Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
LINA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Rekomendowane odpowiedzi

Ja tak samo - czasami czuje sie w miare spokojnie i mysle racjonalnie 🙂 A czasem wlacza mi sie totalna panika, ze wszyscy zginiemy, ze bedzei chaos i nic nie da sie zrobic.

A oprocz tego, mam lekki bol gardla i teraz to co chwile wydaje mi się, że ciezej mi sie oddycha i ze mam dusznosci. Ale wiecie, to juz ciezko stwierdzic czy to realne czy nerwowe, bo u nas dusznosci to mogą byc na porzadku dziennym 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lejdi napisał:

@laveno ja bym szła też, teraz jest małe prawodopodobieństwo a za chwilę u nas będą ogniska. Chociaż rozumiem, ja dziś musiałam iść jechać mpk itd. To co mogę ograniczyłam. Na koniec marca mam endokrynologa w państwowej przychodni i sama nie wiem co robić. Bo mam do niego przyjść z wynikami z krwi czyli jeszcze do lab wizyta gdzie też tłumy.

Kurcze już myślałam, że może wyjdę na prostą z tą hipochondrią w tym roku ale ten wirus dał czadu, wiadomo mam dni, że jest ok ale ogólnie trochę żyję jak na tykającej bombie, boję się że całą planetę szlag trafi. A jak wy się czujecie?

 

Ja Ciebie rozumiem bo sama często mam podobne myśli i też się boję, że będzie taka totalna panika i chaos że koniec :(

ja się aktualnie nie czuję najgorzej, trochę mnie głowa boli no i znów niedawno miałam luźny stolec i się zaczynam teraz też tym przejmować...Mama miała mnie zapisać na tą cholerną terapię ale przez to, że tak to przeciągała to teraz nie zrobi tego przez najbliższe dwa tygodnie, ponieważ skoro szkoły będą zamknięte to te inne placówki też i kurde niech to ... Nie powiem co. Jestem zła totalnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie tak samo raz myśle racjonalnie przecież jestem młoda, myje ręce dezynfekuje co chwile aż mam już rany na rękach ;) a z drugiej strony ruch w aptece większy o 100%! Ludzie wykupują dosłownie wszystko. Wpadam w panikę ze to nie unikniony ze na pewno zachoruje, 4lata temu przechodziłam zapalenie płuc i na pewno będzie miało to wpływ. Jakbym mogła to bym się zwolniła. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, nerwa napisał:

A oprocz tego, mam lekki bol gardla i teraz to co chwile wydaje mi się, że ciezej mi sie oddycha i ze mam dusznosci. Ale wiecie, to juz ciezko stwierdzic czy to realne czy nerwowe, bo u nas dusznosci to mogą byc na porzadku dziennym 🙂

Mam dokładnie tak samo, i boję się tego wirusa przez to coraz bardziej. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Byłam wczoraj, ale dziś mam zagwazdke czy się nie zaraziłam przypadkiem bo lekarz zrobił mi zdjęcie telefonem a potem dotykał migdałki palcami (nie zwróciłam uwagi czy wymienił po telefonie na nowe rękawiczki, do tego ja się zapomniałam i przetarlam usta palcami a wcześniej dotykałam przeciez klamki/drzwi a ten lekarz pracuje w szpitalu, który dziś przestał przyjmować pacjentów) -no ja już mam paranoję 1000% nie wiem czy przesadzam czy nie, ale jestem juz przerażona tym co się dzieje we Włoszech i Hiszpanii. Jutro chce iść na zakupy a właśnie oglądam zdjęcia że wszystko puste już, ponoć nawet mydła już brakuje a co dopiero jedzenia wszystko wykupione .... Martwię się tez o rodziców do tego byli ostatnio przeziębieni i mają teraz kaszel jakby pozostałość wydzieliny na krtani/oskrzelach a to może być obciążające w razie czego. No ja już nie wydałam z tym tematem, aż głowa boli. Powinni zamknąć wszystko u nas i kluby, restauracje, kościoły żeby nie skończyło się jak we Włoszech

 

Co do wizyty średnio mnie uspokoila bo lekarz stwierdził,że tam nic nie widzi, stąd też to zdjęcie telefonem, żeby lepiej określić gdzie to się znajduje więc nie wiem ostatecznie czy się tam "dogrzebał" ta zmiana się chowa i muszę mocno napiąć migdałki żeby się wysunęła, jest daleko w tyle. Stwierdził, że gdyby była twarda to by trzeba było wyciąć i wysłać do badania a na dotyk migdałki są miękkie tyle, że ja to mam daleko za migdałkami więc nie wiem czy tam widział, mam nadzieję, że tak. Planuję iść z tym jeszcze do mojego sprawdzonego laryngologa, ale terminy ma na kwiecień a teraz z tym wirusem to nie wiadomo co będzie ..

 

Ja mam duszności już od 5 dni i lekko kaszle przez to, ale jestem juz tak zdenerwowana tym wszystkim, że to pewnie z nerwow, ja jestem przerażona jutrzejszymi zakupami 😕 i, że pełno ludzi a dwa pewnie nic nie będzie ..

Edytowane przez laveno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzis od rana dalej dusznosci 😕 W nocy bylo ok.

A teraz czuje jakbym miala cos ciezkiego polozonego na klatke piesiową :( i oczywiscie nerwy, ze moze wirus jest w plucach itd.

Chociaz mialam tez taki stan kilka lat temu i po zrobieniu badan (RTG itd.) wszystko przeszlo 🙂 

Dodatkowo czuje ze mam strasznie pospinane miesnie - boli mnie kark, barki, ramiona. A od tego i glowa. Ehhh

Ale jak tu się zrelaksowac w takiej sytuacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@leniek644 a nie myśłałaś iść na zwolnienie? 

@laveno w pełni rozumiem! zobacz na zakupy spożywcze online, ja zamówiłam z Lidla , ale wiem, że nie wszędzie są możliwości

@nerwa a są jacyś pozytywni pacjenci z Twoich rejonów? Wychodzisz dużo na codzień?

 

Ja od dziś ograniczyłam na maksa wyjścia. Ale i tak się boję czy się nie wykluje coś z poprzednich wyjść. Po jakim czasie od zarażenia są objawy?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lejdi a z jakiej strony zamawiałas z Lidla? Mi wychodzi, że Lidl w ogóle nie wysyła spożywczych w Polsce. Ja dziś byłam na wiekszych zakupach, powinno mi na tydzień starczyć i ograniczam mocno wyjścia. Mam nadzieję że nikt nie był zarażony bo sporo osób w sklepach :P ale wyjscia nie miałam bo już jedzenie mi się kończy. A w sklepach pustki, brak papieru, podpasek ... A objawych chyba od 5 dni do 2-3 tygodni jakoś tak. Co za rok się zaczął, nie dość że co chwila coś sobie wyszukiwalam, teraz ten wirus do tego te migdałki mam nadzieję, że lekarz dokładnie to sprawdził .. 

 

Nie wiecie gdzie można kupić te maseczki chirurgiczne trójwarstwowe chciałabym choć kilka na właśnie wyjścia do sklepów gdzie więcej ludzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, nerwa napisał:

Ja dzis od rana dalej dusznosci 😕 W nocy bylo ok.

A teraz czuje jakbym miala cos ciezkiego polozonego na klatke piesiową :( i oczywiscie nerwy, ze moze wirus jest w plucach itd.

Chociaz mialam tez taki stan kilka lat temu i po zrobieniu badan (RTG itd.) wszystko przeszlo 🙂 

Dodatkowo czuje ze mam strasznie pospinane miesnie - boli mnie kark, barki, ramiona. A od tego i glowa. Ehhh

Ale jak tu się zrelaksowac w takiej sytuacji?

Witaj w klubie. Mnie boli od wczoraj gardlo ale niestety nie mam lekow na gardlo akurat i probowalam mleka z czosnkiem itp ale malo pomoglo, a teraz wkrecam sobie dusznosci  tylko ze ja takie cos mam juz bardzo dlugo jeszcze przed ta cala epidemia i to nerwicowe raczej bo mialam przeswietlenie pluc z miesiac temu i wszystko super. Ja jutro rano ide z mama na zakupy ostatni raz zeby malo ludzi bylo i sie zamykamy, zobaczymy co bedzie, nie ma co ryzykowac, szczegolnie ze moja mama ma astme i nadcisnienie. Co prawda w pomorskim jeszcze nie ma przypadku ale trzeba dmuchac na zimne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Lejdi napisał:

@nerwa a są jacyś pozytywni pacjenci z Twoich rejonów? Wychodzisz dużo na codzień?

jeden przypadek byl u mnie w miescie...

Ale ogolnie ja malo wychodze. Pracuje zdalnie, jak jezdze - to samochodem. Do  marketów nie chodze bo mam panike :D

Ale oczywiscie mysle sobie - nom oglam cos zlapac otwierajac drzwi od klatki, albo od apteki itd.  Bylam tez w szpitalu odebrac wyniki tomografii tydzien temu itd. Teraz to juz w sumie nie wiadomo bo mogą byc setki czy tysiace niewykrytych.

Ale fakt, szansa na zarazenie dosc mala ;) 

 

Mi dzis przywiezli tez zamowione zakupy. Mialam szczescie, bo zamawialam ze 3 dni temu i bylo na dzis. Teraz trzeba czekac 2 tygodnie na dostawe!  Wiec jedzeniowo jestem ustawiona i moge siedziec w domu ;)  Wlasciwie jedynie wyjscie na terapie - albo czasem gdziekolowiek, zeby nie zwariowac w domu. Ja mieszkam sama i powiem wam ze takie siedzenie w zamknieciu naprawde pogarsza moj stan (mimo ze wychodzic tez wcale nie lubie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Alcia29 napisał:

Witaj w klubie. Mnie boli od wczoraj gardlo ale niestety nie mam lekow na gardlo akurat i probowalam mleka z czosnkiem itp ale malo pomoglo, a teraz wkrecam sobie dusznosci  tylko ze ja takie cos mam juz bardzo dlugo jeszcze przed ta cala epidemia i to nerwicowe raczej bo mialam przeswietlenie pluc z miesiac temu i wszystko super.

 

No wlasnie, ja zrobilam sobie syrop z cebuli - ale tak naprawde od tygodnia mam ten bol gardla na stałym poziomie. Nic na to nie pomaga, ale też nie pogarsza się. A dzis kupilam imbir - znajoma mowila, ze ssanie imbiru robi bardzo dobrze na gardlo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jest narazie w miare optymistyczne to fakt ze tym wirusem zarazaja sie osoby ktore byly w ogniskach epidemii jak Wlochy czy Niemcy oraz ludzie ktorzy sa rodzina albo znajomymi takich osob. Jest to pozytywne dlatego ze jeszcze nie bylo przypadku jak np ktos gdzies wyszedl i sie zarazil. A wy jak tam wychodzicie? Ja planuje izolacje 2 tyg bo niestety nie ufam rzadowi za malo akcji i za malo testow robia u nas w Gdansku zrobili chyba ok 60 testow przez ten caly czas... co jest zenada. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jej właśnie słucham, że w Katowicach jest zarażony jeden lekarz a dotychczas normalnie przyjmował pacjentów 😨😨 teraz to już się nakręciłam, ze mnie może ten laryngolog we wtorek zakaził, mogłam nigdzie nie iść. Matko teraz przez najbliższe miesiące nie będzie można iść do lekarza ani na badania bo jak ... A miałam teraz robić badania hormonalne bo za 2 tygodnie mam wizytę u endokrynologa na którą czekałam kilka miesięcy i chyba nici z tego ... Teraz to już się boje gdziekolwiek iść, od wczoraj mam dziwne poty jakby gorączka, ale zaraz mi przechodzi nie wiem czy się nakręcam czy co ehh

 

Nie wiecie gdzie można kupić jeszcze maseczki?

 

@nerwa ponoć też goździki są dobre na ból gardła do ssania/gryzienia. Ja na ból gardła pije też ziele przytuli właściwej plus jeżówka purpurowa po łyżce każdego i parzę 

Edytowane przez laveno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@laveno tak,drugi lekarz też ma,ze strzelec opolskich,a też pracował parę dni normalnie,tak jak ten pierwszy....tego pierwszego zaraził ktoś kto byl w austrii.masakra bo on w szpitalu gdzie są pacjenci onkologiczni:(

Maseczki ,w Poznaniu są w aptekach np. pamietaj że maseczka ma sens tylko jeśli prawidłowo ja się zakłada i wywala od razu po zdjęciu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masakra teraz to już każdy może być zarażony lub zarażać. Ja szukam maseczek online ale nic nie mogę znaleźć. Nie wiem jak za tydzień pójdę do sklepu ...chyba z wiadrem na głowie 😜🙄🙄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@laveno przecież parę dni temu rząd zakazał sprzedaży maseczek i płynów na allegro itp więc myślę że w necie ciężko raczej znaleźć. Ja chodzę w sumie prawie codziennie po zakupy . Zakładam rekawiczki które wyrzucam od razu po wyjściu ze sklepu.no i psikam płynem do dezynfekcji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie dziś w tym tygodniu dziwnie boli głowa więc stwierdziłam że albo rozwija mi sie jakas wirusowka, albo mam guza mózgu, albo tętniaka...

We wtorek poczulam z tył głowy jakby mięsień się zerwał. Nagle mnie tak głowa rozbolała strasznie i w sumie mnie od wtorku boli z przerwami. Teraz też, i mi niedobrze.

W kraju gdyzke mieszkam jest okolo 18mln mieszkańców z czego niecałe 900 ma koronę. W rejonie gdzie mieszkam jest w miare spokojne. Z tym że ja pracuję w szkole i one niestety są otwarte. Dziś wyszło zarządzenie że szkół same mogą zadecydować czy zamkną się na jakiś czas czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo, że (póki co) W OGÓLE nie czuję się chora, mam wrażenie że mi słabo że mi duszno że boli na mostkiem że chyba gorączkę dostaję itp...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Ewapanikara napisał:

@laveno przecież parę dni temu rząd zakazał sprzedaży maseczek i płynów na allegro itp więc myślę że w necie ciężko raczej znaleźć. Ja chodzę w sumie prawie codziennie po zakupy . Zakładam rekawiczki które wyrzucam od razu po wyjściu ze sklepu.no i psikam płynem do dezynfekcji

 

Ale w sklepach medycznych są tyle, że braki ponoć, że w hurtowniach są braki. Zdziwiłam się, że u Was w aptece są maseczki bo u mnie nawet już wody utlenionej nie ma i nie wiadomo kiedy będzie. Wszyscy się na wszystko rzucili w ciągu 2 dni, nie wiem po co i na co jak sklepów nie zamykają. Jak wczoraj byłam zrobić standardowe zakupy to ludzie tonami kupowali cukier, papier ... Spytam się jutro w aptece może mieli jakąś dostawe

 

 

@maribellcherry Ja też mam wrazenie, że gorączkę dostaje do tego od tygodnia lekko kaszle i mnie chwilami przydusza jakbym coś miała nad mostkiem ...

Edytowane przez laveno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@laveno ogólnie też ich brakuje ale się zdarzają,koleżanka wczoraj kupowała w aptece, bo mówiła mi że 42zl za sztukę! Więc myślę że może gdzieś uda ci się znaleźć też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@laveno zamiast maski możesz też użyć bandamki na usta i twarz. Maseczka też wirusa przepuści,potem.od razu wrzucasz do prania.albo szalik jakiś. Lepsze to niż nic.a też dzięki temu nie dotyka się twarzy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@lejdi właśnie mój lekarz stwierdził ze jak się boje to mi da zwolnienie. Tylko co ja w pracy powiem? Zlinczują mnie za to przecież. A jakkolwiek ze jestem chora to jeszcze wpadną na pomysł ze mam koronę :D 

co tu robić? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My tez zrobiliśmy porządne zakupy. Nie szykujemy się na apokalipsę, po prostu chcemy omijać sklepy jak tylko się da. Oboje pracujemy teraz z domu. Najbardziej boje się o rodziców, ale jestem dobrej myśli. Oczywiście tez mnie wczoraj schiza złapała ze jakoś mi się gorzej oddycha 🙂 siedźmy w domach, będzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Ewapanikara u mnie w aptekach nic nie ma pytałam się dziś. Na internecie też nie mogę nic znaleźć. Czytałam, że szalik to nie jest dobry pomysł bo robi się wtedy wilgotno i wirus łatwiej przenika do dróg oddechowych na ile to prawda to nie wiem. Najlepsze są maseczki ffp3, nc95 ale wszystko wykupione,chyba że szukać nie umie. Nie wiem jak pojde za tydzień do sklepu, prędzej na zawał zejdę :P

Edytowane przez laveno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziś mnie jakoś nogi dziwnie bolą, krzywe i czuje jakby mi tlenu brakowało nie wiem może za bardzo się już nakręciłam ... albo coś się dzieje, pójde dziś wcześnie spać może się wyśpie bo ostatnio coś spać nie mogę .. :( ciężkie czasy jeszcze dla nas z naszym charakterem ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×