Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
leon21

Im lepiej tym...gorzej? Co jest ?

Rekomendowane odpowiedzi

Zakończyłem swoją terapię gdyż psycholog i ja uznaliśmy, że właściwie już wszystko jest opanowane...Przeszedłem na dietę, rzuciłem palenie, zaczynam uprawiać regularnie sport, egzaminy jak burza (kończe studia) - krótko mówiąc krok po kroku idzie w co raz lepszym kierunku i...nastąpił nagły krach po prostu tak źle chyba nigdy się nie czułem. Wpadłem w panikę, bo dlaczego jak jest obiektywnie lepiej to lęki stały się bardzo silne, myśli o bezsensowności wszystkiego sięgają zenitu i wewnętrzny głos, że źle jak ci dobrze idzie, bo na pewno nie utrzymasz tego. Coś mnie ewidentnie ciągnie w dół. Objawy somatyczne też mnie po prostu rozkładają...Zaczynam się strasznie denerwować taką sytuacją, bo wkrótce kończę studia a będę musiał znaleźć stałe źródło dochodu (teraz pracuję dorywczo). I myśli o tym, że muszę być kimś wielkim - absolutnie ponadludzkim, reszta nie istnieje. Po prostu...Dramat...:/ Boje się, że te fantazje naprawdę doprowadzą mnie do jakiejś choroby psychicznej :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

leon21lchoruję na nerwicę od 10 lat,od9 się leczę.w tym czasie były 3 nawroty choroby.od listopada znów jestem na lekach,wszystko wróciło i to po 2 latach.w czasie tych 9 lat wyszłam za mąż,urodziłam dziecko.pracowałam.łatwo nie było,ale najważniejsze to nie dać się chorobie.czasem leżałam i nie miałam siły iść po dziecko do przedszkola,ale nie poddałam się.z tymi chorobami tak jest,że wracają i nie zostaje mi nic,jak tylko się leczyć.

 

A PO NOCY PRZYCHODZI DZIEŃ,A PO BURZY SPOKÓJ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za odpowiedź. Trudno jednak leczyć się w sytuacji gdy nie wiadomo na czym to leczenie miałoby polegać. 5 lat terapii indywidualnej i grupowej to sporo - mielenie najrozmaitszych tematów na wszelkie sposoby...:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

leon21 nie wiem jak wyglądało twoje leczenie.na twoim miejscu poszłabym do dobrego psychiatry,Twoja choroba musi mieć nazwę,bez leków się nie obejdzie.duży chłopak z Ciebie,kończysz studia,nie pozwól by choroba zmarnowała Ci życie.2 miesiące temu znów wylądowałam u lekarza,myślałam,że to już koniec,miałam wszystkie spotęgowane objawy nerwicy.pierwszy miesiąc na lekach był koszmarem.a potem już lepiej.teraz jest super,choć są gorsze dni.wiem,że pewnie jeszcze kiedyś to mnie spotka,ale teraz jest ok.i tym się cieszę.bierz życie w swoje ręce,do lekarza i bedzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd ja to znam :-| Też borykam się z powracającymi objawami, które rujnują w życie dosłownie z dnia na dzień. Jeśli mogę Ci coś doradzić, to skorzystaj z pomocy hipnoterapeuty. To bardzo pomocne w przypadku nerwic.

 

I najważniejsze to się nie załamywać.

Twój problem da się jeszcze rozwiązać, ale musisz sie za niego zabrać jak najszybciej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×