Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich !!

 

Czytam forum od tygodnia, a od dwóch miesięcy czuję się bardzo źle.

Bardzo mi zależy na rozmowie z osobą, która ma lub miała silne odczucia fizyczne związane z nerwicą, bo ja już nie mogę sobie z tym poradzić !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

 

zastanówmy się, najpierw wizyta u internisty, potem u neurologa, siostra podpowiedziała mi jeszcze psychiatrę... no będzie z miesiąc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

Dzieki za odpowiedz !

 

No widzisz a ja już dwa miesiące chodzę po lekarzach i wciąż nie mogę uwierzyć że to nerwica.

Ciągle mnie coś boli, jestem zmęczona, kręci mi się w głowie i to już tak dwa miesiące, już nie mam siły tak żyć....

Dzisiaj np. dusi mnie w gardle jakbym połknęła jakąś piłeczkę...

Powiedz czy możliwe że to nerwica ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

alexA.......mnie aż rok...Boze co ja sobie nie wkręcałam.....

Dziewczyno zasówaj do lekarza,nie ma co czekac,takie czekanie a co za tym idzie myslenie tylko pogłębia Twój stan.

Pozdrawiam

 

Tak ,mozliwe ,a nawet bardzo prawdopodobne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bylam juz u psychologa i psychiatry od dwóch tygodni biorę Lexapro, ale wcale nie czuję się lepiej, może lek jeszcze nie zaczął działać ?

Nie wiem, ale im dłużej czuję się źle fizycznie tym wymyślam sobie więcej chorób.

 

[ Dodano: Czw Lut 01, 2007 10:44 am ]

Dlaczego to nie puszcza przecież ja się wcale nie denerwuję, nawet siedząc przed telewizorem czuję ból w sercu albo w głowie, nie mogę nawet filmu spokojnie obejrzec do końca...czy ktoś tak miał ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do leków dwa tygodnie może nie wystarczyć na wyraźną poprawę

 

co do objawów siedząc w domu - na początku mojej kuracji pigułowej też tak miałem... tyle, że ja miałem lęki potworne, raczej nic mnie nie bolało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

alexA ja wyraźna poprawę po Lexapro poczulam po ok 4 tygodniach,a po 4 misiącach sklonna bylam odstawic lek co bylo wielkim błedem...

Poczekaj jeszcze,cierpliwosci..

Jesli chodzi o bol czegokolwiek....to miałam dokłądnie tak jak LuC...tylko lęk,nie bolało mnie nic...ale kazdy z NAs ma inne objawy.

Dobrze bedzie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmmm,pomyslmy...tak ,znam.

alexa sama zauważ ,chodzisz do lekarza ,wszystko jest ok,więc to tylko nerwica.

Tu na forum jest masa ludzi ,którzy zmagali (ją) sie z takimi objawami nerwicy jakie masz Ty.

Myslę że musisz spokojnie poczekac aż lek zacznie działac tak jak powinien.

Uwierz mi,przed podjęciem leczenia byłam świecie przekonana że jestem ciężko chora...moje myslenie spowodowalo szereg objawów choroby co do ktorej byłam swięcie przekonana.To NAsze myslenie...podświadomośc...

Zobaczysz...wszystko minie.Tego życzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za ciepłe słowa !

 

Ale jak po raz setny boli mnie serce czy dusi w gardle to już zaczynam wątpić że to nerwica !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za ciepłe słowa !

 

Ale jak po raz setny boli mnie serce czy dusi w gardle to już zaczynam wątpić że to nerwica !

to wejdź na offtopic i poczytaj kawały, może przynajmniej przez chwilę nie będziesz się zastanawiać co cie jeszcze boli :-))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alexa-tylko spokojnie,nerwica potrafi powodować takie fizyczne dolegliwości,o jakich filozofom sie nawet nie śniło.Poczytaj ile osób lądowalo na pogotowiu,tak silne mieli ataki i byli pewni,że to zawał albo wylew.A jakie potworne bóle można odczuwać.Nerwica "udaje"wrzody żołądka,wylewy,zawały,zapalenie pęcherza,choroby kobiece,skręty jelit,bóle wątroby itd,dłuuugo można wyliczać.Dlatego nieraz trudno jest uwierzyć,że to "tylko"nerwica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Róża !

 

[ Dodano: Czw Lut 01, 2007 11:55 am ]

Przeczytałam już chyba wszystkie wypowiedzi na temat dolegliwości fizycznych, ale i tak trudno w to uwierzyć.

 

[ Dodano: Pią Lut 02, 2007 10:25 am ]

Ratunku ma dzisiaj straszny dzień kręci mi się cały czas w głowie chyba zaraz zemdleję !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alexa-zacznij mysleć o przyjemnych rzeczach,np.,że masz w planie zakupy ciuchow o jakich marzysz.Skup sie na tym i mysl,co bys chciała sobie kupić.Zrób sobie herbatkę z melisy,wypij i nadal intensywnie skupiaj się na marzeniach.To wyzwoli u ciebie działanie hormonu szczęścia.Naprawdę, nie żartuję.Powodzenia,będzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A możesz mi powiedzieć jakie Ty miałaś dolegliwości fizyczne ?

 

[ Dodano: Pią Lut 02, 2007 11:19 am ]

Róża - możesz powiedzieć mi jakie Ty miałaś dolegliwośći fizyczne ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! nie jestem RÓŻą ale też przez to przechodziłam a resztki jeszcze zostały.Ojawy fizyczne ?-proszę:zawroty głowy, nudności, kołatanie serca, bóle głowy nie mijające po żadnych tabletkach przeciwbólowych,drętwienie nóg, ból pod mostkiem, drętwienie rąk,osłabienie, klucha w gardle. Zaliczyłam neurologa, internistę kardiologa-tomograf,rezonans.WSZYSTKIE WYNIKI ok.Praowałam nad sobą długo.Pozostały mi zawroty głowy i czasami lęki przed wyjściem z domu -bo "na pewno " coś mi się stanie.Ale to już tylko pozostałości.

DASZ SOBIE RADĘ! TRZYMAJ SIĘ CIEPŁLO!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki !

Ale czy to możliwe żeby tak się czuć non stop od dwóch miesięcy ?

Ja zaliczyłam kardiologa (echo serca, EKG - 4 razy), gastrologa, ginekologa no i internistę kilkanaście razy.

Teraz chodzę do psychologa ale dzisiaj czuję się okropnie i już wątpię że to nerwica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałam Twoje wszystkie postyiwidzę ,że jesteś przerażona tym co się z Tobą dzieje.Jakbym widziała siebie sprzed paru lat.Jeśli chciałabyś porozmawiaćć albo pomailować poza forum to daj znać.Trzymam kciuki!

 

[ Dodano: Pią Lut 02, 2007 12:06 pm ]

Szczerze mówiąc byłam pewna , że są OK.Też to przerabiałam i też jak wszystkie badania wyszły mi dobrze to wymyśliłam sobie raka.Nawet zrobiłam badania odpłatne w tym kierunku, które oczywiście też były w porządku( wymwśliłam sobie raka jelit-teraz się z tego śmieję ale wtedy nie było mi wcale do śmiechu) :Na pewno nie masz raka- po prostu wymyślasz kolejną chorobę bo szukasz przyczyn Twego stanu a one leżą w Twojej głowie.To naturalny odruch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale ja jeszcze nie robiłam tomografii i rezonansu.

 

Bardzo bym chciała z Tobą porozmawiać ! Mogę do Ciebie zadzwonić ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×