Skocz do zawartości
Nerwica.com

witam


bezmuzg

Rekomendowane odpowiedzi

witam. Nie wiem od czego zacząć pisząc ten post. Jestem chłopakiem po przejściach: po nieudanych prubach odłączenia się od świata żywych postanowiłem spełnić oczekiwania bliskich i żyć. Puki co jednak wygląda to bardziej jak wegetacja bez nadziei na szczęście. Nie mam dziewczyny, jestem paranoikiem i nieśmiałkiem, planuję więc wyjechać do Szwecji i żyć jak pustelnik w drewnianej chacie, niestety nie mam na to pieniędzy. Cieszy mnie że są takie jak ten forum, gdzie ludzie mogą pogadać o tym o czym nie rozmawia się gdzie indziej

God knows you lonely souls

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej bezmuzg, nie ty jeden probowałeś sobie odebrać zycie...

Gdy człowieka, któremu wiodło się dobrze, spotyka niepowodzenie lub nieszczęście, zagłębia się on w sobie, wzmaga wymogi własnego sumienia, wymierza sobie karę i pokutę. Zygmunt Freud

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć bezmuzg,

 

Fajnie, że postanowiłeś tu napisać .

Pozdrawiam serdecznie :smile:

Bo są dwa rodzaje bólu, Oskarku. Cierpienie fizyczne i cierpienie duchowe.

Cierpienie fizyczne się znosi. Cierpienie duchowe się wybiera.Éric-Emmanuel Schmitt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×