Skocz do zawartości
Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III


Amon_Rah

Rekomendowane odpowiedzi

9 minut temu, Morvena napisał(a):

Polecam każdemu chadowcowi wypróbować lit.

Brałam. Generalnie bez szału. Finalnie zafundował mi- wymioty po każdej dawce (przez to został zmieniony, bo branie go mijało się po prostu z celem), nieustanną biegunkę i niedoczynność tarczycy 🤷‍♀️ Ale mam nadzieję, że Tobie pomoże.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Heledore napisał(a):

Brałam. Generalnie bez szału. Finalnie zafundował mi- wymioty po każdej dawce (przez to został zmieniony, bo branie go mijało się po prostu z celem), nieustanną biegunkę i niedoczynność tarczycy 🤷‍♀️ Ale mam nadzieję, że Tobie pomoże.

To lipa. Ja jaka na razie nie mam skutków ubocznych, obym tylko nie miała innych problemów zdrowotnych spowodowanych braniem litu. 

 

A jak się obecnie czujesz? Jest jakaś poprawa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Morvena napisał(a):

To lipa. Ja jaka na razie nie mam skutków ubocznych, obym tylko nie miała innych problemów zdrowotnych spowodowanych braniem litu. 

Ale w sumie brałam wyższą dawkę, niż Ty, bo 1500mg/dobę.

 

4 godziny temu, Morvena napisał(a):

A jak się obecnie czujesz? Jest jakaś poprawa?

Byle jak ostatnio. Ciągle zmęczona. Przynajmniej już tak nie buja.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, Heledore napisał(a):

Ale w sumie brałam wyższą dawkę, niż Ty, bo 1500mg/dobę.

No to duża dawka. Może dlatego takie objawy...

 

22 minuty temu, Heledore napisał(a):

Byle jak ostatnio. Ciągle zmęczona. Przynajmniej już tak nie buja.

Zmęczona też trochę jestem. Może jeszcze dożyjemy na wiosnę 🙃 jak nie buja, to chociaż jest normalnie 🥰

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Morvena napisał(a):

No to duża dawka. Może dlatego takie objawy...

Mniejsza na mnie nie działała 🤷‍♀️ A wymioty po zmniejszeniu dawki nie ustąpiły. Także wtedy miałam zmieniony na depakinę jeśli dobrze pamiętam.

 

26 minut temu, Morvena napisał(a):

Zmęczona też trochę jestem. Może jeszcze dożyjemy na wiosnę 🙃 jak nie buja, to chociaż jest normalnie 🥰

No normalnie nie jest, ale przynajmniej stabilnie.

 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Catriona napisał(a):

Ja brałam tylko 3 miesiące dawkę 500mg i był odstawiany bo spowodował zapalenie tarczycy i niedoczynność z którymi bujam się do dzisiaj a minęło 5 lat?! Gdzie początkowo nawet endokrynolog stawiał, że skoro brałam tak krótko to da się cofnąć to całkowicie i nie będę musiała brać Euthyroxu do końca życia - nie dało, chociaż początkowo zapowiadało się, że się uda to niestety. Dla mojej psychiatry lek od razu do odstawki i wylądował na czarnej liście.
Sam lek lubiłam bo zadziałał na mnie dobrze, ale no moja tarczyca go ewidentnie nie polubiła.

No widzisz. Niestety branie litu niesie ze sobą ryzyko, którego się boję. Niestety większość leków mi nie pomaga. A lit akurat działa dość dobrze plus kilka innych leków. Pocieszam się myślą, że koleżanka brała długo ten lit bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. Będę się badać, żeby nie zniszczyć sobie tarczycy lub nerek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Catriona napisał(a):

Jeśli lit powoduje niedoczynność to to nie jest wskazanie do koniecznego odstawienia, można brać dalej, endokrynolodzy sami to mówią, z tym, że pod osłoną Euthyroxu. 
U mnie był odstawiony bo moja lekarka nie uznaje leczenia jednego kosztem psucia czegoś innego.

Ach, no czaję. To dobrze, że są jakieś rozwiązania. Niestety nie ma dla mnie leków. Naprawdę mało, co mi pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Lilith napisał(a):

U mnie dwa miesiące temu okazało się, że mam niedoczynność tarczycy, uszkodzoną wątrobę, niedobór żelaza, hipercholesterolemię, zaburzenia metaboliczne i początki cukrzycy. Najprawdopodobniej to wszystko powodowało objawy, które daje CHAD, przez co została postawiona błędna diagnoza. Bez badań stwierdzono u mnie CHAD. Obecnie mam odstawione prawie wszystkie leki i wprowadzone te, które mają rozprawić się z fizycznymi schorzeniami. Nie powiem, że po nagłym odstawieniu tabletek mną nie szarpnęło. Nie mówiąc już o zespole odstawiennym. Przez dwa tygodnie praktycznie nie było ze mną kontaktu. No i mam zakaz pracy fizycznej przez najbliższe miesiące. Ogólnie, powiem Wam, że zwątpiłam w lekarzy...

Wow. To ciekawe... No i teraz już nie musisz brać psychotropów. No ale inne dolegliwości są. Ale przynajmniej już wiesz jak to leczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lilith napisał(a):

Obecnie mam Wellburin, pregabaline i na noc pramolan. Ten ostatni na sen średnio skutkuje.

Polecam promazynę na sen. Super się śpi, choć ja i tak budzę się zawsze raz w nocy na papierosa, lub po prostu tak z siebie, ale za chwilę idę znowu spać. Wcześniej miałam skłonności do wybudzeń też, ale już później  nie spałam i byłam okropnie zmęczona.

 

Czyli pewnie głównie terapia jeśli chodzi o to PTSD? No to powodzenia życzę i wytrwałości.

 

Godzinę temu, Lilith napisał(a):

No i zaczęłam chudnąć. Od dawna próbuję zbić wagę, ale nic nie działało. Dopiero teraz jak zaczęłam brać hormony tarczycy to zaczyna się to powoli stabilizować. Mam zlecone milion badań i skierowania do specjalistów. Spędzam teraz u lekarzy więcej czasu niż przez ostatnie 10 lat🙄

No niestety ja się nabawiłąm insulinooporności i biorę metformax. Do tego zaczęłam brać zastrzyki Mounjaro na odchudzanie. Robię sobie zastrzyk raz na tydzień w dawce minimalnej 5mg, bo większej mi lekarz nie chce wypisać ze względu na skutki uboczne, bo trzustka bardzo cierpi na tym. No na tej dawce schudłam w 3 tygodnie 8kg, potem waga spadała wolniej i spada, ale bardzo wolno. Muszę ograniczyć mocniej jedzenia i zacząć się ruszać. No nie jest to łatwe. Zwłaszcza na kwetiapinie i licie, ale myślę, że się uda tylko muszę się mocniej postarać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Lilith napisał(a):

U mnie dwa miesiące temu okazało się, że mam niedoczynność tarczycy, uszkodzoną wątrobę, niedobór żelaza, hipercholesterolemię, zaburzenia metaboliczne i początki cukrzycy.

 

Częsty skutek uboczny zażywania pewnego rodzaju leków. A koncerny farmaceutyczne zacierają ręce, że biznes się kręci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

 

Częsty skutek uboczny zażywania pewnego rodzaju leków. A koncerny farmaceutyczne zacierają ręce, że biznes się kręci.

No nie wiem, czy tak jest do końca. Bez leków niektórzy ludzie byli by zamknięci dożywotnio. I traktowani bezlitosnymi metodami cielesnymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, mała_mi123 napisał(a):

No tak. Zgoda. Reszta to ciemna strona i skutek uboczny. Rozwalony metabolizm i hormony. 

No często ludzie biorą leki myśląc, że to remedium na ciemno biały świat. Nie zawsze konieczne są prochy. Dałabym wszystko, by nie brać tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Morvena napisał(a):

No często ludzie biorą leki myśląc, że to remedium na ciemno biały świat. Nie zawsze konieczne są prochy. Dałabym wszystko, by nie brać tego.

Też mam takie wrażenie. Dopóki nie masz myśli *s*, nie dasz rady z powodu depresji wyjść z łóżka albo masz stany lekowe które uniemożliwiają ci funkcjonowanie czy też PTSD niczym weterani wojenni to lepiej tego nie ruszać. Wiele organów wew. i metabolizm ucierpi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

49 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Też mam takie wrażenie. Dopóki nie masz myśli *s*, nie dasz rady z powodu depresji wyjść z łóżka albo masz stany lekowe które uniemożliwiają ci funkcjonowanie czy też PTSD niczym weterani wojenni to lepiej tego nie ruszać. Wiele organów wew. i metabolizm ucierpi. 

Oj cierpi, cierpi. Tyjesz, nie masz siły, często nie masz emocji i przyłażą do ciebie różne choroby....

 

Gdybym była bez leków - powiedzmy - może keidyś nastąpi cud, że będę funkcjonować bez nich, albo na minimalnej dawce czegoś tam, to wiem, że wróciłyby mi moje emocje, lepsze funkcjonowanie, bez tej mgły mózgowej i "haju" lekowego. Wróciłabym tak naprawdę do życia. Bycie w iluzji chroni nas przed negatywnymi odczuciami, ale jednocześnie pozbawia ludzkości i tego wszystkiego, co wiąże się z byciem człowiekiem z krwi i kości. Często czuję się robotem, co mnie wkur... Zazdroszczę zdrowym ludziom. Dużo mnie omija. Jestem w bezpiecznym kokonie, ale to nie prawdziwy świat. niestety. Ale może kiedyś uda się zmniejszyć dawki i czuć mocniej to wszystko. Może...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrzebowałam się wykrzyczeć. Chociażby w tej formie.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej hej ;)

Jak u Was?

U mnie ku lepszemu 🙂  Nareszcie :D 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Heledore napisał(a):

Hej hej ;)

Jak u Was?

U mnie ku lepszemu 🙂  Nareszcie :D 

U mnie ok, bez zmian. Już się przyzwyczaiłam, że nie mam problemów z nastroje. Kto by pomyślał, bo jeszcze nie tak niedawno ranki były w porządku, ale za to po południu zaczynała się Dolina, a wieczory były  bolesne. Wyprostowalo mnie. Już nastrój nie zajmuje mi całej głowy i całego dnia. Znalazło się miejsce na inne rzeczy, inne sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Morvena napisał(a):

U mnie ok, bez zmian.

No to super, cieszę się :D

 

Ja dzisiaj na jakiejś dzikiej ekscytacji jadę :mrgreen: Zobaczymy co dalej ;d

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Heledore napisał(a):

No to super, cieszę się :D

 

Ja dzisiaj na jakiejś dzikiej ekscytacji jadę :mrgreen: Zobaczymy co dalej ;d

Szybko Ci się zmienia nastrój?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Morvena napisał(a):

Szybko Ci się zmienia nastrój?

No najwyraźniej :P 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rodzice do mnie wcześniej, że jestem strasznie pobudzona i agresywna. A ja sobie myślę - okej, zaraz okres, więc przez to. Ale chyba jest inny powód Lit spadł mi do 0,43. Jak wychodziłam że szpitala zaczęłam brać tabletkę więcej, bo miałam0,6. No i kurde spadła. Może dlatego się tak wściekam. Nie mogłam się dodzwonić do lekarki, ale w on. n pewno będzie. Zwiększamy o jedną tabletkę i zobaczymy, co dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×