Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cookiemonster

Jedna wielka masakra

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich , jestem tu nowa , zazwyczaj udzielalam sie na forum dotyczacych nerwicy natrectw , ostatnio psychiatra stwierdzil ,ze powinnam uczeszczac na terapie dla DDA :( opisze moj problem, glownym powodem z jakim nie umiem sobie poradzic jest agresja , potrafie rozloscic sie o wszystko , najbardziej oto kiedy mojego zdania nikt nie bierze pod uwage :/ chcialabym slyszec ciagle komplementy , nawet za to ,ze zrobilam komus obiad , a kiedy tego nie slysze czuje sie z tym zle , wczoraj caly dzien plakalam poniewaz doszlam do wniosku ,ze nigdy nie czulam sie kochana , zwlaszcza przez rodzicow , tata kiedy nie pil byl agresywny , wyzywal sie na mnie , nie raz dostawalam takie lanie , a powodem najczesciej byly blachostki :( znow kiedy tata pil , zamienial sie w baranka , wtedy moglam na niego wreszczec , bo czulam ,ze nie jest w stanie mi nic powiedziec , czulam wtedy sile :( obecnie mam 26 lat i ogromne kompleksy , nie lubie siebie , kiedy widze grupe ladnych dziewczyn od razu czuje sie gorsza , co najdziwniejsze mam chlopaka i kiedy mnie komplementuje nie chce tego sluchac , wpadam w rozpacz , nie wiem dlaczego tak reaguje przeciez oto mi wlasnie chodzi:/ totalnie nie potrafie siebie zrozumiec , czuje ,ze on jest troche zbytno wymagajacy w stosunku do mnie , jest dobry ale czuje sie jakby ten zwiazek byl oparty na jakis warunkach , wczesniej mialam chlopaka , ktory byl bardzo uczuciowy , kochany ale doprowadzilam do tego , ze odszedl , czulam ,ze jest jakos malo meski dla mnie z ta uczuciowoscia :/ bardzo sie gryzlam w tym zwiazku czy go kocham , czy tez nie , wieczne watpliwosci , teraz rozumiem ,ze szukalam zwiazku destrukcyjnego by zapewnil mi model milosci przyjety przez ojca , czyli wieczny niepokoj , agresja , w obecnym zwiazku czuje sie nie do konca rozumiana , nie potrafie pojac dlaczego wypycham te komplementy chlopaka:( mam taki stan ,ze mam ochote zatkac uszy i nic nie sluchac :( jak wy sobie radzicie z niskim poczuciem wlasnej wartosci ?? najgorsze jest to ,ze nie mam pracy co tez przeszkadza mojemu facetowi, ale boje sie do niej isc , w kontaktach miedzyludzkich czuje sie gorzej niz zle , jestem spieta , rece mi sie trzesa i mam ochote uciec , boje sie nawet odebrac telefon :( nie chce juz tak zyc :(:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że idź na terapię. Najlepiej indywidualną, ale grupowa też może pomóc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×