Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
betty_boo

czy jesień jest przyczyną złego samopoczucia?

Rekomendowane odpowiedzi

tak mi powiedziała wczoraj farmaceutka, powołując się na skoki temperatury i na to ze organizm nie wiem co się z nim dzieje oraz na narody skandynawskie które cierpią z powodu obniżonego nastroju właśnie przez pogodę.

 

powiedziałam ze przecież są jeszcze słoneczne dni a ona ze te promienie słoneczne nie padają już tak jak w lecie i do nas nie docierają.

 

zastanawiam się jak było kiedyś , czy ludzie też mieli takie jazdy z powodu pogody?

 

moje objawy to jak ja to mówię zmuła psychiczna czyli takie otumanienie, odcięcie, brak koncentracji, bardzo szybka męczliwość , bół głowy, zły sen i ogólne obniżenie nastroju. wydaje mi się ze wszystko mnie przerasta, że jestem ciągle zmęczona, nie chce mi się zabierać za cokolwiek.

 

może to przemęczenie pracą czy nerwica czy właśnie taka depresja sezonowa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

betty_boo, Myśle że jesień zawsze wpływała negatywnie na osoby poddatne na

zmiany pogody,deresje sezonową dla mnie jesień jest torturą,mniej naturalnego światła,brak słońca ....

zmiejszona odporność..ogolnie.Teraz jestesmy świadomi że istnieje także depresja sezonowa...kiedyś ludzie o tym

po prostu nie wiedzieli i żyli jak żyli... :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ze mnie jesienia uchodzi para... ciezko mi wstac z lozka, nic mi sie nie chce. Moj organizm do zycia potrzebuje slonca :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u mnie tto nie ma znaczenia jest żle to i lipcowe upaly nie zmieniają niczego .Jak jest ok to i w deszcz świetnie się czuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi bardzo pomagaja wizyty do solarium, wystarczy raz na tydzień 10 minut żeby sie wygrzac i nasłonecznić. Tylko warto to robić regularnie przez jesien i zimę :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

zleży od nastawienia. jesień to niesamowita pora roku - pełna fluidu, kolorów oraz przemian - proponuję wypad do lasu, puszczy or gdzieś tam :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cudak, solarium to samo zuo..szkoda skory :?

Ja się smaruje filtrami wysokimi np na twarzy i innych delikatnych miejscach ;) chodzi głównie o ciepło i takie uczucie dużej ilości światła. Kiedys oglądałam program o depresji zimowej, sprawdzali które miejsca na ciele człowieka najbardziej reagują na doswietlanie. Okazało sie że kolana /?!/ No a kolanka to można opalić :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

U mnie zawsze na przełomie października-listopada,pojawia się depresja.Mam cichą nadzieję,że w tym roku dzięki Litowi i natłoku zajęć jej uniknę.

Mój brat który ma schizofrenie,od początku października obserwuję u Niego znaczny spadek formy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla mnie nawet nie jesień jest najgorsza, wtedy jeszcze chyba mam "zmagazynowane" pokłady energii z letniego okresu, gorsza jest zima, zwłaszcza okres styczen-luty, czasem początek wiosny.

Myślicie, że gdybyśmy wyjechali, gdzieś gdzie słonko przyświeca praktycznie cały rok i temparatura nie spada poniżej 20 stopni byłoby z nami lepiej?

Bo ja mam wrażenie, ze mną tak :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, mnie sie marzy taki kraj gdzie non stop jest 25 stopni i slonce :105: wtedy czuje ze zyje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj jest ok, pogoda słoneczna, stosunkowo ciepło jak na środek października. Po sobie mogę powiedzieć, je jesień źle na mnie działa, wcześnie zapada zmrok, powietrze jest przesycone wilgocią, temperatura stopniowo spada, nie lubię zimna. Mój nastrój często odziany jest w smutek, poczucie bezradności, apatię, brak chęci działania. Byle do wiosny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Snejana, mnie sie marzy taki kraj gdzie non stop jest 25 stopni i slonce :105: wtedy czuje ze zyje

właśnie ja też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to widzę ze dużo osób tak ma...dla mnie w sumie też cała zima jest ciężka i na przednówku już ledwo ciągnę:)

 

doenergetyzowuję się wtedy kwitnącymi krokusami itp ale i tak to słabo pomaga...dopiero ciepły wiatr i słońce...

 

a zmiana czasu na zimowy to po prostu horror dla mnie. czemu tego nie zlikwidują?

 

myślę ze nadmiar pracy to jeszcze szkodzi a nie pomaga. na solarium też mi szkoda skóry, szczególnie na twarzy...czy filtry rzeczywiście działają?może jakaś terapia światłem by się przydała ale gdzie to jest?

 

kupiłam depresanum, zobaczymy czy pomoże.

 

piszcie - jak przetrwać jesień i zimę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

betty_boo, spox, filtry działają tylko wysokie i dobrej firmy. Oczywiście najlepiej by było zrobić sobie zimowe wakacje /min 2 tygodnie/ w ciepłych i słonecznych rejonach, ale z wiadomych względów nie zawsze jest to możliwe. Zastępczo na mnie oprócz solarium działa tez bardzo pozytywnie sauna, bo tez można się nieźle wygrzać. Lubie saune bio, czyli taka nie za gorącą, wtedy najbardziej się pocę i nie trzeba sie zlewac lodowata wodą /brrrr/ :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o tak, sauna to super sposób :great: świetnie wpływa na samopoczucie i ogólnie zdrowie :D

to co... robimy zrzutę i jedziemy stopem do ciepłych krai szukać szczęscia gdzie indziej? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie wręcz odwrotnie - na wiosnę czuję się gorzej

 

no dokładnie tak samo ja mam ostatnimi czasy. W tym roku epizod depresyjny złapał mnie między latem a wiosną i do tej pory walczę.

 

cudak

 

sauna jeszcze moze byc ale solarium hmm sam nie wiem. Teraz to bede się łapał wszystkiego co może pomóc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja nie znosze zimy. Wkurzaja mnie te kurtki, szaliki, czapki. Jest mi strasznie zimno że zamarzam i mam doła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lampa antydepresyjna,leczenie światłem jest też dla niektórych dobrym rozwiązaniem w czasie jesienno-zimowym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no tak, dobrze ze mi przypomnieliście o saunie, ja lubię tylko parową , tez mnie super relaksuje.

 

a ta lampa świetlna antydepresyjna to gdzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

betty_boo, zamierzam korzystać dopiero,a być może pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×