Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI


media

Rekomendowane odpowiedzi

Nie chcę was zniechęcać, ale...

W telewizji temat taki, jak PSSD, o ile w ogóle się pojawi, to między jednym tematem i drugim w telewizji śniadaniowej. Niewiele to pomoże.

Jeżeli chodzi o filmy dokumentalne, to nie żyjemy we Francji, gdzie twórcy się nie boją, a do tego nie muszą się martwić o finansowanie swojej działalności i się kręci takie filmy o wszystkim, również o poważnych skutkach ubocznych antydepresantów. Temat PSSD nie ma szans zaistnieć w Polsce w tego typu kinematografii.

Pomóc może teoretycznie youtube, sam oglądam od niedawna taki kanał, który nazywa się "7 metrów pod ziemią", no i to chyba jest lepsze od programów Ewy Drzyzgi w jej szczytowej formie sprzed lat. Ale gość podejmuje na razie głównie dużo bardziej oczywiste tematy, jak wyznania byłego księdza, byłej członkini ŚJ, camgirl czy telefonicznego naciągacza. Do PSSD też tu daleko.

Dopiero co udało się po wielu kampaniach społecznych uświadomić większą część społeczeństwa w Polsce, że depresja to choroba i się ją leczy, jak każdą inną chorobę. Również lekami. Kibicuję wam, ale obawiam się, że trudno będzie zjednać sobie sprzymierzeńców w tej kampanii, jaką byłoby nagłośnienie kwestii trwałych zaburzeń funkcji seksualnych po przyjmowaniu SSRI.

Edytowane przez weltschmerz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie też psychiatria początkowo pomogła, ale specjalistę ocenia się nie wtedy, gdy wszystko idzie zgodnie z planem, a wtedy gdy pojawiają się problemy. I tu trudno postawić znak równości między psychiatrią ,a innymi specjalizacjami, szczególnie pod względem odpowiedzialności i stopnia pełności wiedzy terapeutycznej. Sami lekarze wydają się być zupełnie nieświadomi ułomności swojej specjalizacji  i plotą bzdury, że działanie leków jest dobrze wyjaśnione i przebadane na poziomie mózgu. Niektórzy nawet, w zaślepieniu buty i arogancji, nazywają siebie "neuropsychofarmakologami". A tak naprawdę wiedzą niewiele i działają głównie na ślepo, często polegając na schematach i przeświadczeniach.

Najgorzej, że po PSSD te ich remedia częściej szkodzą niż pomagają. Pacjenci z PSSD stają się wyjątkowo nadwrażliwii na niektóre leki i po krótkiej terapii neuroleptykiem trzeba tygodni by dojść do poprzedniego funkcjonowania.  Lekarz sobie to wytłumaczy efektem nocebo, bo przecież nie uzna, że się myli wyłącznie na podstawie słów pacjenta. Mój doktorek po moich narzekaniach zmienił lek, na ten sam, ale o innej nazwie. Dla to był moment kulminacji wraz z odmową zgłoszenia skutków ubocznych do regulatora rynku. Innym którzy jeszcze korzystają zalecam  bardzo uważać, weryfikować i krytycznie oceniać każde ich propozycje. Psychiatra nie jest tak godny zaufania jak np Neurolog czy Onkolog

Edytowane przez MArek44

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też od czasu do czasu oglądam ten program i jestem w 100% pewien, że prowadzący by się zgodził. Tylko potrzebna jest jedna osoba, która ładnie o wszystkim by opowiedziała, jest trochę odcinków gdzie widać tylko gościa plecy i usta. Znalazła by się taka osobą na forum? która nie ma problemów z wypowiadaniem się, przygotowała by się do wywiadu i znalazła by czas na takie spotkanie? Możemy nawet zrobić zrzutkę dla takiej osoby za poświęcenie i koszt dojazdu bo nie wiem czy ekipa tego programu dba o takie rzeczy. Sam bym się tego podjął ale nie nadaje się do takich rzeczy, bym się jąkał, opowiedział 20% treści którą miałem w głowie i w ogóle byłby to dla mnie dramat bo mam za bardzo nasilony lęk społeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pacjent do lekarza : mam takie i takie objawy

Lekarz na to: to nic takiego samo przejdzie, wyolbrzymia Pan poroblem, duzo biegać zdrowo się odyżiwać , basen......

Po latach ten sam pacjent z zaawansowana chorobą.

Lekarz na to: Dlaczego pan wcześniej tego nie zgłosił wtedy to bysmy mogli cuda wianki zrobić a teraz juz za późno.

tak najczęsdciej wyglada rozmowa z nimi i to nie tylko psychiatrami!

Co do badania SPECT, widział bym to tak trzeba by miec 10 osób z pssd i 10 osób z wysokim libido. Puścić film porno i obserwować reakcje, u osób normalnych pewne obszary powinny się "zapalać". Robiono takie badania ale miedzy osobami normalnymi a pedofilami, puszczano im obrazki dzieci i u pedofilów pewne obszary się aktywowały.

Gdzie ta TV jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, lekarz przepisał mi na moje zaburzenia lękowe escitalopram, biore kilka dni po pól tabletki (5 mg), dziś znalazlem ten temat i sie zastanawiam czy po escitalopramie też można mieć pssd? Zastanawiam się czy nie odstawić tego leku, ostatnio libido przez lęki miałem obniżone ale boje się że narobie sobie więcej problemów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Escitalopram najmocniej kastruję, wystarczy kilka tabletek. Brałem go i na mnie w ogóle nie działał jeśli chodzi o fobię ale zamienił moje życie w piekło. Napady lękowe można leczyć z powodzeniem dużo słabszymi lekami a tak naprawdę to te leki za bardzo nie leczą. Gdybym mogł cofnąć czas to brałbym betablokery i nigdy nie ruszył tych trucizn. Te leki są jak wielkie monster track wjeżdżający na skrzyzowanie na czerwonym. Odstawisz lek bo uznasz, ze nie widzisz po nim poprawy a są same skutki uboczne i później będziesz się leczył na OCD bądź depresję. Te leki są dobre dla ludzi poważnie chorych. Zazwyczaj jest tak, że jak psychiatra zacznie leczyć to już będzie leczył do końca życia chociaż wiadomo, są wyjątki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@EsciLękiOnEscitalopram na lęki? Hmmm... No dobra, nie jestem farmaceutą, nie będę dyskutował z receptą od lekarza.

Dawkę masz małą, poza tym PSSD trafia tylko część z przyjmujących te leki i przeważnie tych, którzy je przyjmują długotrwale.

Te leki niejednego wyciągnęły z poważnego doła, tylko mają skutki uboczne i to poważne i o tym mówi się za mało, szczególnie w Polsce, gdzie nadal otoczone są nimbem pigułek szczęścia, jak kiedyś na Zachodzie. Z drugiej strony, są przecież ulotki, na których znajdują się informacje na temat wszystkich poznanych skutków ubocznych leku i to od leczonego zależy, czy zacznie leczyć się w ten sposób czy nie.

Ja brałem escitalopram i to ten najtańszy (oroes) i libido miałem tylko lekko zmniejszone podczas zażywania, po odstawieniu wszystko działa jak należy.

@AnonimPSSD, najmocniej kastruje podobno paroksetyna.

Edytowane przez weltschmerz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paroksetyna powoduje flaka, ponieważ wpływa na syntezę tlenku azotu (brałem 2,5 miesiąca). Nie zgodzę się, że PSSD dostają ludzie którzy biorą długo te leki, to jest absurd. Jeśli jesteś pechowcem to po kilku dniach stosowania jestes wykastrowany i po odstawieniu leku to nie mija. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarz, który przypisuję escitalopram na zaburzenia lękowe jest imbecylem. Na takie rzeczy to mozną brać tianeptynę albo pramolan. A jak już wypisuję SSRI to powienien zaczynać od sertraliny, która też powoduję PSSD ale jest o wiele słabsza od esci. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie fluoksetyna kastrowała dużo bardziej, a przeciwlękowego działania sobie nie przypominam. :D

Ja bym się trzymał w ogóle z daleka od SSRI, ale w moim stanie mogę sobie na to pozwolić. ;)

Edytowane przez weltschmerz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, EsciLękiOn napisał:

Witam, lekarz przepisał mi na moje zaburzenia lękowe escitalopram, biore kilka dni po pól tabletki (5 mg), dziś znalazlem ten temat i sie zastanawiam czy po escitalopramie też można mieć pssd? Zastanawiam się czy nie odstawić tego leku, ostatnio libido przez lęki miałem obniżone ale boje się że narobie sobie więcej problemów

Escitalopram to lek, który to u mnie wywołał. Ale nie za pierwszym podejściem. Początkowo dobrze tolerowałem, mniej więcej tak po pół roku zaczęło być gorzej, ale nadal w miarę do przeżycia. Prawdziwie permanentne i dotkliwe skutki pojawiły się za drugim leczeniem, po krótkiej przerwie. W ciągu tygodnia dostałem ostrych objawów - zanik popędu, znieczulenie wiadomo czego + stłumienie odczuwania emocji wszelkiego rodzaju - zarówno pozytywnych jak i negatywnych. W pewnym sensie depresja oraz lęki praktycznie zniknęły, ale co z tego skoro życie stało się płaskie i puste... Trwa to nieprzerwanie od 2015 i nie minęło do tej pory.

Edytowane przez MArek44

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ej, a wpadliście na to, żeby zażywać na te wasze PSSD:

+ Zeń-szeń (Jest takie powiedzenie: Kto żeń-szeń żuje wiagry nie potrzebuje. Jest taka mieszanina odmian żeń-szenia, która ze względu na swoje właściwości pobudzające, jest w Polsce nielegalna)

+ Cynk (Casanova, żeby stanąć na wysokości zadania jadł codziennie około 50 ostryg, które są bogatym źródłem cynku)

+ Seler

+ Sport byle jaki, najlepiej siłownia lub bieganie (podnosi poziom testosteronu)

Ja tam, gdybym miał PSSD, to po tym bym nie miał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie o problemie, o którym tu piszemy, większość psychiatrów nie ma jakiegokolwiek pojęcia i nie jest on uwzględniany przy wypisywaniu leku. Nieliczni, którzy o tym słyszeli poddają w wątpliwość http://forum.gazeta.pl/forum/w,99,165275267,165275267,PSSD.html   W oczach lekarzy wszelkie skutki uboczne są łagodne, oraz całkowicie odwracalne. To przeświadczenie, bardziej w formie dogmatu, wraz z niewątpliwą  skutecznością antydepresantów, wpływa na ich masowe przepisywanie, nawet w łagodnych zaburzeniach nie wymagających interwencji. SSRI są iluzorycznie bezpieczne, tak naprawdę to dosyć silne leki o bardzo nieprzewidywalnym działaniu i powinny być stosowane z ostrożnością oraz rozwagą. Niestety tak nie jest... Ostatnio nawet lekarze rodzinni się rwą do ich stosowania....

Nie jestem antypsychiatrą, nie kwestionuję istnienia i konieczności leczenia chorób psychicznych. Nie podoba mi się jednak podejście, szczególnie w kwestii odpowiedzialności. Nie oszukujmy się, ale jak pojawi się PSSD to nie będzie to problem psychiatry, bo jemu nic nie udowodnisz. To problem pacjenta, tylko i wyłącznie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dragon Ball napisał:

Ej, a wpadliście na to, żeby zażywać na te wasze PSSD:

+ Zeń-szeń (Jest takie powiedzenie: Kto żeń-szeń żuje wiagry nie potrzebuje. Jest taka mieszanina odmian żeń-szenia, która ze względu na swoje właściwości pobudzające, jest w Polsce nielegalna)

+ Cynk (Casanova, żeby stanąć na wysokości zadania jadł codziennie około 50 ostryg, które są bogatym źródłem cynku)

+ Seler

+ Sport byle jaki, najlepiej siłownia lub bieganie (podnosi poziom testosteronu)

Ja tam, gdybym miał PSSD, to po tym bym nie miał.

Ty chyba sobie żarty robisz i nie masz pojęcia co to PSSD. Suplementy, które wymieniłeś mogą podnieść delikatnie libido u zdrowych osób. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pół roku po otrzymaniu PSSD rzuciłem papierosy, na siłę zdrowo się odżywiałem, brałem masę suplementów łącznie z cynkiem, czerwonym żeń-szeniem, vit d3, większe dawki vit b6, magnes, l-arginine, vit k2, kwasy omega 6, sok z marchwi i tak dalej....I ta suplementacja i zdrowa dieta nie trwała 2 tygodni tylko kilka dobrych miesięcy. Nie chcę się kłócić ale człowiek który tego nie doświadczył nie zrozumie. Sport też był ale niestety z PSSD już nie ma endorfin (bynajmniej ja tak mam). Nawet viagra nie pomaga w niektórych przypadkach. Twój sprzęt nie jest podłączony do mózgu, połączenie jest zerwane, masz wytłumiony orgazm, brak wytrysku, Twoje ciało jest odrętwiałe, znieczulone na bodźce dotykowe. Fajnie, że polecasz takie rzeczy i chcesz pomóc ale my naprawdę mamy większy kaliber problemu i najgorsze jest to, że pssd jest dopiero opisywane przez klinicystów a plus taki, że PFS po finasterydzie ma swoją fundacje i trwają już badania nad tym zjawiskiem. Na początku października była nowa publikacja w której udowodniono, z Post finasteryd syndrom mają zmiany w hipokampie 

SOMERSET, NJ, 1 października 2018 r. - "Leczenie finasterydem powoduje kilka zmian w hipokampie", część mózgu odpowiedzialna za przetwarzanie pamięci długotrwałej i reakcji emocjonalnych, zgodnie z nowym badaniem przeprowadzonym na Uniwersytecie w Mediolanie, oraz Cajal Institute i Carlos III Health Institute, oba w Madrycie.

Zatytułowana Leczenie samców szczurów Finasteryd, inhibitor enzymu reduktazy 5alpha-wywołuje długotrwałe działanie na zachowanie depresję, hipokampa neurogenezy, zapalenie neurogenne i jelit składu flory bakteryjnej w badaniu zwierząt model był prowadzony przez Roberto Cosimo Melcangi, Ph. RE. na Wydziale Nauk Farmakologicznych i Biomolekularnych UM, którego zespół liczył siedmiu naukowców z trzech instytucji. 
Uzyskane wyniki pokazują:

(i) Długotrwałe zachowanie podobne do depresji.

(ii) Zmiany w neurogenezie, gliozie i zwiększonym poziomie cytokin zapalnych w hipokampie.

(iii) Zmiany w składzie mikroflory jelitowej, które występowały miesiąc po wycofaniu subchronicznego leczenia młodych samców szczurów z finasterydem.

https://www.pfsfoundation.org/news/germanys-fda-equivalent-issues-red-hand-letter-on-finasteride-adrs-3-2-2/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można powiedzieć, że leki SSRI u niektórych pacjentów powodują objawy negatywne schizofrenii poprzez zwiększanie serotoniny kosztem obniżenia dopaminy w niektórych rejonach mózgu. Na objawy negatywne też nie ma jak na razie leku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dragon Ball napisał:

Ale nie jadłeś ich, więc nie znasz działania, przetestuj wpierw, potem wypowiadaj się o nieskuteczności.

ale ja jadłem wszystkie wymienione i dużo wiece, wiec skończ waść wstydu oszczędź, dzięki z góry za takie rady....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×