowaniem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nadal nie mam pojęcia o jakim przewartościowaniu mówisz..przeciez żeby cokolwiek przewartościować to trzeba sie w proces myślowy świadomie zaangażować...sen nie jest świadomym procesem...sen może coś przewartościować? co znaczy "z tym własnie przewartościowaniem"...z jakim przewartościowaniem?

 

Myślę, że sen to jest tylko odbicie tego właśnie świadomego procesu o jakim piszesz. Nic się nie dzieje bez powodu a tutaj akurat w realnym życiu też jest jakaś jakby pustka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurcze...ja podobno mam bardzi dziwny, zawiły, niezrozumiały styl wypowiedzi i komunikacji...ale tutaj to sie gubię. Ja nadal na prawdę nawet sie nie zbliżam do zrozumienia tego przewartościowania :smile: ... Gdybyś zamiast słowa "przewartościowanie" uzył słowa "kierowanie samochodem", "obrażanie strażaków"' "majonez" czy jakiekolwiek inne słowo w języku polskim to to wszystko byłoby dla mnie tak samo niezrozumiałe...po prostu nie potrafię sie połapać co rozumiesz przez słowo przewartościowanie

 

Chodzi o to, że nigdy nie marzyłeś o dziewczynie a teraz pod wpływem tego snu zaczynasz marzyć o związku z dziewczyną...i zaczyna miec to dla ciebie wartośc i znaczenie? O to chodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja sam nie jestem pewien o co chodzi, napisałem ten temat, bo szukam pomocy, szukam wytłumaczenia mojego problemu, może jakiejś porady. To całe przewartościowanie jak piszę wyżej znalazłem gdzieś na jakimś forum o snach.

 

Chodzi o to, że nigdy nie marzyłeś o dziewczynie a teraz pod wpływem tego snu zaczynasz marzyć o związku z dziewczyną...i zaczyna miec to dla ciebie wartośc i znaczenie? O to chodzi?

 

To nie tak, dużo razy marzyłem, tylko nigdy nie udało mi się tego spełnić. Ale po części masz racje. Teraz rozumiesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli ty sam nie wiesz do końca o co chodzi to mi tez sie cięzko zorientować...może podaj jakis link do tej kwestii jeśli jakos cięzko ci to własnymi słowami wyjaśnić...dla mnie to jest po prostu abstrakcyjne i określenie "przewartościowanie marzeń" to tak jakby napisać biały stół czarnego koloru...dla mnie to jest po prostu nielogiczne. Nie widzę płaszczyzny na której mogą sie spotkać marzenia/sny i przewartościowanie czyli świadoma postawa. Przewartościowac można podejście, spojrzenie, stosunek do świata, potrzeby itd...ale marzenia przewartościować?sny? ...nawet jak zguglowałem sobie "przewartościowanie marzeń" to w internecie takie coś nie wsytępuje :smile: . Chyba nikt nigdy poza tobą nie użył takiej frazy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:smile: uwielbiam senniki. Zawsze warto sobie je czasem poczytac na poprawę humoru :smile: ...jeśli chcesz sen "interpretować" to raczej musisz to robic sam ze sobą. Po prostu powinieneś go "czuć". Ja sam swego czasu miałem pełno snów i chcąc nie chcąc miały na mnie wpływ...Często śniła mi sie np: woda. Miałem sen że przepływam morze, że spływam jakims wartkim kanałem wraz z wielkimi murzynami :smile: , przekraczam wzburzona rzekę itd... Zawsze "czułem" te sny tak samo...Wodę automatycznie interpretowałem jako energię psychiczną, pewną niezbadaną cześc psychiki ...sam nie wiem do końca jak to określić, ale utożsamiałem ją z moimi problemami psychicznymi. To że zawsze sie na tej wodzie utrzymywałem było dla mnie wewnętrznie, intuicyjnie symbolem tego że niejako poradzę sobie ze swoimi problemami, że moja psychika sie unormuje i ustabilizuje a ja sie utrzymam na powierzchni rzeczywistości ...sam do końca nie wiem jak to jasno opisać. Te sny bardzo dobrze obrazowały mnie i mój stan. Schizofrenia to owładnięcie świadomości przez symboliczne treści psychiczne, nieświadoma energia psychiczna miażdży osobowość i świadomość człowieka...ten sen świadczył o tym, że ta moja energia mnie nie zgniecie itd...itp... Jeśli tobie sie coś śni to raczej tylko samego siebie powinieneś pytać o wszelkie sprawy z tym związane. Ważny jest subiektywny intuicyjny stos. do przeróznych snów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Tobą, ale jak daleko można się zapędzić ? Piszesz o schizofrenii, o miażdżeniu psychiki pod wpływem własnych, nazwę to śrubami. Te śruby dokręcanie często przez innych, przez błędne treści prowadzą do właśnie miażdżenia psychiki i w końcu do schizofrenii.

 

Ważny jest subiektywny intuicyjny stos. do przeróznych snów

 

Rozumiesz przez to stosowny dystans do samego siebie? Jak piszesz wyżej zbytnia przesada zamiast pomóc może tylko zaszkodzić Czyż to nie jest nasz wewnętrzny głos, ta cała intuicja mówiąca nam po cichutku co mamy robić? Czy to nie jest przesada już? Więcej wątpliwości niż oczywistości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sen(w sensie obrazu) dla mnie jest ostatnim stadium pewnego procesu.... Obrazkiem w który sublimuje energia psychiczna. Mam nawet taki ranking obrazków i sen jest na miejscu 1 jako najsłabszy w sensie objętości energetycznej nośnik. W naszej świadomości pojawia sie obraz, ale to nie on ma znaczenie, a emocje czy stany które go wywołują... Po śnie można sie świadomie poruszać, ale w sensie emocjonalnym a nie wyobrazni przestrzennej...Pisałem o tym śnie z wodą. W moim śnie ja stoje po kolana w wodzie i mam zacząć płynąć...ale pojawia sie strach. Ten strach we śnie jest tylko refleksem i odbiciem strachu jaki czuje rzeczywiście w ciągu dnia. Swietnie znam tą emocje, znam doskonale to uczucie. W tym śnie w tym momencie kiedy pojawia sie ten strach pojawia sie ta część świadoma. Tak jakbyś śniąc jednocześnie mógł byś być świadomy.... Ja podejmuję decyzje, żeby nie uciekać w tym śnie przed tym morzem. żeby nie poddać sie lękowi. Znam ten strach i wiem, że jeśli ucieknę to stracę na coś szansę...i ja niejako poruszam sie we śnie, ale na przestrzeni emocjonalnej, a nie obrazowo-wyobrażeniowej. Obrazy to tylko symboliczne nośniki energii psychicznej w tym momencie konkretnego lęku i tego co z nim związane. To mam na myśli mówiąc o subiektywnym odczuciu...Ważne jest to co ty myślisz na temat tego snu i twój do niego stosunek

 

Podam inny przykład. Pewna kobieta została zgwałcona i czuła lek przed mężczyznami. Bała sie jakiegokolwiek związku i jednocześnie miała ciagle ten sam koszmar. Śnił jej sie gwałt, ale co ważniejsze duże przerażenie, strach, i bezsilność z tym związana. Ona nigdy nie potrafiła zrobić czegokolwiek w tym śnie...W pewnym momencie jednak coś sie zmieniło. Ona w tym śnie owego gwałciciela zaczęła okładać butem i nie ubudziła sie przestraszone, a wręcz przeciwnie. W jakiś nie do końca świadomy sposób poradziła sobie z własnym wnętrzem. Dla mnie to ma siłę sprawczą. Psychika poprzez taką zmianę na poziomie czysto emocjonalnym/mentalnym przegotowuje sie do zmiany, czy daje szansę przepracowania pewnych postaw, emocji...Ta kobieta po jakimś czasie wyzbyła się lęku przed mężczyznami i weszła w związek. Oczywiście świadomie dużo nad tym pracowała, ale pod ta owocna pracę grunt można przygotować właśnie w taki sposób. To jest pewien sygnał, że praca w tym zakresie może przynieść efekt... Niektórzy mają całe systemy terapeutyczne oparte o prace ze snami.

 

Jeśli tobie sie śni kobieta, to ty wiesz co ten sen ma oznaczać, dla ciebie samego. Nikt inny. To twój sen. Ja osobiście w takie freudowskie seksualne symboliki i suche intelektualnie interpretacje nie wierzę. Są pewne uniwersalne symbole, ale i tak kazdemu śnią się w innym kontekście...wspomniany pociąg, czy jazda pociągiem/tramwajem uznaje sie za symbol pewnej drogi życiowej. Mozna sie na pociag spózniać, można jechać bez biletu, można ejchać postym itd...itp..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że to co napisałeś jest doskonałą definicją związku snów z psychiką. Rozumiem swój problem dobrze, pytałem po to by uzyskać jakąś wskazówkę w tym co mi się śni. Wiem, że każdy taki problem ma odbicie w rzeczywistym życiu jeśli w ogóle jest taka zależność. Czy to aby nie to samo i nie ma jakiejś znaczącej bariery, oczywiście są rzeczy które są bez znaczącego sensu. Np. śni nam się pani ze sklepu u której przed paroma godzinami kupowaliśmy paczkę fajek, sen bez kontekstu jakiegokolwiek. Myślę, i czytam tak samo z Twojego postu, że sny to tak naprawdę odbicie emocjonalnej rzeczywistości, tego co przeżywamy w środku. Piszesz o kobiecie, która została zgwałcona i dręczyło ją to w snach, aż do momentu kiedy zaczęła z tym walczyć i wygrała. Mój problem jest podobny, gdy znajdę sobie partnerkę też wygram. Jednak dużo mnie to nauczyło, jak ważne jest to co przeżywamy w środku i mimowolnie nie da się żyć w konflikcie sam ze sobą. Potrzeba czasu by to zrozumieć, nie uczą tego w szkolę. Dziękuję za pomoc naprawdę szczerze. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym jednak zbytnio z tymi snami nie przesadzał. To ty jesteś jednostką podejmującą decyzje i możesz ją podjąć jaką tylko chcesz nie zależnie od tego co ci sie śni i jak snu byś nie zinterpretował...każda decyzja może być dobra, tak jak zła. Kiedyś troche czasu spędzałem na pewnym forum na które trafiłem dośc przypadkiem...i troche mnie przestraszyło jak niektórzy podchodzą do tych kwestii. Tak jakby wymarzonym dla nich stanem była permanentna inercja i brak decyzji działania i aktywność tylko na podstawie jakichś często przedziwnych zbyt daleko idących interpretacji marzeń sennych...

 

A co do snów, to sny fizyczne są często dość przyjemne...pamiętam jak kiedyś śniło mi sie że jem drożdzówkę :smile: ...był to sen w ciągu dnia i po prostu byłem głodny. Od razu po obudzeniu poszedłem po drożdzówkę i musze przyznać że smakowała wyjatkowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×